[Neuroshima] co tu sie dzieje?

-
- Kok
- Posty: 1133
- Rejestracja: niedziela, 26 grudnia 2004, 14:02
[Neuroshima] co tu sie dzieje?
no ostatnia sesja NS jakos sie niepowiodla... wakacje itp.
ale teraz zaczynamy nowa! trzeba mi 4 graczy.
bedzie strzelanie, skradanie sie, gadanie i ogolnie tysiac innych rzeczy. sesja na terenach Detroit. chetni niech sie zglosza do mnie na gg to omowimy postacie.
ps. niechce ludzi co napisza, ze chca grac, zrobia postac i juz sie niepojawia na forum/tacy co po tygodniu gry znikna. jesli wiesz, ze takim graczem bedziesz to bierz lapy z klawierki i SPADAJ!
ale teraz zaczynamy nowa! trzeba mi 4 graczy.
bedzie strzelanie, skradanie sie, gadanie i ogolnie tysiac innych rzeczy. sesja na terenach Detroit. chetni niech sie zglosza do mnie na gg to omowimy postacie.
ps. niechce ludzi co napisza, ze chca grac, zrobia postac i juz sie niepojawia na forum/tacy co po tygodniu gry znikna. jesli wiesz, ze takim graczem bedziesz to bierz lapy z klawierki i SPADAJ!

-
- Mat
- Posty: 532
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 16:41
- Lokalizacja: Chodzież
- Kontakt:


-
- Szczur Lądowy
- Posty: 13
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 15:11
- Lokalizacja: Festung Posen
- Kontakt:

-
- Pomywacz
- Posty: 20
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 17:30
- Lokalizacja: Z czeluści piekielnych...
- Kontakt:




-
- Kok
- Posty: 1133
- Rejestracja: niedziela, 26 grudnia 2004, 14:02
opisac wyglad, cele w zyciu, krotka biografia (ale ludzie, prosze wysilcie sie na cos wiecej niz "jak bylem maly to moloch/mutanci/gangerzy wycieli moja wioske i chce sie zemscic")
niedlugo zacznie sie robienie postaci! a wiec pojawiac sie na gg, albo pisac do mnie.
edit
mozesz mi ta postac jeszcze raz wyslac albo dac na forum (skan niepotrzebny), ale z jakims normalnym kodowaniem, ja dostalem cos takiego:
{\rtf1\ansi\ansicpg1250\deff0\deflang1045{\fonttbl{\f0\fswiss\fcharset238{\*\fname Arial;}Arial CE;}}
{\*\generator Msftedit 5.41.15.1507;}\viewkind4\uc1\pard\f0\fs20 Imi\'ea: Bob\par
Pochodzenie: Cz\'b3owiek z nie tw\'f3j zasrany interes.\par
Profesja: Kaznodzieja nowej ery\par
Specjalizacja: Wojownik\par
Cechy: Towarzysz (pies), Sp\'f3jrz mi w oczy\par
Sztuczki:brak\par
Reputacja:0\par
Choroby: hemofilia\par
\par
Budowa:10\par
Zr\'eaczno\'9c\'e6:12\par
Percepcja:13\par
Charakter:15\par
Spryt:10\par
\par
\b\fs28 Umiej\'eatno\'9cci:\b0\fs20\par
\par
\b Medycyna\b0\par
Pierwsza pomoc:2\par
\par
\b Empatia\b0\par
Postrzeganie emocji:2\par
Blef:1\par
Opieka nad zwierz\'eatami:1\par
\par
\b Negocjacje\b0\par
Zastraszanie:1\par
Perswazja:4\par
Zdolno\'9cci przyw\'f3dcze:3\par
\par
\par
\b Spostrzegawczo\'9c\'e6\b0\par
Czujno\'9c\'e6:2\par
\par
\b Bro\'f1 strzelecka\b0\par
Pistolety:4\par
Karabiny:4\par
Kusza:1\par
\par
\b Walka wr\'eacz\b0\par
Bijatyka:2\par
Rzucanie:1\par
Bro\'f1 r\'eaczna:2\par
\par
\b\fs24 Pancerz:\b0 brak\par
\par
\b\fs28 Bro\'f1:\tab\tab\tab Amunicja:\par
\b0\fs20 Glock18\tab\tab\tab 2x30 9mm\par
Winchester\tab\tab\tab 2x12 0.44WCF\par
\par
\par
\b\fs28 Sprz\'eat:\tab\tab\tab Gamble:\par
\b0\fs20 2x Medpak\tab\tab\tab 40\par
Lornetka\tab\tab\tab 20\par
Licznik Geigera\tab\tab\tab 30\par
\par
\b\fs28\par
\par
\b0\fs20\par
\par
\par
\par
}
rtf i html sie nielubia
z tego co sie doczytalem to wzieles towarzysza jako ceche, ale ja mam pytanie, gdzie ty przeczytales ze kaznodzieja nowej ery albo hegemonista ma ceche "towarzysz"? to cecha tresera besti.
niedlugo zacznie sie robienie postaci! a wiec pojawiac sie na gg, albo pisac do mnie.


