Jeźdźcy Smoków z Pern

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Jeźdźcy Smoków z Pern
Cześć, to moja pierwsza sesja więc bądźcie wyrozumiali. Przyjmę 4-5 graczy. Posty nie muszą być długie, ale też nie dwuzdaniowe, piszecie w trzeciej osobie.
Ta sesja jest w świecie zwanym Pern:
http://img106.imageshack.us/img106/9126/rain0gw.gif
Ogólnie:
Sesja dzieje się jakiś czas po wydarzeniach w pierwszej części książki. Jak ktoś jej nie czytał to nie szkodzi.
Pern to mała planeta. Co 200 lat na Pern z sąsiedniej planety spadają Nici - pasożyty palące i niszczące roślinność oraz zwierzęta. Jeźdźcy smoków między innymi są po to, żeby je powstrzymywać przed całkowitym wyniszczeniem Pernu. Weyry to wielkie budowle w których mieszkają smoki i ich "właściciele". Holdy, czyli posiadłości muszą zaopatrywać Weyry w żywność dla ludzi i smoków. Smoki mogą rozmawiać telepatycznie z jeźdźcami. Smoki w pewnym wieku mogą już jeść Smoczy Kamień dzięki któremu mogą ziać ogniem. Mogą też skakać w "pomiędzy", dzięki czemu przenoszą się w przestrzeni. Niestety jest to bardzo niebezpieczne, bo jeżeli nie przekaże się smokowi dokładnego obrazu miejsca, można nie wrócić z "pomiędzy".
Teraz: Nici niedługo spadną bo nie spadały już od 400 i Holdy buntują się - nie chcą płacić podatków ani zaopatrywać Weyrów. 4 Weyry ( Fort, Mistyczny, Dalekie Rubieże i Izar) pokłóciły się z pozostałymi czterema i prawdopodobnie niedługo dojdzie do wojny...
Dokładniej:
Jesteście jeźdźcami smoków. Zaczynacie od samego początku, czyli od wyklucia się smoków. Zaczynacie w Banden Weyrze. Smoki mają różne kolory: złote(królowe, jako jedyne składają jaja, nie mogą jeść Smoczego Kamienia), niebieskie - najszybsze, spiżowe - największe, brązowe-, zielone-drobne, ale bardziej zwrotne od innych. Rasy to człowiek(jak w książce), elfy i półelfy, gobliny i pół gobliny(ja dodałam)
Karta postaci:
Imię: (pierwsza litera spółgłoska, apostrof, spółgłoska,reszta np: F'lar, F'nor)
Rasa:
Wiek:
Wygląd:
Ubiór:
Ekwipunek:
Historia:(może być krótka)
Karta smoka:
Imię:
Kolor: (nie może być złoty)
Karty postaci proszę na priva
Jakby były jakieś pytania to mówcie.
Ta sesja jest w świecie zwanym Pern:
http://img106.imageshack.us/img106/9126/rain0gw.gif
Ogólnie:
Sesja dzieje się jakiś czas po wydarzeniach w pierwszej części książki. Jak ktoś jej nie czytał to nie szkodzi.
Pern to mała planeta. Co 200 lat na Pern z sąsiedniej planety spadają Nici - pasożyty palące i niszczące roślinność oraz zwierzęta. Jeźdźcy smoków między innymi są po to, żeby je powstrzymywać przed całkowitym wyniszczeniem Pernu. Weyry to wielkie budowle w których mieszkają smoki i ich "właściciele". Holdy, czyli posiadłości muszą zaopatrywać Weyry w żywność dla ludzi i smoków. Smoki mogą rozmawiać telepatycznie z jeźdźcami. Smoki w pewnym wieku mogą już jeść Smoczy Kamień dzięki któremu mogą ziać ogniem. Mogą też skakać w "pomiędzy", dzięki czemu przenoszą się w przestrzeni. Niestety jest to bardzo niebezpieczne, bo jeżeli nie przekaże się smokowi dokładnego obrazu miejsca, można nie wrócić z "pomiędzy".
Teraz: Nici niedługo spadną bo nie spadały już od 400 i Holdy buntują się - nie chcą płacić podatków ani zaopatrywać Weyrów. 4 Weyry ( Fort, Mistyczny, Dalekie Rubieże i Izar) pokłóciły się z pozostałymi czterema i prawdopodobnie niedługo dojdzie do wojny...
Dokładniej:
Jesteście jeźdźcami smoków. Zaczynacie od samego początku, czyli od wyklucia się smoków. Zaczynacie w Banden Weyrze. Smoki mają różne kolory: złote(królowe, jako jedyne składają jaja, nie mogą jeść Smoczego Kamienia), niebieskie - najszybsze, spiżowe - największe, brązowe-, zielone-drobne, ale bardziej zwrotne od innych. Rasy to człowiek(jak w książce), elfy i półelfy, gobliny i pół gobliny(ja dodałam)
Karta postaci:
Imię: (pierwsza litera spółgłoska, apostrof, spółgłoska,reszta np: F'lar, F'nor)
Rasa:
Wiek:
Wygląd:
Ubiór:
Ekwipunek:
Historia:(może być krótka)
Karta smoka:
Imię:
Kolor: (nie może być złoty)
Karty postaci proszę na priva
Jakby były jakieś pytania to mówcie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 2 marca 2006, 21:33 przez Mangelee, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Marynarz
- Posty: 157
- Rejestracja: wtorek, 31 stycznia 2006, 20:48
- Lokalizacja: Z łona matki
- Kontakt:

