[Bleach]Senkensha no Sabishii (Rekrutacja zamknięta)

-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
[Bleach]Senkensha no Sabishii (Rekrutacja zamknięta)
Senkensha no Sabishii
"Mrok nocy ogarniał chłodne mury Seireitei, powietrze przesiąknięte strachem i niepokojem z każdym dniem stawało sie mniej wyraźne. Niedawne wydarzenia zdawały sie jedynie koszmarem który każdy z nas musiał przeżyć. Szaleństwo Aizena zostało poskromione, jednak cena jaką zapłacili shinigami była zbyt wielka... Soul Society już nigdy nie wyglądało tak jak niegdyś. To co kiedyś uważane było za ostatni bastion obrońców dusz okazało sie nietrwałe i ulotne, tak samo jak nadzieje jakie mieszkańcy Rukongai pokładali w swych opiekunach... Dzisiejsza noc najbardziej ukazywała słabości nowej ery tego świata, pustka i zimo które biło z obalonej wieży Senzaikyū było symbolem upadłej dumy bogów śmierci...
Jednak czas ich nie szczędził...
Uderzenia stóp o posadzkę zlewały sie z nierównomiernym i płytkim oddechem zakapturzonej postaci która przemykała przez korytarze prywatnych komnat kapitana Dywizjonu I. Każdy krok zbliżał ją do wielkich wrót prowadzących do gabinetu dowódcy, gdzieś w oddali rozległ się krzyk kobiety, a tuż po tym cały budynek zalał hałas poszukiwań prowadzonych przez strażników... jednak już nie mogli go powstrzymać. Z siłą pełną determinacji naparł na masywne drzwi, zdawałoby sie że nie ulegną mu.Dopiero zgrzyt zawiasów i niemiłosierny pisk zasygnalizował że wrota rozpoczynają się uchylać. Blask świeć rozświetlił mrok który zalegał w komnacie, momentalnie pokój został skąpany w magicznym świetle kidou.
- Spóźniłem się...- zdołała jedynie wykrztusić postać spoglądając na rzecz której najbardziej sie obawiała. Bezwładnie padł na ziemie, już wiedział że nie powstrzyma tego co nastąpi, niedługo wszystko zostanie ponownie skąpane w szkarłatnej krwi niewinnych.
- Porządek został zniszczony, ostatni jest już u naszych bram. Jeśli nic nie uczynimy zemsta będzie należeć do niego...- krew zaczęła przysłaniać mu widok, strugi czerwonej posoki zaczęły wydobywać się z jego ran. Gdy padł na lodowatą podłogę ostatni widok jaki ujrzał przed utratą świadomości był symbolem nadchodzących zmian.
Nieruchoma twarz kapitana Pierwszego Dywizjonu, Yamamoto Genryuusai Shigekun'a spoglądała przez domknięte okno na złowieszczy księżyc, którego blade promienie odbijały się od ostrza które tkwiło w jego sercu.
W trupo bladej dłoni najstarszego shinigami spoczywał rozpieczętowany zwój, a czarne kanji wypisane na pożółkłym papierze układały się w słowa:
" Pośród pustyń nicości, w ruinach zdrajcy oczekuje waszego przybycia i oddania co moje..."
Hałasy poszukiwań stawały się coraz głośniejsze, ci którzy nawet nie potrafili obronić swego przywódcy zbliżali sie aby ujrzeć pierwszy znak nadchodzącego zniszczenia. Koła losu ponownie zostały wprawione w ruch...czy znajdzie się ktoś kto będzie potrafił odnaleźć ostatniego? "
Tak więc mam trochę wolnego czasu i z chęcią poprowadzę sesje dla kilku graczy. Jednak mam kilka wymagań odnośnie grania:
1. Sesja odbędzie się poza ramami anime i mangi Bleach, po wydarzenia zaprezentowanych w nich. Jest to całkowicie mój fikcyjny rozwój wydarzeń, dlatego mogą występować różnice w tym co znajdziecie w oficjalnym Bleachu.
2. Grając musicie mieć świadomość że wszelkie decyzje będą zależeć ode mnie. Chodzi mi tutaj o to czy coś się wam uda lub jak potoczy się walka. Więc proszę o nie opisywanie boskich wyczynów waszych postaci, bo może to sie zakończyć dla nich tragicznie.
3. Można grać shinigami o dowolnej randze, lecz będę wymagał od was wczucia sie wtedy w prowadzona postać. Jedynym ograniczeniem jest to ze potrzebuje 2 Kapitanów (1 pani Kapitan) i 1 Vice-kapitana, każdy kolejny może być dowolnym shinigami o niższym stopniu (Fabuła będzie wymagała jednej damy w gronie graczy, lub gracza zdolnego poprowadzić panią Kapitan).
Karta postaci:
Imię:
Nazwisko:
Dywizja i stanowisko:(jedynie te które nie posiadają obecnie Kapitanów: 3, 5 i 9)
Wygląd:
Charakter:
Historia:
Zanpakutou:
1 forma
Shi-kai(tylko Kapitan, Vice-kapitan, 3 i 4 oficer)
Ban-kai(tylko Kapitan i w razie dobrego uzasadnienia Vice-kapitan
Specjalizacja(tylko 1): Zanjutsu (specjalna technika walki mieczem, np. Kendo), Kidou (po dwa zaklęcia z każdej dziedziny hadou-zaklęcia niszczące, bakudou-zaklęcia obezwładniające,
chiyudou-zaklecia lecznicze), Hakuda (specjalna technika walki wręcz, np. Aikido), Hakuda (specjalna technika ofensywna)