mozesz mi ta postac jeszcze raz wyslac albo dac na forum (skan niepotrzebny), ale z jakims normalnym kodowaniem, ja dostalem cos takiego:
{\rtf1\ansi\ansicpg1250\deff0\deflang1045{\fonttbl{\f0\fswiss\fcharset238{\*\fname Arial;}Arial CE;}}
{\*\generator Msftedit 5.41.15.1507;}\viewkind4\uc1\pard\f0\fs20 Imi\'ea: Bob\par
Pochodzenie: Cz\'b3owiek z nie tw\'f3j zasrany interes.\par
Profesja: Kaznodzieja nowej ery\par
Specjalizacja: Wojownik\par
Cechy: Towarzysz (pies), Sp\'f3jrz mi w oczy\par
Sztuczki:brak\par
Reputacja:0\par
Choroby: hemofilia\par
\par
Budowa:10\par
Zr\'eaczno\'9c\'e6:12\par
Percepcja:13\par
Charakter:15\par
Spryt:10\par
\par
\b\fs28 Umiej\'eatno\'9cci:\b0\fs20\par
\par
\b Medycyna\b0\par
Pierwsza pomoc:2\par
\par
\b Empatia\b0\par
Postrzeganie emocji:2\par
Blef:1\par
Opieka nad zwierz\'eatami:1\par
\par
\b Negocjacje\b0\par
Zastraszanie:1\par
Perswazja:4\par
Zdolno\'9cci przyw\'f3dcze:3\par
\par
\par
\b Spostrzegawczo\'9c\'e6\b0\par
Czujno\'9c\'e6:2\par
\par
\b Bro\'f1 strzelecka\b0\par
Pistolety:4\par
Karabiny:4\par
Kusza:1\par
\par
\b Walka wr\'eacz\b0\par
Bijatyka:2\par
Rzucanie:1\par
Bro\'f1 r\'eaczna:2\par
\par
\b\fs24 Pancerz:\b0 brak\par
\par
\b\fs28 Bro\'f1:\tab\tab\tab Amunicja:\par
\b0\fs20 Glock18\tab\tab\tab 2x30 9mm\par
Winchester\tab\tab\tab 2x12 0.44WCF\par
\par
\par
\b\fs28 Sprz\'eat:\tab\tab\tab Gamble:\par
\b0\fs20 2x Medpak\tab\tab\tab 40\par
Lornetka\tab\tab\tab 20\par
Licznik Geigera\tab\tab\tab 30\par
\par
\b\fs28\par
\par
\b0\fs20\par
\par
\par
\par
}
rtf i html sie nielubia

z tego co sie doczytalem to wzieles towarzysza jako ceche, ale ja mam pytanie, gdzie ty przeczytales ze kaznodzieja nowej ery albo hegemonista ma ceche "towarzysz"? to cecha tresera besti.

