Strona 1 z 4

'I umarli poganie...'

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:01
autor: Villemo
Mam ochotę trochę poMGować, więc zaczynam nową sesję. Dziać się będzie ona około roku 970 na terenie obecnej Polski(Dokładnie okolice Gniezna). Nie będzie to typowa sesja historyczna - trochę magii w niej będzie. Walka nie będzie osią gry. Liczba graczy: 4-7. Dobra ortografia wymagana. Najlepiej byłoby używać archaizmów^_^
Karty postaci powinny wyglądać mnij więcej(bardziej 'więcej^^) tak:

:arrow: Imię - najlepiej typowe słowiańskie
:arrow: Pochodzenie - Do wyboru:
I Słowianie Zachodni (Polacy, Słowianie Połabscy)
II Słowianie Południowi (Słowieńcy, Serbowie, Chorwaci, Bułgarzy, Macedończycy)
III Słowianie Wschodni(Białorusini, Ukraińcy, Rusini)
:arrow: Klasa
I woj
II zielarz
III kapłan
IV łucznik
V myśliwy
VI coś w stylu druida pod kryptonimem operacyjnym 'Pan'
VII specjalna klasa dla pani(panny) - wiedźma ^^
:arrow: Wygląd
:arrow: Rys historii
:arrow: Ekwipunek

:arrow: Opisy klas:
I Woj - Standardowy wojownik.
II Zielarz - Cyrulik, lekarz
III Kapłan - kapłan wybranego bóstwa\żywiołu\drzewa
IV Łucznik - specjalizuje się w strzelaniu z łuku
V Myśliwy - Podobnie jak łucznik dobrze posługuje się łukiem. Oprócz tego umie oprawiać zwierzynę.
VI Pan - Władca zwierząt. Nie wzbudza on dużego zauwania u ludzi, większość z nich utożsamia go ze złymi demonami.
VII - wiedźma - chyba nie muszę dodawać opisu? ^_^

:arrow: Bronie:
- Chora - odpowiednik dzisiejszych kastetów
-Topór bojowy - prymitywny topór z wylewanym z żelazu ostrzem służącym do miażdżenia kości klatki piersiowej
- Buzdygan - broń składająca się z 2 części: 1 to drewniana rączka, 2 to żelazny 6-kąt foremny z kolcami wykonany ręcznie (tylko czasza bez środka) z żelaza, służył do torturowania po przez rozrywanie skóry
- Nadziak - wyglądał jak młotek lecz miał ostry szpic, który robił dziury w ciele człowieka ( i nie tylko ) o głębokości 5-10cm i szerokości 0.5-1cm co powodowało uszkodzenia narządów wewnętrznych czego skutkiem był najczęściej zgon.
- Berdysz - topór o ogromnej "rączce" i bardzo dużym ostrzu był bronią dwuręczną, osoba dzierżąca w swych rękach berdysz była (dzisiaj byśmy powiedzieli kozak) kimś, każdy musiał się z nią liczyć. Miażdżył kości po 1 uderzeniu.
Chcę zaznaczyć, że w czasach słowiańskich miecz nie był najpopularniejszą bronią, ale jeśli ktoś chce, to może nim walczyć.

W sprawie innych broni wystarczy zapytać.
W sprawie innej też wystarczy zapytać ^^

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:16
autor: Falka
Ja się zgłaszam i zaklepuję sobie wiedźmę.
Kartę postaci podeślę jutro na pw ^_^

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:17
autor: Łukasz
Imie:Włodimir Czarny
Pochodzenie:Słowianie Wschodni [Rusin]
Klasa:Myśliwy
Historia:Włodimir wychował sie na wschodniej granicy,jego plemie żyło z polowań a więc łuk od najmłodszych lat był jego ulubioną zabawką,uwielbiał także walke na noże. Został wypędzony ze swojej wioski za zabicie syna wodza.Włodimir jest doświadczonym podróżnikiem,odkrywał ziemie zanim jeszcze ludzie nadawali im nazwy. Nie jest człowiekiem złym,jednak nie zawsze zgadza sie z pojęciem dobra. Jest zamknięty w sobie.Podróżował po świecie wraz z karawanami kupieckimi,ostatnio osiadł w Gnieźnie.Miasto podoba mu sie, wie że ma przed sobą wiele przygód, jednak chce choć na chwile odpocząć w tym zaczisznym miejscu^^ Ma 24 lata.
Ekwipunek:Łuk,strzały oraz noże [dwa do wlki w zwarciu, pozostałe do rzucania],skórzana zbroj,buty i rękawice. Stawiam na szybkośc nie na siłe.