-
- Tawerniany Che Wiewióra
- Posty: 1529
- Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2005, 16:55
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Klep Klep, zaklepuję miejsce.
Czas na pytania
- Jakie masz wymogi (jeśli masz) co do sesji? (tzn. w której osobie piszemy, długoś postów itd.).
-
Imię: (pierwsza litera spółgłoska, apostrof, spółgłoska, reszta np: F'lar, F'nor) ?
Czas na pytania

- Jakie masz wymogi (jeśli masz) co do sesji? (tzn. w której osobie piszemy, długoś postów itd.).
-
A nie powinno być przypadkiem:Mangelee pisze:Imię: (pierwsza litera spółgłoska, apostrof, samogłoska,reszta np: F'lar, F'nor)
Imię: (pierwsza litera spółgłoska, apostrof, spółgłoska, reszta np: F'lar, F'nor) ?

-
- Bosman
- Posty: 2312
- Rejestracja: sobota, 17 grudnia 2005, 17:15
- Numer GG: 2248735
- Lokalizacja: z Wrocławskiej Otchłani
- Kontakt:

-
- Mat
- Posty: 434
- Rejestracja: poniedziałek, 31 października 2005, 15:58
- Lokalizacja: Warszawa - Praga Północ.
- Kontakt:

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:

-
- Bombardier
- Posty: 692
- Rejestracja: niedziela, 11 grudnia 2005, 17:49
- Numer GG: 2832544
- Lokalizacja: The dead zone