-
- Majtek
- Posty: 138
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 13:29
Karta była pisana w wordpadzie, ale i w wordzie idzie odczytac...tylko nie w notatniku. Dam ją na forum w tym temacie ok? Tylko to jutro jak dokończę historię itp.
A co do towarzysza to żle tam napisałem. Jako człowiek z nie twój zasrany interes wybrałem cechę wszechstronność do kwadratu, a potem cechę towarzysz (cecha z pochodzenia Matka pustynia)...czyli jednak jest to możliwe
Ale jak Ci nie będzie odpowiadać zmienię.
A co do towarzysza to żle tam napisałem. Jako człowiek z nie twój zasrany interes wybrałem cechę wszechstronność do kwadratu, a potem cechę towarzysz (cecha z pochodzenia Matka pustynia)...czyli jednak jest to możliwe


-
- Kok
- Posty: 1133
- Rejestracja: niedziela, 26 grudnia 2004, 14:02
ja niemam nic przeciwko 
sztuczki tylko te ktore byly w demie!
jak ktos niema to jest tu -> http://www.tawerna.rpg.pl/plik.php?id=15

sztuczki tylko te ktore byly w demie!
jak ktos niema to jest tu -> http://www.tawerna.rpg.pl/plik.php?id=15

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 13
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 15:11
- Lokalizacja: Festung Posen
- Kontakt:
Imię: Arthur Wall
Pochodzenie: Miami
Profesja: Łowca mutantów
Specjalizacja: Ranger
Współczynniki:
Budowa 13
Zręczność 14
Charakter 11
Spryt 9
Percepcja 9
Umiejętności:
Sprawność
Kondycja 1
Pływanie 1
Wspinaczka 1
Bronie egzotyczne
Sztuki walki 1
Medycyna
Leczenie chorób 1
Leczenie ran 2
Pierwsza pomoc 2
Orientacja w terenie
Tropienie 1
Spostrzegawczość
Nasłuchiwanie 1
Wypatrywanie 1
Czujność 1
Przetrwanie
Łowiectwo 1
Znajomość terenu 1
Zdobywanie wody 1
Broń strzelecka
Pistolety 3
Karabiny 5
Technika
Rusznikarstwo 2
Wiedza ogólna
Geografia 2
Negocjacje
Zastraszanie 2
Cechy:
Walkabout
Bez tajemnic
Choroba:
Syndrom obcego
Sprzęt:
WD-tabs(24)
Broń:
M1 Garand (13 naboi)
Historię dam jutro
Pochodzenie: Miami
Profesja: Łowca mutantów
Specjalizacja: Ranger
Współczynniki:
Budowa 13
Zręczność 14
Charakter 11
Spryt 9
Percepcja 9
Umiejętności:
Sprawność
Kondycja 1
Pływanie 1
Wspinaczka 1
Bronie egzotyczne
Sztuki walki 1
Medycyna
Leczenie chorób 1
Leczenie ran 2
Pierwsza pomoc 2
Orientacja w terenie
Tropienie 1
Spostrzegawczość
Nasłuchiwanie 1
Wypatrywanie 1
Czujność 1
Przetrwanie
Łowiectwo 1
Znajomość terenu 1
Zdobywanie wody 1
Broń strzelecka
Pistolety 3
Karabiny 5
Technika
Rusznikarstwo 2
Wiedza ogólna
Geografia 2
Negocjacje
Zastraszanie 2
Cechy:
Walkabout
Bez tajemnic
Choroba:
Syndrom obcego
Sprzęt:
WD-tabs(24)
Broń:
M1 Garand (13 naboi)
Historię dam jutro

Ostatnio zmieniony niedziela, 18 września 2005, 21:07 przez Zelman, łącznie zmieniany 1 raz.
Ni ma!

