Seria Gothic

Re: Gothic II i Gothic I
ja uwielbiam gothica ponad zycie ale z trzecio czenścio troszke mniej niema to jak pierwsza i druga (bez dodatku)

-
- Bosman
- Posty: 2349
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 18:09
- Numer GG: 9149904
- Lokalizacja: Wrzosowiska...
Re: Gothic II i Gothic I
ot wypowiedź przyszłości naszego narodu... Chyba zacznę sobie już grób kopać :/Marcinek12 pisze:ja uwielbiam gothica ponad zycie ale z trzecio czenścio troszke mniej niema to jak pierwsza i druga (bez dodatku)
Ostatnio dorwałem ponownie jedynkę. Boże, co za cudo ;D R-E-W-E-L-A-C-J-A mrrrr
Fabuła genialna... o reszcie już każdy pisał, ale przed fabułą biję pokłony. CHyba kupię sagę Gothic(1,2 i dod.) za 59 zeta

Mroczna partia zjadaczy sierściuchów
Czerwona Orientalna Prawica
Czerwona Orientalna Prawica

Re: Gothic II i Gothic I
Kto mi podpowie kogo należy wysłać w zastępstwie za vatrasa. zdobyłem juz Oko Inosa ale zaden z magow wody nie chce sie ofiarowac. przeszedlem juz ze wszystkimi magami wody przez teleport. Kim jest ten mag bo brakuje mi pomysłów.

-
- Tawerniany Leśny Duch
- Posty: 2555
- Rejestracja: poniedziałek, 13 listopada 2006, 19:14
- Numer GG: 1034954
- Lokalizacja: Las Laurelorn/Dąbrowa Górnicza/Warszawa
Re: Gothic II i Gothic I
Nie do końca rozszyfrowałem przekaz tej wiadomości, ale domyślam się, że chodzi o stękania Vatrasa o zastępstwo? Przejdź po prostu kampanię w Nocy Kruka, a potem Saturas wyśle jednego ze swoich do Khorinis, i będą sobie we dwóch w kaplicy siedziećVatras pisze:Kto mi podpowie kogo należy wysłać w zastępstwie za vatrasa. zdobyłem juz Oko Inosa ale zaden z magow wody nie chce sie ofiarowac. przeszedlem juz ze wszystkimi magami wody przez teleport. Kim jest ten mag bo brakuje mi pomysłów.



-
- Majtek
- Posty: 94
- Rejestracja: środa, 4 lipca 2007, 20:47
- Numer GG: 8630524
Re: Gothic II i Gothic I
Witajcie odbiegne troche od tematu. Mianowicie gralem w gothica z milion razy, w dwojke moze z 10
i mam taki problem. W 1 obok Skipa na prawo sa drzwi. Mimo ze tyle razy gralem nadal nie wiem jak otworzyc te drzwi - nawet klucz gomeza nia pasuje ;p. Dlatego pytam was - moze ktos z was wie cosic na ten temat? 


http://teironius.deviantart.com/ <--- mój zakątek 


-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Gothic II i Gothic I
Looknołem w necie i nie znalazłem kodów (choć jestem ich przeciwnikiem za pierwszym razem przechodzenia gry, to za drugim razem, można się pobawić) na przenikanie przez ścianę.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Bosman
- Posty: 1719
- Rejestracja: sobota, 4 sierpnia 2007, 12:16
- Numer GG: 11803348
- Lokalizacja: Łóżko -> Lodówka -> Kibel -> Komputer (zapętlić)
Re: Gothic II i Gothic I
Wchodzisz w Marvin Mode, wyłączasz konsolkę i wciskasz k. Za każdym razem przelecisz kilka kroków do przodu.
Coś z tym Skipem pamiętam... Hm... Ale już ponad rok nie grałem w G, więc sorry
Użyj kodu po prostu, dowiesz się.
Coś z tym Skipem pamiętam... Hm... Ale już ponad rok nie grałem w G, więc sorry