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Można, jeszcze kilka miejsc zostało... aha i bym zapomniała. Skoro zaczynacie od początku to musicie być młodzi dość. Bo Królowa smoków składa jaja(około 30). Kiedy jaja mają się niedługo wylęgnąć, starsi jeźdźcy przeskakują w "pomiędzy" do Holdów i wybierają około 40 młodych ludzi. Przenoszą ich do Weyru. Ci młodzi tuż przed wykluciem piskląt są wprowadzani do Głównej Sali, gdzie leżą jaja. Ustawiają się w kilka szeregów. Smoki wykluwają się(są wtedy wielkości mniej więcej dużego bernardyna).Smoki szukają odpowiadającej im osoby, i nawiązują z nią kontakt telepatyczny. I tak to mniej więcej wygląda... Więc nie znajdujecie jaj, nie wyśpiewujecie ich nie wiadomo skąd, tylko smoki was wybierają.
I jeszcze jedno: mieszkacie w weyrze i mozecie skoczyć do niego "pomiędzy" (co prawda wskakiwać w "pomiędzy" można dopiero po ukończeniu szkolenia, ale zawsze możecie polecieć) więc nie musicie mieć świec, racji żywnościowych itpp...
I jeszcze jedno: mieszkacie w weyrze i mozecie skoczyć do niego "pomiędzy" (co prawda wskakiwać w "pomiędzy" można dopiero po ukończeniu szkolenia, ale zawsze możecie polecieć) więc nie musicie mieć świec, racji żywnościowych itpp...
Ostatnio zmieniony piątek, 3 marca 2006, 11:49 przez Mangelee, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Oki.Pierwszy gracz już jest
Oto karta Mr.Z:
Imię: Z'gansten
Rasa: Półelf
Wiek: 18 lat
Wygląd: Czarne włosy i oczy, średnio ciemna karnacja, gładka, pociagła twarz, wysokie czoło, przenikliwy wzrok, wąskie usta, lekko wystajace kosci policzkowe.
Ubiór: Skromna, niewzorzysta tunika i spodnie z lnu. Buty z czarnej skóry
Ekwipunek: Pełna zbroja z lekkiego stopu, zabarwiona na biało z czarnymi ornamentami przypominjącymi mróz, sporych rozmiarów kusza o czarnej barwie z białymi ornamentami, czarna, skórzana torba na bełty,czarny, półtoraręczny miecz z białymi ornamentami w czarnej pochwie, płaszcz koloru smoka(spiż), pod pancerzem czarna tunika
Historia: Z założenia miał być szermierzem, jednak los chciał inaczej. Od młodego ciągnęło go polowanie i bron strzelecka. Po wielu trudach samodzielnie wykonał swą pierwszą bron i wybrał sie na kilkudniowe polowanie. Po powrocie był inny, zmieniony. Pożegnał wszystkich mieszkańców miasta i udał się na tułaczkę. Nie mówił co się stało w lesie, ale gdzieś uleciałą z niego cała werwa i zapał, którym emnanował wcześniej. Stał sie chłodny i spokojny. Był w wielu, jak na swój młody wiek, miejscach. Przemierzał marszem góry i doliny od morza do morza. Podróż zastąpiła mu dom. Tak trafił do jednego z miast, akurat, by załapać się na "nabór" na jeźdźców.
Charakter: Z'gansten jest małomówny i cichy. Pogardza ludźmi, którzy zanadto ufają swym uczuciom i mierzy świat swym umysłem i analizą. Ateista. Niekiedy furiat.
Karta smoka:
Imię: Ferser
Kolor: Spiżowy

Oto karta Mr.Z:
Imię: Z'gansten
Rasa: Półelf
Wiek: 18 lat
Wygląd: Czarne włosy i oczy, średnio ciemna karnacja, gładka, pociagła twarz, wysokie czoło, przenikliwy wzrok, wąskie usta, lekko wystajace kosci policzkowe.
Ubiór: Skromna, niewzorzysta tunika i spodnie z lnu. Buty z czarnej skóry
Ekwipunek: Pełna zbroja z lekkiego stopu, zabarwiona na biało z czarnymi ornamentami przypominjącymi mróz, sporych rozmiarów kusza o czarnej barwie z białymi ornamentami, czarna, skórzana torba na bełty,czarny, półtoraręczny miecz z białymi ornamentami w czarnej pochwie, płaszcz koloru smoka(spiż), pod pancerzem czarna tunika
Historia: Z założenia miał być szermierzem, jednak los chciał inaczej. Od młodego ciągnęło go polowanie i bron strzelecka. Po wielu trudach samodzielnie wykonał swą pierwszą bron i wybrał sie na kilkudniowe polowanie. Po powrocie był inny, zmieniony. Pożegnał wszystkich mieszkańców miasta i udał się na tułaczkę. Nie mówił co się stało w lesie, ale gdzieś uleciałą z niego cała werwa i zapał, którym emnanował wcześniej. Stał sie chłodny i spokojny. Był w wielu, jak na swój młody wiek, miejscach. Przemierzał marszem góry i doliny od morza do morza. Podróż zastąpiła mu dom. Tak trafił do jednego z miast, akurat, by załapać się na "nabór" na jeźdźców.
Charakter: Z'gansten jest małomówny i cichy. Pogardza ludźmi, którzy zanadto ufają swym uczuciom i mierzy świat swym umysłem i analizą. Ateista. Niekiedy furiat.
Karta smoka:
Imię: Ferser
Kolor: Spiżowy
Ostatnio zmieniony piątek, 3 marca 2006, 21:12 przez Mangelee, łącznie zmieniany 2 razy.