-
- Majtek
- Posty: 138
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 13:29
Imię: Bob
Pochodzenie: Człowiek z nie twój zasrany interes.
Profesja: Kaznodzieja nowej ery
Specjalizacja: Wojownik
Cechy: Towarzysz (pies), Spójrz mi w oczy
Sztuczki:brak
Reputacja:0
Choroby: hemofilia
Budowa:10
Zręczność:12
Percepcja:13
Charakter:15
Spryt:11
Umiejętności:
Medycyna
Pierwsza pomoc:1
Empatia
Postrzeganie emocji:2
Blef:1
Opieka nad zwierzętami:1
Negocjacje
Zastraszanie:1
Perswazja:4
Zdolności przywódcze:3
Spostrzegawczość
Czujność:2
Broń strzelecka
Pistolety:4
Karabiny:4
Kusza:1
Walka wręcz
Bijatyka:1
Rzucanie:1
Broń ręczna:2
Pancerz:brak
Broń: Amunicja:
Glock18 2x30 9mm
Winchester 2x12 0.44WCF
Sprzęt: Gamble:
2x Medpak 40
Lornetka 20
Licznik Geigera 30
20xhemi(strzykawki z preparatem powodującym krzepliwość krwi)
Wygląd
Wysoki, czarnoskóry, ogolona głowa, szrama na policzku, mańkut. Ubrany w czarne spodnie, koszulę. Nosi czarny rozpięty płaszcz, pod którym po prawej stronie zaczepiona jest broń (winchester).
Historia
Urodziłem się już po wojnie. Wszędzie były zgliszcza i ruiny ludzkich domów. Rodzice zgineli od radiacji czy innego syfu jak mialem 7 lat W takiej rzeczywistości przyszło mi żyć, ale ludzie mówili, że przed wojną w tej dzielnicy było jeszcze gorzej...slumsy, getta etc.
No ale nic Żyć jakoś trzeba było...szybko zaklimatyzowałem się, zaczeły się kradzieże, zbieractwo...mżna było wyżyć. Jako 16 latek przyłączyłem się do gangu. To była jazda robiliśmy co chcieliśmy, nikt nie stał nad nami. Nic jednak nie trwa wiecznie...pierwsza poważna wojna gangów, pierwsza wydawałoby się niewielka ranka i leżę. Okazało się że mam hemofobię czy coś. Wykrwawiłbym się gdyby nie Priest. Przed wojną był lekarzem, po wojnie...zdziwaczał, stał sie religijny. To on ściągnął mnie i podał surowicę...dzięki niemu żyję. Gdy leżałem u niego, stary majaczył coś o odbudowaniu świata...zbawieniu go. Czytał mi jakieś opowięci o końcu świata. Wszystko co się wydarzyło: Moloch, wojna...znajdywał to w wersetach "książki". Zaintrygował mnie, więc nie wróciłem do gangu...oni z resztą spisali mnie już na straty...zostałem i z czasem sam nauczyłem się czytać, rozumieć i wierzyć. Stary miał plan odkupienia...nie zdążyl go jednak wcielić w życie. Zmarł na jakieś choróbsko..dziwne leczył innych a sam siebie nie mógł, ale nieważne zrozumiałem, że to ja mam wypełnić jego misję. Wybrano mnie na posłańca i tak jest już od kilkunastu lat...wędruję niosąc ludziom prawo boże.
Pochodzenie: Człowiek z nie twój zasrany interes.
Profesja: Kaznodzieja nowej ery
Specjalizacja: Wojownik
Cechy: Towarzysz (pies), Spójrz mi w oczy
Sztuczki:brak
Reputacja:0
Choroby: hemofilia
Budowa:10
Zręczność:12
Percepcja:13
Charakter:15
Spryt:11
Umiejętności:
Medycyna
Pierwsza pomoc:1
Empatia
Postrzeganie emocji:2
Blef:1
Opieka nad zwierzętami:1
Negocjacje
Zastraszanie:1
Perswazja:4
Zdolności przywódcze:3
Spostrzegawczość
Czujność:2
Broń strzelecka
Pistolety:4
Karabiny:4
Kusza:1
Walka wręcz
Bijatyka:1
Rzucanie:1
Broń ręczna:2
Pancerz:brak
Broń: Amunicja:
Glock18 2x30 9mm
Winchester 2x12 0.44WCF
Sprzęt: Gamble:
2x Medpak 40
Lornetka 20
Licznik Geigera 30
20xhemi(strzykawki z preparatem powodującym krzepliwość krwi)
Wygląd
Wysoki, czarnoskóry, ogolona głowa, szrama na policzku, mańkut. Ubrany w czarne spodnie, koszulę. Nosi czarny rozpięty płaszcz, pod którym po prawej stronie zaczepiona jest broń (winchester).
Historia