-
- Majtek
- Posty: 140
- Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 16:23
- Lokalizacja: Zamek Blackhill
Re: Gothic II i Gothic I
Gothica 2 dali w CD action jakis miesiac temu i musz przyznac ze wciaga. Nie znam "jedynki" ale czesc druga zapewnila mi kilka godzin wyrwanych z zyciorysu... Mila odmiana od diablo...
Septimus Helmheid
Arcymag z Blackhill
Arcymag z Blackhill

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 4
- Rejestracja: niedziela, 4 listopada 2007, 21:17
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Kage-Gakure
Re: Gothic II i Gothic I
dobrze mówisz Septimus Helmheid ale muszę ci powiedzieć że Gothic 3
nie jest zły
nie jest zły

-
- Bosman
- Posty: 1719
- Rejestracja: sobota, 4 sierpnia 2007, 12:16
- Numer GG: 11803348
- Lokalizacja: Łóżko -> Lodówka -> Kibel -> Komputer (zapętlić)
Re: Gothic II i Gothic I
Ja bardzo nie lubiłem G2 jakoś na początku, ostatnio sie przymusiłem do wersji z CDA (z dodatkiem)... Co za super gra
Trzeba tylko odpowiednio do niej podejść. I wtedy zasysa...


-
- Bosman
- Posty: 2349
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 18:09
- Numer GG: 9149904
- Lokalizacja: Wrzosowiska...
Re: Gothic II i Gothic I
CDA nawraca na jedyną słuszna drogę 
Ciesze się, że dzięki temu większa część ludzi przekona sie do G2. Mój pierwszy RPG którey przeszedłem więcej niz raz. Hmmm... pokrętnie to brzmi, ale w G2 grqałem po balduroidach i ... jakos jego jednego miałem ochotę przejść jeszcze raz (ie, żeby inne były złe. Ba! Baldur II bije Gothica na łeb, ale jakos to ten drugi ma taki swobodny klimacik przyciągający do ekranu...)

Ciesze się, że dzięki temu większa część ludzi przekona sie do G2. Mój pierwszy RPG którey przeszedłem więcej niz raz. Hmmm... pokrętnie to brzmi, ale w G2 grqałem po balduroidach i ... jakos jego jednego miałem ochotę przejść jeszcze raz (ie, żeby inne były złe. Ba! Baldur II bije Gothica na łeb, ale jakos to ten drugi ma taki swobodny klimacik przyciągający do ekranu...)
Mroczna partia zjadaczy sierściuchów
Czerwona Orientalna Prawica
Czerwona Orientalna Prawica

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 12
- Rejestracja: poniedziałek, 5 listopada 2007, 21:08
- Numer GG: 9219750
Re: Gothic II i Gothic I
Ja przeszłem G1 ze trzy razy a dwójke wszyskimi gildiami niestety mam za slabego kompa i trójka mi nie bedzie hulac
Wnuczka leciała jak szczała. Babka szczała jak leciała.