Wygrałem casting?

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:18
autor: Epyon
Zgłaszam się. ;)

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:24
autor: fds
Klep klep, zaklepuję miejsce i zielarza :D Postać podeślę albo później (w nocy) albo jutro.

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:33
autor: CoB
Imię - Wisława
Pochodzenie - Do wyboru:
III Słowianie Wschodni(Białorusini, Ukraińcy, Rusini)
Klasa:
VII specjalna klasa dla pani(panny) - wiedźma ^^
Wygląd: Długie czarne włosy spływały jej kaskadami z ramion. Miała bardzo bladą cerę, wyglądała jakby już przekroczyła drogę śmierci ku duszom swych przodków. Ma duże usta i zielono-żólte wielkie oczy. Rysy twarzy dosyć łagodne, choć nos jest złamany w jednym miejscu. Ubiera się w proste męskie stroje skórzane. Ma 17 lat i jest jeszcze dziewicą :twisted:. Woli ona jednak rozmowy z duchami niż mężczyzn, dlatego nie dba o higienę.
Rys historii - Wisława urodziła się w rodzinie myśliwego. Ojciec zabierał ją czasami na polowania i na jednym z nich poznała starszą wiedźmę, która nauczyła ją praktyk. Nauczyła odróżniać ją zioła i leczyć nimi, nauczyła ją jak usidlić mężczyzn :twisted: i nauczyła ją także rozmów z różnymi dziwami i duchami. Później ni stąd, ni zowąd wyrzuciła dziewczę z domu i kazała odejść... Wisława błąka się teraz w poszukiwaniu jakiegoś miejsca dla siebie.
Ekwipunek: nożyk, trochę ziół halucynogennych, wilcze jagody, muchomor sromotnikowy, zioła antykoncepcyjne i lecznicze.

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:37
autor: Łukasz
No to piszcie te karty teraz i grajmy, jak mg dojdzie to będzie prowadził akcje od początku i tyle... Po co czekać.

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:40
autor: fds
Wolfik pisze:No to piszcie te karty teraz i grajmy, jak mg dojdzie to będzie prowadził akcje od początku i tyle... Po co czekać.
Chcesz zacząć bez MG? :shock:

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:41
autor: Łukasz
No to niech go ktoś zastąpi, albo zagrajmy na czacie tymi postaciami,każdy może być GM.

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:50
autor: AC
Bułgarzy i Macedończycy wtedy nie byli Słowianami, ot tak się czepiam :P

: sobota, 21 stycznia 2006, 21:51
autor: Eglarest
Imię: Ziemowit z bukowin.
Pochodzenie wyboru: Słowianie Zachodni: Polacy
Klasa: zielarz
Wygląd: Jest już nieco wiekowy toteż włosy jego długie i posiwiałe, zapięte obręczą na głowie i wolno rozwiane by je wiatr tarmosil, Nosi skromny ubiór szarą koszulę która może kiedyś była biała. Koszula jego przepasana sznurem na którym zwisają jakieś mniejsze sakwy. Nosi też spodnie ze skóry najprawdopodobniej tura i buty które zrobił sobie z dwóch płatów skóry i czterech rzemieni. Nie jest on dużej postury ale też i za mikrusa nie uchodzi, - może to wiek go tak wyniszczył. Nosi worek którym trzyma zioła i podstawowe narzędzia.