Urodziłem się już po wojnie. Wszędzie były zgliszcza i ruiny ludzkich domów. Rodzice zgineli od radiacji czy innego syfu jak mialem 7 lat W takiej rzeczywistości przyszło mi żyć, ale ludzie mówili, że przed wojną w tej dzielnicy było jeszcze gorzej...slumsy, getta etc.
No ale nic Żyć jakoś trzeba było...szybko zaklimatyzowałem się, zaczeły się kradzieże, zbieractwo...mżna było wyżyć. Jako 16 latek przyłączyłem się do gangu. To była jazda robiliśmy co chcieliśmy, nikt nie stał nad nami. Nic jednak nie trwa wiecznie...pierwsza poważna wojna gangów, pierwsza wydawałoby się niewielka ranka i leżę. Okazało się że mam hemofobię czy coś. Wykrwawiłbym się gdyby nie Priest. Przed wojną był lekarzem, po wojnie...zdziwaczał, stał sie religijny. To on ściągnął mnie i podał surowicę...dzięki niemu żyję. Gdy leżałem u niego, stary majaczył coś o odbudowaniu świata...zbawieniu go. Czytał mi jakieś opowięci o końcu świata. Wszystko co się wydarzyło: Moloch, wojna...znajdywał to w wersetach "książki". Zaintrygował mnie, więc nie wróciłem do gangu...oni z resztą spisali mnie już na straty...zostałem i z czasem sam nauczyłem się czytać, rozumieć i wierzyć. Stary miał plan odkupienia...nie zdążyl go jednak wcielić w życie. Zmarł na jakieś choróbsko..dziwne leczył innych a sam siebie nie mógł, ale nieważne zrozumiałem, że to ja mam wypełnić jego misję. Wybrano mnie na posłańca i tak jest już od kilkunastu lat...wędruję niosąc ludziom prawo boże.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 19 września 2005, 08:40 przez Krzys_ek, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 13
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 15:11
- Lokalizacja: Festung Posen
- Kontakt:
Wygląd:
Wysoki, szczupły, krótko ścięte czarne włosy ,stary ciemny t-shirt, czarne jeansy, zielony kapelusz, na plecach zawieszony Garand.
Historia:
Nie pamiętam czy urodziłem się przed, czy po wojnie. Nie obchodzi mnie to. Wiem jedno, zawsze żyłem w Miami. Nie wiem czy mam rodzinę. Jak byłem mały, opiekował się mną stary Jerry. Nauczył mnie jak przeżyć w dzisiejszym świecie. Był mi bardzo bliski, traktowałem go jak ojca, ale pewnego dnia zabił go mutant. Potworne bydle! Zabiłem gnoja, ale od tamtego czasu mało się odzywam, zamknąłem się w sobie. Wszyscy uważają mnie za jakiegoś idiotę. To co robię większości wydaje się szalone. Pytasz się co robię? Zabijam te potworne bestie, które zabrały mi jedynego przyjaciela! Po za tym ludzie nie odzywają sie do mnie, bo czasami cuchnę. Raz jest to zapach mutantów, a raz Syndrom Obcego jak nie zażyje leku. W ogóle to nie mam po co żyć, dlatego wynoszę się z mojego jedynego domu - Miami. Idę zabijać mutanty tam gdzie one zabijają ludzi.
Wysoki, szczupły, krótko ścięte czarne włosy ,stary ciemny t-shirt, czarne jeansy, zielony kapelusz, na plecach zawieszony Garand.
Historia:
Nie pamiętam czy urodziłem się przed, czy po wojnie. Nie obchodzi mnie to. Wiem jedno, zawsze żyłem w Miami. Nie wiem czy mam rodzinę. Jak byłem mały, opiekował się mną stary Jerry. Nauczył mnie jak przeżyć w dzisiejszym świecie. Był mi bardzo bliski, traktowałem go jak ojca, ale pewnego dnia zabił go mutant. Potworne bydle! Zabiłem gnoja, ale od tamtego czasu mało się odzywam, zamknąłem się w sobie. Wszyscy uważają mnie za jakiegoś idiotę. To co robię większości wydaje się szalone. Pytasz się co robię? Zabijam te potworne bestie, które zabrały mi jedynego przyjaciela! Po za tym ludzie nie odzywają sie do mnie, bo czasami cuchnę. Raz jest to zapach mutantów, a raz Syndrom Obcego jak nie zażyje leku. W ogóle to nie mam po co żyć, dlatego wynoszę się z mojego jedynego domu - Miami. Idę zabijać mutanty tam gdzie one zabijają ludzi.
Ni ma!