-
- Majtek
- Posty: 88
- Rejestracja: piątek, 9 listopada 2007, 01:45
- Numer GG: 4431256
- Lokalizacja: Kanalizacja
Re: Gothic II i Gothic I
Jedynkę i dwójkę przeszedłem aż do momentu, w którym trzeba zabić 'ostatniego bossa'. Moim zdaniem to ich najsłabszy fragment. Jakieś pseudozagadki, niby mroczne świątynie i bieganina w kółko.
Poza tym motyw z jedynki, że zabierało się miecz, wracało całą drogę do cywilizacji, żeby za moment znów leźć wgłąb tej samej świątyni, to już było bezczelne przedłużanie gry.
Poza tym gra jest strasznie zbugowana.
Poza tym motyw z jedynki, że zabierało się miecz, wracało całą drogę do cywilizacji, żeby za moment znów leźć wgłąb tej samej świątyni, to już było bezczelne przedłużanie gry.
Poza tym gra jest strasznie zbugowana.
Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Gothic II i Gothic I
Mi to nie przeszkadzało to w rozgrywce (może raz, ale że mam syndrom quick save'a nie za bardzo)Poza tym gra jest strasznie zbugowana.
Sorry, ale lol.Jedynkę i dwójkę przeszedłem aż do momentu, w którym trzeba zabić 'ostatniego bossa'. Moim zdaniem to ich najsłabszy fragment. Jakieś pseudozagadki, niby mroczne świątynie i bieganina w kółko.
Gdzie w dwójce były zagadki? Chociażby pseudo?
Poza_tym jak to sie odbywało... widziałeś ostatniego bossa i wyłączałeś gre? Czy po prostu nie potrafiłeś go pokonać?
Żałuj bo filmiki końcowe w G1 i G2 to fajna sprawa.
P.S O wielkości tej gry świadczy fakt, że mój 14'nastoletni "troche nie tego*" znajomy gra w GIII(najgorszego z serii) na kompie nie spełniającym wymagań gry (ma chyba 512 RAM'u). Być może nie wydaje się to śmieszne, ale śmieszne jest gdy wyciąga rune teleportacyjną klick, click i... idzie "se zrobić kanapke bo chwile to potrwa"
* Jest jakiś taki przymulony, ślini sie i w dodatku choruje na mase niegroźnych chorób...
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Tawerniany Leśny Duch
- Posty: 2555
- Rejestracja: poniedziałek, 13 listopada 2006, 19:14
- Numer GG: 1034954
- Lokalizacja: Las Laurelorn/Dąbrowa Górnicza/Warszawa
Re: Gothic II i Gothic I
Hmm... "Aż do momentu"? To znaczy przeszedłeś te gry, czy, jak pisze przedmówca, zobaczyłeś ostatniego bossa i wyłączyłeś grę? Bo to by znaczyło, że te pseudozagadki okazały sie jednak za trudneOthe pisze:Jedynkę i dwójkę przeszedłem aż do momentu, w którym trzeba zabić 'ostatniego bossa'. Moim zdaniem to ich najsłabszy fragment. Jakieś pseudozagadki, niby mroczne świątynie i bieganina w kółko.

I znowu - jakież to "straszne bugi" maltretują niewinne umysły graczy? W każdej grze jest mniej lub więcej bugów... Z których większość znajdują czepialscy. Jakby nie patrzeć, w Gothicu bugi występują w granicach normy i nie uniemożliwiają rozgrywki, grę da się jak najbardziej skończyć etc. Jedyne co mnie zabolało, to jak jeden jedyny raz wpadłem pod teksturę w Dworze Irdorath. A trzeba zauważyć, że w sumie obie części przeszedłem jakieś 10 razy...Othe pisze:Poza tym gra jest strasznie zbugowana.