"Mrok nocy ogarniał chłodne mury Seireitei, powietrze przesiąknięte strachem i niepokojem z każdym dniem stawało sie mniej wyraźne. Niedawne wydarzenia zdawały sie jedynie koszmarem który każdy z nas musiał przeżyć. Szaleństwo Aizena zostało poskromione, jednak cena jaką zapłacili shinigami była zbyt wielka... Soul Society już nigdy nie wyglądało tak jak niegdyś. To co kiedyś uważane było za ostatni bastion obrońców dusz okazało sie nietrwałe i ulotne, tak samo jak nadzieje jakie mieszkańcy Rukongai pokładali w swych opiekunach... Dzisiejsza noc najbardziej ukazywała słabości nowej ery tego świata, pustka i zimo które biło z obalonej wieży Senzaikyū było symbolem upadłej dumy bogów śmierci...
Jednak czas ich nie szczędził...
Uderzenia stóp o posadzkę zlewały sie z nierównomiernym i płytkim oddechem zakapturzonej postaci która przemykała przez korytarze prywatnych komnat kapitana Dywizjonu I. Każdy krok zbliżał ją do wielkich wrót prowadzących do gabinetu dowódcy, gdzieś w oddali rozległ się krzyk kobiety, a tuż po tym cały budynek zalał hałas poszukiwań prowadzonych przez strażników... jednak już nie mogli go powstrzymać. Z siłą pełną determinacji naparł na masywne drzwi, zdawałoby sie że nie ulegną mu.Dopiero zgrzyt zawiasów i niemiłosierny pisk zasygnalizował że wrota rozpoczynają się uchylać. Blask świeć rozświetlił mrok który zalegał w komnacie, momentalnie pokój został skąpany w magicznym świetle kidou.
- Spóźniłem się...- zdołała jedynie wykrztusić postać spoglądając na rzecz której najbardziej sie obawiała. Bezwładnie padł na ziemie, już wiedział że nie powstrzyma tego co nastąpi, niedługo wszystko zostanie ponownie skąpane w szkarłatnej krwi niewinnych.
- Porządek został zniszczony, ostatni jest już u naszych bram. Jeśli nic nie uczynimy zemsta będzie należeć do niego...- krew zaczęła przysłaniać mu widok, strugi czerwonej posoki zaczęły wydobywać się z jego ran. Gdy padł na lodowatą podłogę ostatni widok jaki ujrzał przed utratą świadomości był symbolem nadchodzących zmian.
Nieruchoma twarz kapitana Pierwszego Dywizjonu, Yamamoto Genryuusai Shigekun'a spoglądała przez domknięte okno na złowieszczy księżyc, którego blade promienie odbijały się od ostrza które tkwiło w jego sercu.
W trupo bladej dłoni najstarszego shinigami spoczywał rozpieczętowany zwój, a czarne kanji wypisane na pożółkłym papierze układały się w słowa:
" Pośród pustyń nicości, w ruinach zdrajcy oczekuje waszego przybycia i oddania co moje..."
Hałasy poszukiwań stawały się coraz głośniejsze, ci którzy nawet nie potrafili obronić swego przywódcy zbliżali sie aby ujrzeć pierwszy znak nadchodzącego zniszczenia. Koła losu ponownie zostały wprawione w ruch...czy znajdzie się ktoś kto będzie potrafił odnaleźć ostatniego? "
Tak więc mam trochę wolnego czasu i z chęcią poprowadzę sesje dla kilku graczy. Jednak mam kilka wymagań odnośnie grania:
1. Sesja odbędzie się poza ramami anime i mangi Bleach, po wydarzenia zaprezentowanych w nich. Jest to całkowicie mój fikcyjny rozwój wydarzeń, dlatego mogą występować różnice w tym co znajdziecie w oficjalnym Bleachu.
2. Grając musicie mieć świadomość że wszelkie decyzje będą zależeć ode mnie. Chodzi mi tutaj o to czy coś się wam uda lub jak potoczy się walka. Więc proszę o nie opisywanie boskich wyczynów waszych postaci, bo może to sie zakończyć dla nich tragicznie.
3. Można grać shinigami o dowolnej randze, lecz będę wymagał od was wczucia sie wtedy w prowadzona postać. Jedynym ograniczeniem jest to ze potrzebuje 2 Kapitanów (1 pani Kapitan) i 1 Vice-kapitana, każdy kolejny może być dowolnym shinigami o niższym stopniu (Fabuła będzie wymagała jednej damy w gronie graczy, lub gracza zdolnego poprowadzić panią Kapitan).
Karta postaci:
Imię:
Nazwisko:
Dywizja i stanowisko:(jedynie te które nie posiadają obecnie Kapitanów: 3, 5 i 9)
Wygląd:
Charakter:
Historia:
Zanpakutou:
1 forma
Shi-kai(tylko Kapitan, Vice-kapitan, 3 i 4 oficer)
Ban-kai(tylko Kapitan i w razie dobrego uzasadnienia Vice-kapitan
Specjalizacja(tylko 1): Zanjutsu (specjalna technika walki mieczem, np. Kendo), Kidou (po dwa zaklęcia z każdej dziedziny hadou-zaklęcia niszczące, bakudou-zaklęcia obezwładniające,
chiyudou-zaklecia lecznicze), Hakuda (specjalna technika walki wręcz, np. Aikido), Hakuda (specjalna technika ofensywna)
Ostatnio zmieniony niedziela, 27 kwietnia 2008, 19:17 przez Sergi, łącznie zmieniany 3 razy.