Rys historii: Urodził się w chałupie która znajdowała się pod Gnieznem , pierwsze lata spędził z matulą która wiodła proste życie tkaczki. Jako siedmioletni chłopiec oddany pod opiekę ojca swego, nauczył się fachu od myśliwego którym był jego ojciec. Podpatrując swego rodziciela nabył pewnych umiejętności. Jednak że to wuj jego miał wpływ największy na przyszłość Ziemowita . On toć go nauczył ziół rozpoznawać leki sporządzać, a nawet odpowiednie mody wznosić na cztery strony świata by wygnać złe duchy odpowiedzialne za choroby. Wuj jego przekazał mu wiedzę plecenia odpowiednich wianków a także jak odpowiednio układać kamienie co by duchy odegnać. Nauczył go wywary sporządzać z kory, korzeni i kwiatów. Cała wiedzę jaka posiadał zawdzięczał bratu swego ojca. Po śmierci wuja swego wyruszył w wielki świat by odwiedzić miedzy innymi Gniezno oraz Poznań i znów zdobywać coraz to większą wiedzę.

Ekwipunek; skórzany worek, pięć sakiew, sękaty kij, płat skóry Krowiej, Zioła, Kora brzozowa, Miseczka drewniana x3, łyżka drewniana, nóż, bukłak skórzany wypełniony wodą, nożyce.

: sobota, 21 stycznia 2006, 22:22
autor: Zapał
Imię - Brzetysław z Poznania
Pochodzenie - Polak
Klasa- Wój
Wygląd- Wysoki chłop, umięśniony i barczysty, odziany w skóry wołów, buty skórzane. Włosy długie, ciemno brązowe, zarośnięty, broda, dość krótka, ze pół palca długości, oczy brązowe.
Rys historii- Brzetysław urodził sie 19 lat temu, w grodzie Poznań w licznej rodzinie, której głównym źródłem była ochrona księcia grodu. Ojciec, Bożydar jest dowódcą drużyny zbrojnej ksiecia. Od najmłodszych lat uczył młodziana jak obchodzić się z bronią. Gdy Brzetysław skończył 17 lat, ojciec wciął go do drużyny. Brzetysław, który uwielbiał wolość i żeby mu nikt nie rozkazywał ciągle, nie mógł usiedzieć na miejscu w drużynie. W końcu wzięł się, zabrał niezbędny oręż, i nocą wymknął się z grodu i ruszył w świat szeroki szukać przygód... Nieraz miał ochote zawrócić z ciężkiego szlaki i wtulić się w matczyne łono, ale myśl, ze zniesławił swe imię, nie zezwalała mu na to... I tak wędrował chłopina przez bory ciemne i straszne, wiedział jedno, szedł do stolicy... szedł do Gniezna!
Ekwipunek:
Zbroja skórzana,
Nadziak,
Tarcza,
Nóż,
Suszone mięso

: niedziela, 22 stycznia 2006, 08:22
autor: Gavrill
Ja się zgłaszam, piszę już kartę postaci tylko mam pytanie: to będzie się działo przed przegłosem i innymi zmianami leksykalnymi czy po? :D:D

: niedziela, 22 stycznia 2006, 10:02
autor: Craw
To ja tez chce grac. Bede 2 wojem w bandzie. Jeszcze dzisiaj podesle postac ^^

I pytanie: moge grac wikingiem? Jakby nie patrzec, podstawy panstwa ruskiego stworzyli wlasnie wikingowie, a dokladnie Waregowie pod dowodztwem Ruryka. Bylbym potowkiem jednego z kolonizatorow.

: niedziela, 22 stycznia 2006, 13:22
autor: Falka
Postać poszła ^_^

: niedziela, 22 stycznia 2006, 13:33
autor: Devvra
Umm... zastanawiam się, czy jeszcze jest możliwość zgłoszenia? Jeśli tak, to ja bardzo chętnie, jeśli nie... no cóż, trudno, ale... :)

: niedziela, 22 stycznia 2006, 13:47
autor: fds
Nie wiem czy postac dać tu czy na PW. Na wszelki wypadek wysłałem na priva ;)