-
- Majtek
- Posty: 88
- Rejestracja: piątek, 9 listopada 2007, 01:45
- Numer GG: 4431256
- Lokalizacja: Kanalizacja
Re: Gothic II i Gothic I
Ej, ale czekajcie. Ja nie napisałem, że Gothic jest zły. Wymieniłem tylko kilka jego wad.
Bardzo podobał mi się pomysł z kolonią karną, barierą i ciągłym niepokojem, czy ktoś nie wbije nam miecza w plecy.
Moim zdaniem w Gothicach widać popularną dziś praktykę, żeby część gry robić cacy, a resztę byle było. Tutaj mam na myśli końcówki.
Ogólnie w tych grach lubiłem zwiedzać nieźle wykonany świat. Niestety było to niebezpieczne, bo np. pewnego dnia przyszedłem pogadać z Xardasem, a on mi nawija o Urizielu, że niby go posiadam i to potężny przedmiot. Oczywiście jeszcze miecza nie miałem, dopiero wybierałem się po niego.
Podobna sytuacja była z Miltenem, który po rozmowie chwilę później kazał mi naładować 'posiadany' miecz wiadomo gdzie.
Poza tym miałem taką akcję, że jak kiedyś wypędzałem takiego kolesia ze Starego Obozu (bo był szpiegiem Nowego, albo złodziejem), to po rozmowie z nim oczywiście mnie zaatakował, no to mu oddałem, a wtedy cały obóz się na mnie rzucił.
No na koniec najlepsze: Gorn, który gubi topór. W klasztorze czasami mu po prostu wypada. Potem lata z gołymi pięściami, ale dalej leje obrażenia jak z toporem.
A w sprawie tych zagadek to miałem na myśli to wciskanie guzików w kolejności, strzelanie do przełączników i unikanie kolców. Chyba nikt mi nie powie, że to powala pomysłowością. Niby jest to spotykane w wielu grach, ale to żadne usprawiedliwienie. Jeszcze gorzej świadczy o Piraniach.
Powiem tak: Gothic jest najlepszy dopóki mamy wybór co robimy i gdzie idziemy. Jeśli ktoś nam to odbiera, to gramy w kiepska rąbankę.
Dodatkowo nie podobała mi się niekonsekwencja autorów. W pierwszej części można zabić Kruka i całą jego zgraję, zaś w dwójce znów ich spotykamy. (gdyby ktoś nie wiedział, to należy mieć zwój teleportacji do magów ognia - np. ze skrzynki w zatopionej wieży Nekromanty)
Bardzo podobał mi się pomysł z kolonią karną, barierą i ciągłym niepokojem, czy ktoś nie wbije nam miecza w plecy.
Moim zdaniem w Gothicach widać popularną dziś praktykę, żeby część gry robić cacy, a resztę byle było. Tutaj mam na myśli końcówki.
Ogólnie w tych grach lubiłem zwiedzać nieźle wykonany świat. Niestety było to niebezpieczne, bo np. pewnego dnia przyszedłem pogadać z Xardasem, a on mi nawija o Urizielu, że niby go posiadam i to potężny przedmiot. Oczywiście jeszcze miecza nie miałem, dopiero wybierałem się po niego.
Podobna sytuacja była z Miltenem, który po rozmowie chwilę później kazał mi naładować 'posiadany' miecz wiadomo gdzie.
Poza tym miałem taką akcję, że jak kiedyś wypędzałem takiego kolesia ze Starego Obozu (bo był szpiegiem Nowego, albo złodziejem), to po rozmowie z nim oczywiście mnie zaatakował, no to mu oddałem, a wtedy cały obóz się na mnie rzucił.
No na koniec najlepsze: Gorn, który gubi topór. W klasztorze czasami mu po prostu wypada. Potem lata z gołymi pięściami, ale dalej leje obrażenia jak z toporem.
A w sprawie tych zagadek to miałem na myśli to wciskanie guzików w kolejności, strzelanie do przełączników i unikanie kolców. Chyba nikt mi nie powie, że to powala pomysłowością. Niby jest to spotykane w wielu grach, ale to żadne usprawiedliwienie. Jeszcze gorzej świadczy o Piraniach.
Powiem tak: Gothic jest najlepszy dopóki mamy wybór co robimy i gdzie idziemy. Jeśli ktoś nam to odbiera, to gramy w kiepska rąbankę.
Dodatkowo nie podobała mi się niekonsekwencja autorów. W pierwszej części można zabić Kruka i całą jego zgraję, zaś w dwójce znów ich spotykamy. (gdyby ktoś nie wiedział, to należy mieć zwój teleportacji do magów ognia - np. ze skrzynki w zatopionej wieży Nekromanty)
Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Gothic II i Gothic I
Ok, można, ale co z tego? Można równierz nie przejść gry wcale i nie dostać amnezji... czy twórcy mieli to przewidizeć?Dodatkowo nie podobała mi się niekonsekwencja autorów. W pierwszej części można zabić Kruka i całą jego zgraję, zaś w dwójce znów ich spotykamy. (gdyby ktoś nie wiedział, to należy mieć zwój teleportacji do magów ognia - np. ze skrzynki w zatopionej wieży Nekromanty)
Zresztą darujmy sobie te naciągnięcia dla dobra fabuły ok?
Ok, pod tym względem gra jest przeciętna, ale nie nazwał bym tych rzeczy nawet "pseudozagatkami".(o ile były bo ich nie pamiętam)A w sprawie tych zagadek to miałem na myśli to wciskanie guzików w kolejności, strzelanie do przełączników i unikanie kolców. Chyba nikt mi nie powie, że to powala pomysłowością. Niby jest to spotykane w wielu grach, ale to żadne usprawiedliwienie. Jeszcze gorzej świadczy o Piraniach.
P.S Ok... może troche sie zamerykanizowałem, ale nie zwracajcie na to uwagi

Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
