Wiesz, ja na widok tej pani, uciekłabym z krzykiem... Gratuluję odporności psychicznej .
No, widzisz - nasze trzy strony są nieokreślone czasowo. Co prawda, to więcej na pewno niż 3 min ...
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Macie może ochotę na jakąś krótką jednostrzałówkę rozgrywającą się w Middenheim? Trochę walki, trochę główkowania, ogólnie każdy znajdzie coś dla siebie . Pytanie kieruję do Serge'a, Ninerl i Ravandila, bo hyjek i EmDżej raczej nie będą zainteresowani (h. nie ma czasu a Em. neta ). Do Waszej trójcy doszła by jeszcze Megara z którą już jestem po słowie (Broch zna dobrze Karin, prawda Serge hehe ).
Gdybyście chcieli zagrać to zagadam z fds-em - może nawet rekrutacji nie trzeba będzie rozpisywać jak się MOD zgodzi hłehłe .
Ja nie mam nic przeciwko, zresztą na nadmiar sesji, w których biorę udział, nie narzekam Pytanie tylko o postać - czy gramy tymi ze "Spisku", czy można wziąć którego ze starych bohaterów (na przykład taki Pieter raz już w Middenheim narozrabiał ), czy zrobić coś od podstaw? Tak czy inaczej - ja się na takie coś piszę
W przygodzie widziałbym bardziej postaci ze "Spisku...". Tworzycie jako taki monolit (pomijając Karin - postać Megary, którą zna tylko Broch) i właśnie na tym by mi zależało. Ale jeśli chcecie stworzyć coś nowego, ew. macie ciekawy koncept na postać to rock da house!
Na mnie też możesz liczyć, Vibowit. Skoro gramy wMiddenheim to i Brocha nie może zabraknąć w mieście w którym zna każdy zakamarek (obowiązkowo w towarzystwie Ravandila i Ninerl). Możesz coś na temat fabuły napisać? Ciekaw jestem co tam przygotowałeś...
A Karin pamiętam nazbyt dobrze - w końcu chciała podsmażyć trochę mojego Wernera - wredna Piromantka hehe. Takiej babki "z jajami" się nie zapomina . Super że znowu zagram razem z Meg
Coś czuję że znowu szykuje się jedna z ciekawszych sesji na forum .
Niebo i piekło są w nas, wraz ze wszelkimi ich bogami...
- Pussy Warhammer? - spytała Ouzi.
- Tak, to taki, gdzie drużynę tworzą same elfy. - odparł Serge.
Cieszę się że zagram znów w tak znakomitym gronie, mam nadzieję, że Nin się zgodzi - przynajmniej nie będę jedyną kobietką w przygodzie . A Ty Serge nie narzekaj - Karin wcale nie jest taka wredna hehehe (przekonacie się ) i wbrew pozorom Broch jest jej bliski . Czekam z niecierpliwością na rozpoczęcie - będzie się działo .
Twoje życie będzie miało taki sens, jaki Ty sam mu nadasz.
*umarl w butach na stojaco, ze smiechu*
Hmm tak z moich obserwacji tylko, jedno spostrzezenie: mam nadzieje Meg, ze Twoj udzial w sesji nie skonczy sie po paru postach, albo jeszcze na etapie rekrutacji
Miasto zbudowane z Drewna tworzy się w Lesie
Miasto zbudowane z Kamienia tworzy się w Górach
Miasto zbudowane z Marzeń tworzy się w Niebiosach
Tak,tak ja chcę:D ! Koniecznie... i chetnie zagram Ninerl właśnie. Tylko rozumiem, że jeśli Ravandil gra swoim obecnym bohatrem to znają się bardzo dobrze ? Czy jednak nie?
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Przygoda rozgrywać się będzie po wydarzeniach opisanych w "Spisku..." więc Ninerl, Broch i Ravandil są dla siebie jak rodzina . Jeśli uda mi się załatwić z fds-em pewne "formalności" to zaczniemy może nawet dzisiaj (mam nadzieję, że nie będę musiał rozpisywać rekrutacji skoro mam już czwórkę graczy).
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Niestety, nie udało mi się dogadać z fds-em i będę musiał rozkręcić rekrutację, więc sesja raczej dzisiaj nie ruszy, gdyż nie mam czasu obecnie by się tym zająć. Jutro postaram się otworzyć i zamknąć jednocześnie rekrutację, co byśmy mogli w zgodzie z tawernianymi zasadami zagrać.
Moja cierpliwość się wyczerpała. EmDżej, dawałem Ci szansę długo, dużo dłużej niż powinienem i co? Minęły dwa tygodnie odkąd miałeś "na dniach" skrobnąć coś do sesji i nic z tego nie wyszło. Dlatego masz czas do soboty by napisać posta i jasno określić się czy grasz dalej i czy będziesz postować regularnie. Jeśli nie, to odłączam Gala i gramy bez niego. Nie bawi mnie czekanie na Twojego posta - nawet jeśli nie masz neta są przecież kawiarenki (ew. znajomi) z/od których raz na tydzień można przecież odpisać (ewentualnie zadeklarować że nie gra się dalej). Tyle.
Czy ktoś wie, co z Vibe'm ? Może ma nawał obowiązków:( ...
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Z tego co mi wiadomo Vibe ma w 70-80% napisanego posta do sesji, a ze względu na różne sprawy (Ci co mają wiedzieć to wiedzą, o co chodzi) pisze je zwykle "na raty" i dlatego takie przestoje. W każdym razie wg. tego co mówił, na dniach powinniśmy dostać nowy post od naszego MG, więc cierpliwości drużyno .
Niebo i piekło są w nas, wraz ze wszelkimi ich bogami...
- Pussy Warhammer? - spytała Ouzi.
- Tak, to taki, gdzie drużynę tworzą same elfy. - odparł Serge.
Ja już się nie mogę doczekać ... ciekawe, co tym razem nasz szefo nam zaserwuje ...
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Dorwałem się na chwilę do kompa więc piszę - Ravandil, hyjek, gracie dalej, czy zamykamy sesję? Bo prowadzić dalej tej kampanii dla dwóch osób po porostu nie zamierzam. Dajcie więc znać co dalej z Waszym uczestnictwem w 'Spisku'.