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Następny gracz to........(pełna napięcia cisza)........feniks 34.
Karta:
Imię: L'deron
Rasa: Elf
Wiek: 23 lata
Wygląd: Ma długie, blond włosy związane w kucyk i niebieskie oczy. Na karku ma dużą bliznę po ataku wilka. Zawsze nosi przypięty do pasa miecz.
Ubiór: Ubiera się w czarne spodnie i białe koszule, na uroczystościach chodzi w długich, niebieskich lub zielonych szatach.
Ekwipunek: Długi miecz jeźdźca, dwa sztylety, mikstura bądź jakieś zioła lecznicze.
Historia: L'deron urodził się wśród elfów, tam spędził lata młodości, ucząc się miłości do wszystkiego co żyje. Mieszkał wśród współbraci do czasu osiągnięcia pełnoletności (ok. 16 lat). Potem wyruszył w świat - nigdy nie potrafił zagrzać nigdzie miejsca na długo. Do Weyru sprowadził go starszy jeździec imieniem R'golen.
Charakter: L'deron jest raczej żywiołowy, lecz tylko, gdy ktoś naprawdę go obrazi / zdenerwuje. Na codzień jest pogodny, pomocny, lubi się bawić. Dlatego, często spędza wieczory w karczmach. W trudnych sytuacjach Elf często traci zimną krew i postępuje nierozważnie, nierzadko wplątując się w problemy. Do wszystkich ras odnosi się z taką samą otwartością jak do Elfów. Nikogo nie ocenia bez poznania osoby dokładniej.
Karta smoka:
Imię: Leasill
Kolor: Niebieski
Karta:
Imię: L'deron
Rasa: Elf
Wiek: 23 lata
Wygląd: Ma długie, blond włosy związane w kucyk i niebieskie oczy. Na karku ma dużą bliznę po ataku wilka. Zawsze nosi przypięty do pasa miecz.
Ubiór: Ubiera się w czarne spodnie i białe koszule, na uroczystościach chodzi w długich, niebieskich lub zielonych szatach.
Ekwipunek: Długi miecz jeźdźca, dwa sztylety, mikstura bądź jakieś zioła lecznicze.
Historia: L'deron urodził się wśród elfów, tam spędził lata młodości, ucząc się miłości do wszystkiego co żyje. Mieszkał wśród współbraci do czasu osiągnięcia pełnoletności (ok. 16 lat). Potem wyruszył w świat - nigdy nie potrafił zagrzać nigdzie miejsca na długo. Do Weyru sprowadził go starszy jeździec imieniem R'golen.
Charakter: L'deron jest raczej żywiołowy, lecz tylko, gdy ktoś naprawdę go obrazi / zdenerwuje. Na codzień jest pogodny, pomocny, lubi się bawić. Dlatego, często spędza wieczory w karczmach. W trudnych sytuacjach Elf często traci zimną krew i postępuje nierozważnie, nierzadko wplątując się w problemy. Do wszystkich ras odnosi się z taką samą otwartością jak do Elfów. Nikogo nie ocenia bez poznania osoby dokładniej.
Karta smoka:
Imię: Leasill
Kolor: Niebieski
Ostatnio zmieniony piątek, 3 marca 2006, 21:45 przez Mangelee, łącznie zmieniany 2 razy.

