
[D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...

-
- Mat
- Posty: 468
- Rejestracja: czwartek, 29 listopada 2007, 12:11
- Numer GG: 11764336
- Lokalizacja: Leszno
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
Zorin myślę, że jeżeli nie chcesz żeby sesja upadła, to powinieneś jak najszybciej ją ratować... Szkoda by było bo się nieźle zapowiada, a ja pierwszy raz prowadzę tego krasnoluda i mam z tego dużo radości. 

Mój miecz to moja siła

-
- Marynarz
- Posty: 279
- Rejestracja: wtorek, 23 stycznia 2007, 17:00
- Numer GG: 9606247
- Lokalizacja: Z daleka
- Kontakt:
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
Errer... spokojnie, ta sesja tak szybko na pewno nie upadnie...
Przepraszam że tak długo nie odpisywał w związku z sesją, jednak czasu ostatnio nie miałem zbyt dużo... A gdy go już znalazłem to postanawiałem poczekać jeszcze na May. I tak zleciało aż do dziś.
Już wysłałem wiadomość do Vonena z pytaniem, czy chce dalej zagrać, opowiedział pozytywnie
. Teraz mam pytanie do was... Czy muszę jakoś rozmyślać nad opisem gdzie się podział kapłan, czy po prostu mogę przyjąć, że nigdy go nie było??? A Vonen zaczął by grać po prostu od tego momentu, i w tym poście opisał by także wszystko co robił, w jednym poście opisałby to co wy w dwóch i jeszcze to co robi teraz, czyli 3/1
... Co wy na to???
Przepraszam że tak długo nie odpisywał w związku z sesją, jednak czasu ostatnio nie miałem zbyt dużo... A gdy go już znalazłem to postanawiałem poczekać jeszcze na May. I tak zleciało aż do dziś.



Dum spiro, spero:)
Ambitosa non est fames.
Pozdrowienia Zorin!

Ambitosa non est fames.
Pozdrowienia Zorin!



-
- Marynarz
- Posty: 348
- Rejestracja: niedziela, 5 sierpnia 2007, 21:29
- Numer GG: 5181070
- Lokalizacja: Gliwice/Ciemnogród
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
Mistrzu - jak dla mnie rób jak chcesz, niech po prostu sesja ruszy, bo szkoda, by padła po dwóch przeliczeniach
Sądzę, że zaproponowane rozwiązanie (tzn. kapłana nigdy nie było, a Vonen nadrobi zaległości w jednym poście) będzie najrozsądniejsze 



-
- Mat
- Posty: 468
- Rejestracja: czwartek, 29 listopada 2007, 12:11
- Numer GG: 11764336
- Lokalizacja: Leszno
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
No ja też myślę, że takie rozwiązanie jest ok 

Mój miecz to moja siła

-
- Marynarz
- Posty: 279
- Rejestracja: wtorek, 23 stycznia 2007, 17:00
- Numer GG: 9606247
- Lokalizacja: Z daleka
- Kontakt:
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
Przepraszam wszystkich że na razie nie odpisuję, jednak wynika to z powodu mojego braku czasu.
Proszę oczekiwać wpisu jutro, albo najpóźniej w środę. Z powodu braku czasu powiększam czas na odpis do 4 dni. Mam nadzieję że nikomu to nie będzie przeszkadzać, a mi to wyjdzie naprawdę na rękę. 


Dum spiro, spero:)
Ambitosa non est fames.
Pozdrowienia Zorin!

Ambitosa non est fames.
Pozdrowienia Zorin!



-
- Marynarz
- Posty: 348
- Rejestracja: niedziela, 5 sierpnia 2007, 21:29
- Numer GG: 5181070
- Lokalizacja: Gliwice/Ciemnogród
Re: [D&D/Storytelling] Bez końca ,,Labirynt" : ZAMKNIĘTA; Kom...
Mistrzu, mam dwa pytania dot. zaistniałej sytuacji:
1. Czy zejście z wozu jest możliwe? Chodzi o to, że z nożem na gardle może być jednak trochę ciężko... Napastnicy w razie czego będą współpracować?
2. Ilu mniej-więcej jest napastników albo przynajmniej ilu widzi postać?
1. Czy zejście z wozu jest możliwe? Chodzi o to, że z nożem na gardle może być jednak trochę ciężko... Napastnicy w razie czego będą współpracować?
2. Ilu mniej-więcej jest napastników albo przynajmniej ilu widzi postać?