-
- Chorąży
- Posty: 3121
- Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2004, 11:06
- Lokalizacja: Tam gdzie konczy się wieś a zaczyna zadupie \,,/ <(^.^)> \,,/

-
- Mat
- Posty: 532
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 16:41
- Lokalizacja: Chodzież
- Kontakt:
Joe "the Judge"
pochodzenie: texas
profesja: sedzia
specjalizacja: ranger
cechy: zdrowa okolica, szacunek
sztuczki: szybki bill
reputacja: 15
budowa: 15
zrecznosc: 15
spryt: 10
charakter: 8
percepcja: 13
Sprawnosc:
kondycja 5
plywanie 1
wspinaczka 1
Medycyna:
leczenie chorob 1
leczenie ran 1
pierwsza pomoc 1
Orientacja w terenie:
wyczucie kierunku 1
przygotowanie pulapki 1
tropienie 1
Bron strzelecka:
pistolety 1
Karabiny 5
kusze 1
spostrzegawczosc:
nasluchiwanie 2
wypatrywanie 2
czujnosc 3
pozostale:
skradanie 1
bron:
pompka (shotgun) - mag. 5, cechy broni: maly zasieg (tylko przy srucie, do 30m), dobra amunicja, maly magazynek (5 naboi)
colt peacemaker - mag. 6, cechy broni: niezawodny (niezacina sie), maly zasieg (do 20m), niecelny, nieporeczny
noz
amunicja:
20x 12 (ammo do shotguna)
12x .40-44 (do colta)
sprzet:
kompas
9x konserwy (na 3 dni)
3l wody (na 3 dni)
plecak
pudelko zapalek (30 sztuk)
10m liny
Wygląd:
Wysoki, dobrze zbudowany, ciemne włosy do ramion. Ubrany w czarne stare jeansy, koszula w kratke, na tym czarny płaszcz, na głowie zawcze biały kowbojski kapelusz, na nogach buty ze starymi ostrogami. Na plecach plecak i przeżyta "pompka" u pasa colt peacemaker, przez klatke piersiową przebiega pas z amunicją do shotguna
Historia:
Wojna? A co to wojna, nic o niej nie wiem, wychowałem się w zdrowej pięknej okolicy, w miałym miasteczku Whitewell, w tym mieście liczył się jedyny człowiek, był nim mój ojciec, był szanowanym sędzią. Dorastałem, w tradycyjnej wierzącej rodzinie. Gdy zmarł ojciec wszystko się zmieniło, to ja zostałem sędzią, dostałem od ojca jego strzelbe i starego colta, ale nie szanowano mnie tak jak ojca, na pobliskie farmy zaczęto spraowadzać mutanty z północy które wyparły negrów i żółtków, wiedziałem że to się źle skończy! Dobry Boże, i wykrakałem, zbuntowali się, wybili farmerów w pień i napadli na miasto! Jak ja ich nienawidze!! Broniliśmy się... udało się, ale okupiliśmy to olbrzymimi stratami, ostała się garstka. Ruszyliśmy... ruszyliśmy na północ, ale moi towarzysze pomarli w drodze z powodu infekcji ran... i zostałem sam... Postanowiłem ruszyć w kierunku północnym... w kierunku zemsty...!
pochodzenie: texas
profesja: sedzia
specjalizacja: ranger
cechy: zdrowa okolica, szacunek
sztuczki: szybki bill
reputacja: 15
budowa: 15
zrecznosc: 15
spryt: 10
charakter: 8