-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Przerobię Akenaimi na oficera w 9 i ci wyślę.
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Kok
- Posty: 1275
- Rejestracja: poniedziałek, 10 lipca 2006, 09:55
- Numer GG: 9181340
- Lokalizacja: tam, gdzie diabeł mówi dobranoc
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Łoł, stary, ale żeśmy dawno w nic wspólnie nie grali. Z chęcią bym spróbował u Ciebie, gdyby nie fakt że jestem 'zielony' jeśli chodzi o Bleach
. W każdym razie mogę Cię zareklamować (czy to potrzebne?) i napisać żeby inni gracze się do Ciebie pisali, bo warto.
PS. Zagramy jeszcze kiedyś w Młotka? Broch się stęsknił za tym Twoim upierdliwym ruskiem
.

PS. Zagramy jeszcze kiedyś w Młotka? Broch się stęsknił za tym Twoim upierdliwym ruskiem

Niebo i piekło są w nas, wraz ze wszelkimi ich bogami...
- Pussy Warhammer? - spytała Ouzi.
- Tak, to taki, gdzie drużynę tworzą same elfy. - odparł Serge.
- Pussy Warhammer? - spytała Ouzi.
- Tak, to taki, gdzie drużynę tworzą same elfy. - odparł Serge.

-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Znajomość anime lub mangi Bleacha nie jest niezbednę do grania, niekóre pojęcia jedynie mogą się wydawać niezrozumiałem;] ale nie będzie nic takiego z czym by sobie google nie poradziło:)
Odnośnie Młotka to bym z chęcia zagrał jakąs sesje z tobą i Evandrilem jako MG;] Ale wpierw postaram sie poprowadzic ta sesje.
Odnośnie Młotka to bym z chęcia zagrał jakąs sesje z tobą i Evandrilem jako MG;] Ale wpierw postaram sie poprowadzic ta sesje.