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Następne gracz to Isengrim Faoiltiarna.
Oto jego Jeździec:
Imię: S'hane
Rasa: Mroczny elf
Wiek: 18 lat
Wygląd: ok 190 cm wzrostu, szczupły, ale umięśniony. Zwinny i szybki (jak to elf). Ma czarne włosy, ścięte na krótko, oczy czarne , bez białek, co nadaje jego twarzy dość upiorny wygląd.
Ubiór: Elfie ubranie i elfi zielony płaszcz z kapturem.
Ekwipunek: zakrzywiony elfi miecz (coś na kształt katany), elfi łuk, kołczan strzał, lekka kolczuga, dwa sztylety przy pasie, dwa w cholewach butów
Historia: Urodził się w jednym z elfich miast, głęboko w puszczy. Od dziecka był trenowany w walce mieczem, łukiem i sztyletem. Został niesłusznie posądzony o morderstwo i wygnany z ojczystego lasu. Żył w ludzkich miastach z tego, co udało mu się upolować i sprzedać. Pewnego dnia do jego chaty przybyli Smoczy Jeźdźcy. Kiedy powiedzieli mu, że może zostanie jednym z nich, S'hane szalał ze szczęścia. Od dziecka słuchał opowieści o Jeźdźcach i zawsze marzył, by stać się jednym z nich.
Charakter: pełen goryczy i nienawiści do swoich pobratymców z powodu wygnania, zamierza szukać możliwości zemsty. Do innych ras odnosi się z pogardą. Jest zamknięty w sobie i małomówny, dlatego nie ma zbyt wielu przyjaciół.
Karta smoka:
Imię: Rag'nar
Kolor: zielony
Oto jego Jeździec:
Imię: S'hane
Rasa: Mroczny elf
Wiek: 18 lat
Wygląd: ok 190 cm wzrostu, szczupły, ale umięśniony. Zwinny i szybki (jak to elf). Ma czarne włosy, ścięte na krótko, oczy czarne , bez białek, co nadaje jego twarzy dość upiorny wygląd.
Ubiór: Elfie ubranie i elfi zielony płaszcz z kapturem.
Ekwipunek: zakrzywiony elfi miecz (coś na kształt katany), elfi łuk, kołczan strzał, lekka kolczuga, dwa sztylety przy pasie, dwa w cholewach butów
Historia: Urodził się w jednym z elfich miast, głęboko w puszczy. Od dziecka był trenowany w walce mieczem, łukiem i sztyletem. Został niesłusznie posądzony o morderstwo i wygnany z ojczystego lasu. Żył w ludzkich miastach z tego, co udało mu się upolować i sprzedać. Pewnego dnia do jego chaty przybyli Smoczy Jeźdźcy. Kiedy powiedzieli mu, że może zostanie jednym z nich, S'hane szalał ze szczęścia. Od dziecka słuchał opowieści o Jeźdźcach i zawsze marzył, by stać się jednym z nich.
Charakter: pełen goryczy i nienawiści do swoich pobratymców z powodu wygnania, zamierza szukać możliwości zemsty. Do innych ras odnosi się z pogardą. Jest zamknięty w sobie i małomówny, dlatego nie ma zbyt wielu przyjaciół.
Karta smoka:
Imię: Rag'nar
Kolor: zielony