percepcja: 13
Sprawnosc:
kondycja 5
plywanie 1
wspinaczka 1
Medycyna:
leczenie chorob 1
leczenie ran 1
pierwsza pomoc 1
Orientacja w terenie:
wyczucie kierunku 1
przygotowanie pulapki 1
tropienie 1
Bron strzelecka:
pistolety 1
Karabiny 5
kusze 1
spostrzegawczosc:
nasluchiwanie 2
wypatrywanie 2
czujnosc 3
pozostale:
skradanie 1
bron:
pompka (shotgun) - mag. 5, cechy broni: maly zasieg (tylko przy srucie, do 30m), dobra amunicja, maly magazynek (5 naboi)
colt peacemaker - mag. 6, cechy broni: niezawodny (niezacina sie), maly zasieg (do 20m), niecelny, nieporeczny
noz
amunicja:
20x 12 (ammo do shotguna)
12x .40-44 (do colta)
sprzet:
kompas
9x konserwy (na 3 dni)
3l wody (na 3 dni)
plecak
pudelko zapalek (30 sztuk)
10m liny
Wygląd:
Wysoki, dobrze zbudowany, ciemne włosy do ramion. Ubrany w czarne stare jeansy, koszula w kratke, na tym czarny płaszcz, na głowie zawcze biały kowbojski kapelusz, na nogach buty ze starymi ostrogami. Na plecach plecak i przeżyta "pompka" u pasa colt peacemaker, przez klatke piersiową przebiega pas z amunicją do shotguna
Historia:
Wojna? A co to wojna, nic o niej nie wiem, wychowałem się w zdrowej pięknej okolicy, w miałym miasteczku Whitewell, w tym mieście liczył się jedyny człowiek, był nim mój ojciec, był szanowanym sędzią. Dorastałem, w tradycyjnej wierzącej rodzinie. Gdy zmarł ojciec wszystko się zmieniło, to ja zostałem sędzią, dostałem od ojca jego strzelbe i starego colta, ale nie szanowano mnie tak jak ojca, na pobliskie farmy zaczęto spraowadzać mutanty z północy które wyparły negrów i żółtków, wiedziałem że to się źle skończy! Dobry Boże, i wykrakałem, zbuntowali się, wybili farmerów w pień i napadli na miasto! Jak ja ich nienawidze!! Broniliśmy się... udało się, ale okupiliśmy to olbrzymimi stratami, ostała się garstka. Ruszyliśmy... ruszyliśmy na północ, ale moi towarzysze pomarli w drodze z powodu infekcji ran... i zostałem sam... Postanowiłem ruszyć w kierunku północnym... w kierunku zemsty...!
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 19 września 2005, 19:18 przez Zapał, łącznie zmieniany 2 razy.
Fuck?

-
- Majtek
- Posty: 138
- Rejestracja: środa, 14 września 2005, 13:29
Fajna nam się drużyna stworzy
Ksiądz, sędzia i łowca...jak będzie jakaś potyczka będziemy wymiatać....gorzej jak na naszej drodze Lary postawi zamek elektroniczny
No chyba że już ktoś ma zaklepane miejsce a ja o tym nie wiem


Decyzja należy do Larego, ale z tego co widzę jest nas 3, więc jak się pośpieszysz wejdziesz jako 4Kloner pisze:Jak można jeszcze się dołączyć to ja w to wchodze ;]

No chyba że już ktoś ma zaklepane miejsce a ja o tym nie wiem