-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Karta wysłana. Nieco nie trzyma się twojego schematu, ale wierzę, że ci to nie będzie bardzo przeszkadzać. A jeśli tak to cóż, szkoda ale c'est la vie... Daj znać czy może być czy nie mam co startować.
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Muszę zagrać. Spisek upadł, a postać z tamtej sesji nie pasuje do tej. Naskrobię coś nowego. I dobrego oczywiście. Małe pitanko. Czy granie tu, zepsuje mi przyjemność oglądania anime? Bo jestem na 16* odcinku, a mangi nie czytam.

-
- Pomywacz
- Posty: 52
- Rejestracja: czwartek, 20 marca 2008, 12:48
- Numer GG: 5886954
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Ja chciałbym zgłosić się na Kapitana 3 dywizjonu, obejrzałem wszytkie odcinki i przeczytałem Mange.


-
- Bombardier
- Posty: 899
- Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 10:14
- Lokalizacja: Lublin
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Hehe, ja przed chwilką wysłałem kartę na Taicho 3 Dywizji
Mam nadzieję, że się spodoba.

Czerwona Orientalna Prawica

-
- Pomywacz
- Posty: 52
- Rejestracja: czwartek, 20 marca 2008, 12:48
- Numer GG: 5886954

-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Tak, odnośnie kart przesłanych na pw.
Perzyn: aż żal ściska mi serce że zamierzasz gracz jedynie 4 oficerem;] Może zreflektujesz sie i awansujesz swoja Akenaimi chociaż do stopnia Vice-kapitana. Jak na razie najlepsza przesłana karta (takich chcę na Kapitanów:P).
Hose15: pomysłowy Zanpakutou, historia nie za długa ale przedstawia ciekawego bohatera.
keizu16: historia szczątkowa, niestety nienadająca się. Powinienem nadmienić że bez (moim skromnym zdaniem) kapitanem nie może być ktoś całkiem świeży w Soul Society, przeważnie mają po kilkaset lat (osiągniecie i opanowanie Ban-kai może zając kilkadziesiąt lat, proszę nie patrzeć na bohaterów Anime/Mangi oni najwidoczniej są wyjątkami).
Malach: ci odpowiedziałem na pw.
ps. Co do pytania czy zostanie zdradzona fabuła Anime/Mangi to mogę zapewnić że nie będzie wiele odniesień, chociaż pojawią się pewne pojęcia których niestety nie mogę uniknąć. Grasz na swoją własną odpowiedzialność. Ahh tak, fabuła dzieje sie po wydarzeniach z Anime/Mangi i opisuję całkiem inną historię.
Perzyn: aż żal ściska mi serce że zamierzasz gracz jedynie 4 oficerem;] Może zreflektujesz sie i awansujesz swoja Akenaimi chociaż do stopnia Vice-kapitana. Jak na razie najlepsza przesłana karta (takich chcę na Kapitanów:P).
Hose15: pomysłowy Zanpakutou, historia nie za długa ale przedstawia ciekawego bohatera.
keizu16: historia szczątkowa, niestety nienadająca się. Powinienem nadmienić że bez (moim skromnym zdaniem) kapitanem nie może być ktoś całkiem świeży w Soul Society, przeważnie mają po kilkaset lat (osiągniecie i opanowanie Ban-kai może zając kilkadziesiąt lat, proszę nie patrzeć na bohaterów Anime/Mangi oni najwidoczniej są wyjątkami).
Malach: ci odpowiedziałem na pw.
ps. Co do pytania czy zostanie zdradzona fabuła Anime/Mangi to mogę zapewnić że nie będzie wiele odniesień, chociaż pojawią się pewne pojęcia których niestety nie mogę uniknąć. Grasz na swoją własną odpowiedzialność. Ahh tak, fabuła dzieje sie po wydarzeniach z Anime/Mangi i opisuję całkiem inną historię.