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
A oto następny jeździec. Jego imię brzmi....
..............fanfary)......................................
......(jeszcze raz fanfary)...........................
fds!!
A to karta postaci:
Imię: T'remer
Rasa: Człowiek
Wiek: 15 lat
Wygląd:
T'remer jest młodym, ale wysportowanym chłopakiem. Ma krótko przycięte blond włosy i pucułowatą twarz. Być może w przyszłości nabierze cech bardziej męskich, lecz teraz jeszcze widać na niej ślady młodości. Po uważnym przyjrzeniu się, można zauważyć pierwsze ślady, jeszcze nieśmiale wyrastającego zarostu. T'remer jest bardzo szczupły, pomimo pochłaniania gigantycznych ilości jedzenia, jego metabolizm niemal od razu wszystko spala. Ponieważ długo przebywał na powietrzu, jest cały opalony. Nigdy nie był za wysoki lecz mu to nie przeszkadzało. Od zawsze był zwinny i szybki. Jednak pomimo że wygląda na chudego i niepozornego, jest to mylące pojęcie. Nie jest może osiłkiem ale jest w miarę silnym chłopakiem. Dzięki odziedziczonej po ojcu budowie ciała, ma dobrze rozwinięte mięśnie pleców. Na całym ciele ma maluteńkie blizny po przedzieraniu się przez niezliczone krzaki i korony drzew. T'remer ma czysto-zielone oczy po matce.
Ubiór:
T'remer chodzi ubrany w różne odcienie zieleni i brązów. Wszystko jest zawsze pastelowe i spokojne. W tej chwili chłopak ubrany jest w długie, luźne, ciemno brązowe spodnie, jasną, beżową koszulę i kurtkę o barwie spodni. Na nogach ma długie, skórzane i zrobione z miękkie skórki mokasyny. Są już lekko zniszczone, ale ciągle są strasznie wygodne i nieprzemakalne.
Ekwipunek: Zwykły ostry, schowany w prawym bucie nóż, łyżka i widelec w lewym. W kieszeni kurtki ma pęk sznurka (zawsze się może przydać) i torebeczkę z cukierkami.
Historia:
T'remer od dziecka lubił bawić się na dworze. Zawsze był zwinny i szybki. Dzięki temu, szybko zaskarbił sobie szacunek u innych dzieciaków z okolicy. Po pewnym czasie zostawał wysyłany na zwiady i czaty. Gdy inne dzieciaki plądrowały sady owocowe, on wypatrywał czy nie zbliża się jakiś dorosły. Gdy trochę podrósł, sam zaczął zajmować się wycieczkami do sadów. Dzięki sile ramion oraz dużej zręczności, łatwo i szybko wdrapywał się na drzewa. Przeciskał się także pomiędzy krzakami i przeskakiwał żywopłoty. Dzięki spokojnemu i stonowanemu ubiorowi, mógł się także łatwo ukryć przed pościgiem. To były szczęśliwe czasy ... A potem poszedł do szkoły ... Nie to, żeby młody T'remer czuł jakąś szczególną odrazę do szkoły, nic podobnego. Po prostu szkoda w niej siedzieć, gdy jest taki piękny dzień. ... Jakimś cudem, pomimo częstych wagarów udało mu się ją ukończyć. Umiał już czytać i pisać, potrafił liczyć ... to znacznie więcej niż większość ludzi może powiedzieć o sobie. Nagle odkrył, że lubi czytać ... Jaka szkoda, że nie miał dostępu do wielu z ksiąg. Nie są to pozycje dostępne dla zwykłego człowieka. Są zbyt drogie i cenne. Aż pewnego pięknego, deszczowego i pochmurnego jak cholera dnia, została dana mu możliwość zostania smoczym jeźdźcem. Być może teraz jego życie się troszkę odmieni. T'remer nigdy nawet nie śnił o możliwości zostania smoczym jeźdźcem. Mieć własnego ziejącego ogniem smoka, szybować w przestworzach ... Marzył o tym, ale nigdy nie spodziewał się, że jest to możliwe ... Teraz zlękniony i pełen nadziei chłopiec drży z niepewności. Czy jakiś smok go wybierze?
Charakter:
T'remer jest jeszcze nieśmiałym chłopcem. Wierzy w siebie, ale nie ma zbyt dużego obycia w świecie. Woli trzymać się w cieniu i chłonąć wiedzę. Nie oznacza to, że jest wścibski i ciekawski. Co to to nie. Po prostu to jest jego sposób na poszerzanie swojej wiedzy o świecie i o zachowaniach innych istot. Chłopak bardzo dobrze się potrafi ukrywać i jest cierpliwy. W swoim życiu potrafił przez dłuższy czas leżeć bez ruchu i czekać, aż patrolujący sad ogrodnik odejdzie ...
Karta smoka:
Imię: Berlos
