-Nuuudyyy.
-Zaiste rację Pan masz. Nuuuudy jak cholera...
-No to może jakaś mała wojenka???
-Eee... Tam. Już tych wojenek mam dość... Mam ochotę na coś więcej...Mhmmm
-Noom. Marzy mi się epicka batalia z jakąś potęgą z południa... Mmmmm
-No ale przecież na południu jest tylko Amerajka, czyli ten ogromny busz z tym ich królem na czele... Nie sądzę aby byli mocnymi przeciwnikami...
-A nie pamiętasz jak nam frisbee zestrzelili bo myśleli, że to zepsuty banan??
-Pamiętam, pamiętam... Dla tego jestem jeszcze bardziej za...
-Tylko po drodze mamy wypizgawolandię ich największych wrogów u których powietrze ma w sobie więcej procentów niż 100% spiryt...
-Hehe... To tylko nada smaczku naszej wojence...No dobra... Zatem kto jest za? Bo ja tak
-Ja też
-I ja też
-Zatem postanowione. Teraz trzeba ich tylko sprowokować...
- Spalmy mu ogródek!!
-O tak

-MUAHAHAHAHA!! Zatem do roboty. Tylko Bambus idź do Świnneja Dotta aby Cię ogolibrodził bo wyglądasz jak lump...
Tak oto wyglądało specjalne spotkanie władców trzech królestw Unii Jurajskiej. Każdy kraj charakteryzował się czymś innym, np.
Hrothgart, wielkie pasmo górskie w którym, żyli przedni krasnoludzcy magowie pod przywództwem Bambusa Boombledora. Następnym w kolejce są zewnętrzne ziemie, czyli popularne zewnątrz-ziemie, w którym żyli najlepsi elficcy ciężkozbrojni elfowie pod przywództwem mhrocznego Sumarona. No i nareszcie największe z nich wszystkich Ankh-Mrok, w którym żyli wszyscy inni, którzy nie nadawali się do innych królestw...
10 dni później...
W każdym mieście pojawiły się ogłoszenia do naboru do wojska...Przyjmują wszystkich bez wyjątku i mało płacą to dla was szansa, aby się wybić...
Tak to mniej więcej wygląda


Tak wygląda przykładowa karta:
Imię i Nazwisko/Xywa
Rasa:
Klasa:
Wiek:
Płeć:
Historia(im lepsza tym większa szansa na dostanie się):
Ekwipunek:
Charakter:
Wygląd:
Jeśli ktoś ma inny pomysł na kartę, niech się nie krępuje tylko pisze...