-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Sergi. Przerobię kartę i zrobię z niej kapitan. Ale musisz mi dać czas na opracowanie Ban-Kai.
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Oczywiście poczekam, jednak musisz pamiętać aby twoja postać nie zmieniła Dywizji, ponieważ na dzień dzisiejszych myślę ,że nie będzie zmiany na stanowisku Kapitana Dywizji 3 którym obecnie jest Kiru Kazamachi oraz na stanowisku Kapitana Dywizji 5 (mam pewne nadzieje odnośnie postaci Malacha).
Odnośnie Ban-kai'a nie musisz sie spieszyć, nie tak szybko dojdzie do tak poważnej potyczki aby twoja postać musiała użyć tej formy miecza.
Odnośnie Ban-kai'a nie musisz sie spieszyć, nie tak szybko dojdzie do tak poważnej potyczki aby twoja postać musiała użyć tej formy miecza.

-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Robię to z drżącym sercem, ale niestety odpuszczam sobie. Wolę nie niszczyć sobie przyjemności oglądania anime....
....Damnit!
....Damnit!


-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
A ja chcę powiedzieć, że wysłałem już PW z odpowiednimi zmianami odnośnie karty. Nawet Ban-kai wyszedł mi chyba dość satysfakcjonujący. Jeżeli miałbyś jeszcze jakieś uwagi Sergi to wal prosto między oczy (ale licz się z tym, że oddam w ten sam sposób, ale nie uwagą a no-dachi
). A jeżeli Sergi (musicie mieć z Serge tak podobne nicki? bracia czy co?) nie ma uwag to powitajcie panią kapitan Abunakashii Akenaimi XD.
EDIT: To ja jeszcze zapytam - chodzi mi o tytuł sesji. Nie jestem pewien jak go interpretować bo Senkensha tłumaczy sie jak wróżbita, prorok. Z kolei Sabishii to będzie samotny czy coś koło tego (onlineowe słowniki wymiatają). Teraz dochodzimy do nieszczęsnej parykuły no - na zasadzie analogii z Hagane no Reikinjutsushin zakładam, że przymiotnik idzie na począku. Czyli w tym wypadku chodzi bardziej o proroka samotności niż o samotnego proroka czy jednak o to drugie? Pytam bo jestem ciekaw. Sam w nazwie miecza itp. z pewnością porobiłem błędy, ale tu są dwie opcje interpretacji i nie wiem o którą chodzi.

EDIT: To ja jeszcze zapytam - chodzi mi o tytuł sesji. Nie jestem pewien jak go interpretować bo Senkensha tłumaczy sie jak wróżbita, prorok. Z kolei Sabishii to będzie samotny czy coś koło tego (onlineowe słowniki wymiatają). Teraz dochodzimy do nieszczęsnej parykuły no - na zasadzie analogii z Hagane no Reikinjutsushin zakładam, że przymiotnik idzie na począku. Czyli w tym wypadku chodzi bardziej o proroka samotności niż o samotnego proroka czy jednak o to drugie? Pytam bo jestem ciekaw. Sam w nazwie miecza itp. z pewnością porobiłem błędy, ale tu są dwie opcje interpretacji i nie wiem o którą chodzi.
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Zapewne tytuł kaleczy język japoński w dość brutalny sposób;] Chodziło mi tutaj o Proroka samotności, będzie to określenie dość często padające w sesji i dość mocno powiązane z ostatnim o którym mowa w wstępie rekrutacji. Więcej będzie wytłumaczone w samej sesji (bogowie dajcie mi sił aby udało sie ją dokończyć;]).

-
- Bombardier
- Posty: 899
- Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 10:14
- Lokalizacja: Lublin
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Mam kilka pytań. Co dalej z tą sesją? Ile osób jeszcze potrzebujesz Sergi? Kiedy zaczniemy rozgrywkę?
Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bombardier
- Posty: 836
- Rejestracja: wtorek, 4 lipca 2006, 19:54
- Lokalizacja: z ziem piekielnych
- Kontakt:
Re: [Bleach]Senkensha no Sabishii
Potrzebuje jeszcze jednego gracza do rozpoczęcia rozgrywki. Malach miał mi przesłać kartę, jednak ślad po nim zaginął.
Jeśli jest jakiś chętny do gry, niech sie zgłosi... ja naprawdę nie gryzę;]
ZGŁASZAĆ SIĘ!
Jeśli jest jakiś chętny do gry, niech sie zgłosi... ja naprawdę nie gryzę;]
ZGŁASZAĆ SIĘ!