Kolor: Zielony z żółtą plamką nad prawym okiem.
..............fanfary)......................................
......(jeszcze raz fanfary)...........................
fds!!
A to karta postaci:
Imię: T'remer
Rasa: Człowiek
Wiek: 15 lat
Wygląd:
T'remer jest młodym, ale wysportowanym chłopakiem. Ma krótko przycięte blond włosy i pucułowatą twarz. Być może w przyszłości nabierze cech bardziej męskich, lecz teraz jeszcze widać na niej ślady młodości. Po uważnym przyjrzeniu się, można zauważyć pierwsze ślady, jeszcze nieśmiale wyrastającego zarostu. T'remer jest bardzo szczupły, pomimo pochłaniania gigantycznych ilości jedzenia, jego metabolizm niemal od razu wszystko spala. Ponieważ długo przebywał na powietrzu, jest cały opalony. Nigdy nie był za wysoki lecz mu to nie przeszkadzało. Od zawsze był zwinny i szybki. Jednak pomimo że wygląda na chudego i niepozornego, jest to mylące pojęcie. Nie jest może osiłkiem ale jest w miarę silnym chłopakiem. Dzięki odziedziczonej po ojcu budowie ciała, ma dobrze rozwinięte mięśnie pleców. Na całym ciele ma maluteńkie blizny po przedzieraniu się przez niezliczone krzaki i korony drzew. T'remer ma czysto-zielone oczy po matce.
Ubiór:
T'remer chodzi ubrany w różne odcienie zieleni i brązów. Wszystko jest zawsze pastelowe i spokojne. W tej chwili chłopak ubrany jest w długie, luźne, ciemno brązowe spodnie, jasną, beżową koszulę i kurtkę o barwie spodni. Na nogach ma długie, skórzane i zrobione z miękkie skórki mokasyny. Są już lekko zniszczone, ale ciągle są strasznie wygodne i nieprzemakalne.
Ekwipunek: Zwykły ostry, schowany w prawym bucie nóż, łyżka i widelec w lewym. W kieszeni kurtki ma pęk sznurka (zawsze się może przydać) i torebeczkę z cukierkami.
Historia:
T'remer od dziecka lubił bawić się na dworze. Zawsze był zwinny i szybki. Dzięki temu, szybko zaskarbił sobie szacunek u innych dzieciaków z okolicy. Po pewnym czasie zostawał wysyłany na zwiady i czaty. Gdy inne dzieciaki plądrowały sady owocowe, on wypatrywał czy nie zbliża się jakiś dorosły. Gdy trochę podrósł, sam zaczął zajmować się wycieczkami do sadów. Dzięki sile ramion oraz dużej zręczności, łatwo i szybko wdrapywał się na drzewa. Przeciskał się także pomiędzy krzakami i przeskakiwał żywopłoty. Dzięki spokojnemu i stonowanemu ubiorowi, mógł się także łatwo ukryć przed pościgiem. To były szczęśliwe czasy ... A potem poszedł do szkoły ... Nie to, żeby młody T'remer czuł jakąś szczególną odrazę do szkoły, nic podobnego. Po prostu szkoda w niej siedzieć, gdy jest taki piękny dzień. ... Jakimś cudem, pomimo częstych wagarów udało mu się ją ukończyć. Umiał już czytać i pisać, potrafił liczyć ... to znacznie więcej niż większość ludzi może powiedzieć o sobie. Nagle odkrył, że lubi czytać ... Jaka szkoda, że nie miał dostępu do wielu z ksiąg. Nie są to pozycje dostępne dla zwykłego człowieka. Są zbyt drogie i cenne. Aż pewnego pięknego, deszczowego i pochmurnego jak cholera dnia, została dana mu możliwość zostania smoczym jeźdźcem. Być może teraz jego życie się troszkę odmieni. T'remer nigdy nawet nie śnił o możliwości zostania smoczym jeźdźcem. Mieć własnego ziejącego ogniem smoka, szybować w przestworzach ... Marzył o tym, ale nigdy nie spodziewał się, że jest to możliwe ... Teraz zlękniony i pełen nadziei chłopiec drży z niepewności. Czy jakiś smok go wybierze?
Charakter:
T'remer jest jeszcze nieśmiałym chłopcem. Wierzy w siebie, ale nie ma zbyt dużego obycia w świecie. Woli trzymać się w cieniu i chłonąć wiedzę. Nie oznacza to, że jest wścibski i ciekawski. Co to to nie. Po prostu to jest jego sposób na poszerzanie swojej wiedzy o świecie i o zachowaniach innych istot. Chłopak bardzo dobrze się potrafi ukrywać i jest cierpliwy. W swoim życiu potrafił przez dłuższy czas leżeć bez ruchu i czekać, aż patrolujący sad ogrodnik odejdzie ...
Karta smoka:
Imię: Berlos
Kolor: Zielony z żółtą plamką nad prawym okiem.

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:
Następny Jeździec to.........(brawa)......(aplauz)......perfidron!.
Imię: K'dias
Rasa: elf
Wiek: 16
Wygląd: bardzo wysoki (1,87m), ma długie czarne włosy splecione w 40 małych warkoczyków, ma bardzo niebieskie oczy, ładnie wyrzeźbione ręce i nogi, jest umięśniony, ładny
Ubiór: lekka(przynajmniej dla niego), kolczuga, czarne spodnie z satyny, czarna koszula z satyny, szkarłatna peleryna z kapturem, wygodne buty i rękawice jeźdzca
Ekwipunek: długa elfi jednoręczny miecz, krótki sztylet, sakwa ze 15 sztukami złota, siodło dla smoka z możliwością przypięcia miecza, średnia sakiewka z leczniczymi ziołami
Historia:K'dias urodził się w Holdzie Tillek. Był synem bogatego kupca. Miał zastąpić ojca w prowadzeniu interesów, gdy ten edzie już na to za stary. Pewnego słonecznego dnia przylecieli Jeźdzcy oznajmiajac mu, że może zostać Jeźdzcem. Ojciec K'diasa na początku się sprzeciwiał, ale w końcu zrozumiał, że tak bedzie lepiej i pozwolił swojemu synowi opuścić dom. K'dias nie wiedział co go czeka, ale mimo wszystko się zgodził. I tak K'dias poleciał z Jeźdzcami do Banden Weyru...
Charakter: odważny, stanowczy, nie znoszący sprzeciwu, miły dla innych, kochajacy przyrodę i zwierzęta.
Karta smoka:
Imię: Lisander
Kolor: niebieski
Rekrutacja zamknięta. Sesja zacznie się już niedługo (niedziela, ewentualnie wtorek)
Imię: K'dias
Rasa: elf
Wiek: 16
Wygląd: bardzo wysoki (1,87m), ma długie czarne włosy splecione w 40 małych warkoczyków, ma bardzo niebieskie oczy, ładnie wyrzeźbione ręce i nogi, jest umięśniony, ładny
Ubiór: lekka(przynajmniej dla niego), kolczuga, czarne spodnie z satyny, czarna koszula z satyny, szkarłatna peleryna z kapturem, wygodne buty i rękawice jeźdzca
Ekwipunek: długa elfi jednoręczny miecz, krótki sztylet, sakwa ze 15 sztukami złota, siodło dla smoka z możliwością przypięcia miecza, średnia sakiewka z leczniczymi ziołami
Historia:K'dias urodził się w Holdzie Tillek. Był synem bogatego kupca. Miał zastąpić ojca w prowadzeniu interesów, gdy ten edzie już na to za stary. Pewnego słonecznego dnia przylecieli Jeźdzcy oznajmiajac mu, że może zostać Jeźdzcem. Ojciec K'diasa na początku się sprzeciwiał, ale w końcu zrozumiał, że tak bedzie lepiej i pozwolił swojemu synowi opuścić dom. K'dias nie wiedział co go czeka, ale mimo wszystko się zgodził. I tak K'dias poleciał z Jeźdzcami do Banden Weyru...
Charakter: odważny, stanowczy, nie znoszący sprzeciwu, miły dla innych, kochajacy przyrodę i zwierzęta.
Karta smoka:
Imię: Lisander
Kolor: niebieski
Rekrutacja zamknięta. Sesja zacznie się już niedługo (niedziela, ewentualnie wtorek)

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:

-
- Bosman
- Posty: 2312
- Rejestracja: sobota, 17 grudnia 2005, 17:15
- Numer GG: 2248735
- Lokalizacja: z Wrocławskiej Otchłani
- Kontakt:
