[brak] Goblińska Relikwia

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
[brak] Goblińska Relikwia
Goblińska Relikwia
Do waszej wioski dotarły wieści o znalezieniu wszystkich relikwii boga. Nareszcie będziecie mogli go przyzwać.
Największy Szaman waszej osady dźwignął na swe barki zardzewiałą klatkę wraz z relikwią i ruszył z eskortą w stronę Wzgórza Mgły, lecz już w połowie drogi "został napadnięty przez armię krwiożerczych ludzi". Oczywiście gobliny zmiażdżone przewagą liczebną wroga zostały zmuszone do porzucenia ciężkiej klatki i przeprowadzili taktyczny odwrót. W związku z tym, że ludzka armia ruszyła poza granice Widmowych Gór gobliny wyznaczyły najodważniejszych/najgłupszych do Drużyny Relikwii która za zadanie miała w pełnie księżyca dostarczyć największą świętość na szczyt wzgórza mgły, aby cała osada nie okryła się hańbą i aby Największy mógł zstąpić na ziemię.
Starsza rada, wraz z Szamanami wybrała z nielicznych ochotników tych, którzy wiedzieli poco podnoszą rękę i zmusili do wyprawy tych którzy choć powinni nie podnieśli. Właśnie ta grupka wybranych została zaprowadzona do Wielkiej Skrzyni.
Guwenli był najstarszym goblinem w osadzie i choć w radzie starszych zasiadał to... tylko zasiadał, co nie zmieniało faktów, że tylko on mógł otwierać Wielką Skrzynię. Gdy sięgnął do zamka starą dłonią ze starym i zardzewiałym wytrychem wasze oczy otworzyły się znacznie szerzej. To było coś, po zaledwie kilku próbach starzec przypomniał sobie właściwą kombinacje i otworzył coś, czego nie otworzyłby nawet... nawet ktoś bardzo silny.
Po zwykłym dla goblinów pośpiesznym schowaniu się za skały nastała chwila wielkiej ciekawości. Wszyscy ruszyliście na skrzynie, lecz wpadliście na starca który choć stary zdążył z niej wyciągnąć oszczep i wycelować. Choć nie rzucił, po raz kolejny odezwał się wasz instynkt - większość znów schowała się za skały... ci co nie zdążyli zobaczyli jak kawałek ostrza oszczepu po uderzeniu o skały odłamał się. Skrzynia i jej zawartość była stara , lecz i tak rdza zaraz po kościach miała chyba największą wartość bojową wśród goblinów. Mimo iż wciąż sie baliście, wasza chciwość zapalił lampeczki w waszych oczach.
KP:
Imię[/b] i inne określenia dla waszej postaci:
Wiek: Ze względu na to, że nikt nie wie ile żyją gobliny w pięciu stopniach:
Nastolatek, młody, dojrzały, starszy, ledwo chodzi.
Wygląd: Goblin pospolity, jakiego umieszcze tu jeszcze dziś będzie wzorcem, lecz goblinów jest wiele, a i nie jest to jedyna dostępna rasa. Obrazek mile widziany.
Historia: Krótko. W życiu goblinów przeważnie nie dzieje się nic ciekawego.
Umiejętności: Ogólnie to nie umiecie nic wielkiego, ale jeśli ktoś potrafi np. rzeźbić w drewnie, niech sie pochwali.
Charakter: Musi być w formie scenki.
Ekwipunek: W tym sugestia co chcielibyście znaleźć w skrzyni, lecz i tak decyduje ja. Technikę macie na poziomie kamienia łupanego. Mniej więcej, bo to zupełnie inna kultura. (ta kultura ; )
Goblin pospolity jest tchórzliwy, ale i okrutny.
Ciekawski, ale ostrożny.
Chciwy, ale skromny... tak jakby.
W drużynie potrzebny jest jeden tropiciel... Szaman, z dwóch "wojowników" i jedna bestia np. mały smok, troll, golem itd.
Przyjmę sześciu graczy, lecz muszę was zasmucić (przynajmniej niektórych), że nie przyjmę na sesję szczura lądowego.
Wraz z każdym kuflem kuflem macie większe szanse.
Ew. przyjmę zamiast goblina np. chohlika.
Karty tu, lecz kwestie rasowe i światowe omawiamy na PW. (które później w streszczeniu umieszczę w temacie.
No to jedziem!
Do waszej wioski dotarły wieści o znalezieniu wszystkich relikwii boga. Nareszcie będziecie mogli go przyzwać.
Największy Szaman waszej osady dźwignął na swe barki zardzewiałą klatkę wraz z relikwią i ruszył z eskortą w stronę Wzgórza Mgły, lecz już w połowie drogi "został napadnięty przez armię krwiożerczych ludzi". Oczywiście gobliny zmiażdżone przewagą liczebną wroga zostały zmuszone do porzucenia ciężkiej klatki i przeprowadzili taktyczny odwrót. W związku z tym, że ludzka armia ruszyła poza granice Widmowych Gór gobliny wyznaczyły najodważniejszych/najgłupszych do Drużyny Relikwii która za zadanie miała w pełnie księżyca dostarczyć największą świętość na szczyt wzgórza mgły, aby cała osada nie okryła się hańbą i aby Największy mógł zstąpić na ziemię.
Starsza rada, wraz z Szamanami wybrała z nielicznych ochotników tych, którzy wiedzieli poco podnoszą rękę i zmusili do wyprawy tych którzy choć powinni nie podnieśli. Właśnie ta grupka wybranych została zaprowadzona do Wielkiej Skrzyni.
Guwenli był najstarszym goblinem w osadzie i choć w radzie starszych zasiadał to... tylko zasiadał, co nie zmieniało faktów, że tylko on mógł otwierać Wielką Skrzynię. Gdy sięgnął do zamka starą dłonią ze starym i zardzewiałym wytrychem wasze oczy otworzyły się znacznie szerzej. To było coś, po zaledwie kilku próbach starzec przypomniał sobie właściwą kombinacje i otworzył coś, czego nie otworzyłby nawet... nawet ktoś bardzo silny.
Po zwykłym dla goblinów pośpiesznym schowaniu się za skały nastała chwila wielkiej ciekawości. Wszyscy ruszyliście na skrzynie, lecz wpadliście na starca który choć stary zdążył z niej wyciągnąć oszczep i wycelować. Choć nie rzucił, po raz kolejny odezwał się wasz instynkt - większość znów schowała się za skały... ci co nie zdążyli zobaczyli jak kawałek ostrza oszczepu po uderzeniu o skały odłamał się. Skrzynia i jej zawartość była stara , lecz i tak rdza zaraz po kościach miała chyba największą wartość bojową wśród goblinów. Mimo iż wciąż sie baliście, wasza chciwość zapalił lampeczki w waszych oczach.
KP:
Imię[/b] i inne określenia dla waszej postaci:
Wiek: Ze względu na to, że nikt nie wie ile żyją gobliny w pięciu stopniach:
Nastolatek, młody, dojrzały, starszy, ledwo chodzi.
Wygląd: Goblin pospolity, jakiego umieszcze tu jeszcze dziś będzie wzorcem, lecz goblinów jest wiele, a i nie jest to jedyna dostępna rasa. Obrazek mile widziany.
Historia: Krótko. W życiu goblinów przeważnie nie dzieje się nic ciekawego.
Umiejętności: Ogólnie to nie umiecie nic wielkiego, ale jeśli ktoś potrafi np. rzeźbić w drewnie, niech sie pochwali.
Charakter: Musi być w formie scenki.
Ekwipunek: W tym sugestia co chcielibyście znaleźć w skrzyni, lecz i tak decyduje ja. Technikę macie na poziomie kamienia łupanego. Mniej więcej, bo to zupełnie inna kultura. (ta kultura ; )
Goblin pospolity jest tchórzliwy, ale i okrutny.
Ciekawski, ale ostrożny.
Chciwy, ale skromny... tak jakby.
W drużynie potrzebny jest jeden tropiciel... Szaman, z dwóch "wojowników" i jedna bestia np. mały smok, troll, golem itd.
Przyjmę sześciu graczy, lecz muszę was zasmucić (przynajmniej niektórych), że nie przyjmę na sesję szczura lądowego.
Wraz z każdym kuflem kuflem macie większe szanse.
Ew. przyjmę zamiast goblina np. chohlika.
Karty tu, lecz kwestie rasowe i światowe omawiamy na PW. (które później w streszczeniu umieszczę w temacie.
No to jedziem!
Ostatnio zmieniony niedziela, 9 marca 2008, 19:50 przez Azrael, łącznie zmieniany 1 raz.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Bombardier
- Posty: 890
- Rejestracja: piątek, 22 września 2006, 10:04
- Numer GG: 10332376
- Skype: p.kot.l.
- Lokalizacja: W-wa
- Kontakt:
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Hmm... napisałeś 'jedna bestia' - mógłby to być tygrys/pantera
?



Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Hm... tygrys i pantera nie, ale jakiś kotowaty stwór tak. Będzie on mógł rozmawiać tylko z Szamanem.
Napisałem, że będzie potrzebny tropiciel - cofam to i przepraszam.
Napisałem, że będzie potrzebny tropiciel - cofam to i przepraszam.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Marynarz
- Posty: 346
- Rejestracja: piątek, 7 grudnia 2007, 09:48
- Numer GG: 0
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Widzę, że z moim stażem,_nie mam za wielkich szans ale mimo to... można jeszcze się zapisać?
For Honor & BIG Money!

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
OCZYWIŚCIE!
Jeden kufel to już jest równa walka choćby i z BAZYL'em, ale nie przyjme osoby z jednym postem która pisze, że "gralem durzo na inwych froach"
Jeden kufel to już jest równa walka choćby i z BAZYL'em, ale nie przyjme osoby z jednym postem która pisze, że "gralem durzo na inwych froach"
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Bombardier
- Posty: 890
- Rejestracja: piątek, 22 września 2006, 10:04
- Numer GG: 10332376
- Skype: p.kot.l.
- Lokalizacja: W-wa
- Kontakt:
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Jakoś to zniosę... ale nie bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc 'kotowaty stwór'Azrael666 pisze:Hm... tygrys i pantera nie, ale jakiś kotowaty stwór tak. Będzie on mógł rozmawiać tylko z Szamanem.



Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Np. Dwumetrowy (w kłębie) biały tygrys z ciemno niebieskimi pasami i czerwonymi oczami.
Chodzi o to, że to ma być coś więcej niż pantera, czy tygrys.
Chodzi o to, że to ma być coś więcej niż pantera, czy tygrys.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 448
- Rejestracja: poniedziałek, 4 lutego 2008, 17:42
- Numer GG: 10328396
Re: [brak] Goblińska Relikwia
To daj tego goblina który będzie"wzorcem".Bo to ma być goblin Tolkiena czy Warhammer fantasy.

-
- Bombardier
- Posty: 639
- Rejestracja: niedziela, 1 października 2006, 17:54
- Numer GG: 10499479
- Lokalizacja: Stalowa Wola

-
- Mat
- Posty: 448
- Rejestracja: poniedziałek, 4 lutego 2008, 17:42
- Numer GG: 10328396

-
- Marynarz
- Posty: 346
- Rejestracja: piątek, 7 grudnia 2007, 09:48
- Numer GG: 0
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Ależ mi się nie chce... Ale postaram się na jutro ;p.
For Honor & BIG Money!

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
KP Necrona:
imię nazwisko:Grimmlow Dziecko Cienia(oni chyba nie mają nazwisko tylko tytuły,przydomki).
wiek:dojrzały
wygląd:Grimmlow jest bardzo dobrze zbudowany jak na tą rasę.Ma skórę koloru ciemnego niebieskiego, granatową.Nosi kapelusz z dużym rondem,na twarzy ma czarno-granatową chustę.Ma ciemno granatowe rzeczy.Ma zielone oczy i tchórzliwy wyraz twarzy.
historia:Przez większość życia wałęsał się po okolicznych jaskiniach i dołach.Inne dzieci i nie tylko, lubiły go z powodu dużego poczucia humoru.
.Żył normalnie aż do pewnego czasu..(Zdarzeń z wstępu).
umiejętności:potrafi warzyć różne trucizny z różnych roślin.Uwielbia robić szalone eksperymenty.
charakter:
-Starszy, jakiś mały szczyl przyszedł z prośbą-powiedział uniżnie strażnik podkreślając"szczyl",
-Czego chce???Niech wchodzi szybko bo nie mam dużo czasu-powiedział Starszy wioski.Strażnik przyprowadził nie wysokiego nocnego goblina , z kapeluszem niemalże większym od niego samego.
-O nie, Znowu ty??!! Coś tym razem zepsuł-powiedział z niechęcią do Grimmlowa,
-Nic o Panie najwyższy i najłaskawszy. Przyszedłem tylko prosić o
pozwolenie na wyjście z wioski-powiedział Grimmlow nie zrażony tonem Pana.Starszy zapytał zdziwiony:
-A gdzie ty się chcesz wybrać Hm??Jeśli zaginiesz nie mam zamiaru cię szukać-powiedział Starszy.Jego Stwierdzenie miało swoje korzenie już od dawna.Grimmlow w skrócie Grimm posiada niesamowite zdolności wpędzania się w kłopoty i towarzyszy. Jest niesamowicie ciapowaty i roztrzepany, przez co bardzo często zapomina co mu się zleciło.Mimo tych wad został wybrany na młodego "wojownika",również dlatego,że jest dużej budowy jak na goblina.
-Panie idę uzbierać parę grzybków z pobliskich jaskiń.Proszę pozwól mi pójść-powiedział Grimm który klęczał na kolanach kiedy Starszy rozmyślał.
-Dobrze możesz iść tylko się nie zgub-powiedział ostrzegając Starszy,
-Dziękuje Wielki Władco-powiedział uradowany Grimm.Podczas
obrotu wokół własnej osi walnął w ścianę.Wyszedł kuśtykając.
ekwipunek:Potrafi walczyć włócznią prymitywną.Chciałby mieć parę trucizn i grzybków.
rasa:nocny goblin
klasa preferowana:wojownik
patrz na:http://www.fantasy.dmkhost.net/bestiari ... 5&strona=2
imię nazwisko:Grimmlow Dziecko Cienia(oni chyba nie mają nazwisko tylko tytuły,przydomki).
wiek:dojrzały
wygląd:Grimmlow jest bardzo dobrze zbudowany jak na tą rasę.Ma skórę koloru ciemnego niebieskiego, granatową.Nosi kapelusz z dużym rondem,na twarzy ma czarno-granatową chustę.Ma ciemno granatowe rzeczy.Ma zielone oczy i tchórzliwy wyraz twarzy.
historia:Przez większość życia wałęsał się po okolicznych jaskiniach i dołach.Inne dzieci i nie tylko, lubiły go z powodu dużego poczucia humoru.
.Żył normalnie aż do pewnego czasu..(Zdarzeń z wstępu).
umiejętności:potrafi warzyć różne trucizny z różnych roślin.Uwielbia robić szalone eksperymenty.
charakter:
-Starszy, jakiś mały szczyl przyszedł z prośbą-powiedział uniżnie strażnik podkreślając"szczyl",
-Czego chce???Niech wchodzi szybko bo nie mam dużo czasu-powiedział Starszy wioski.Strażnik przyprowadził nie wysokiego nocnego goblina , z kapeluszem niemalże większym od niego samego.
-O nie, Znowu ty??!! Coś tym razem zepsuł-powiedział z niechęcią do Grimmlowa,
-Nic o Panie najwyższy i najłaskawszy. Przyszedłem tylko prosić o
pozwolenie na wyjście z wioski-powiedział Grimmlow nie zrażony tonem Pana.Starszy zapytał zdziwiony:
-A gdzie ty się chcesz wybrać Hm??Jeśli zaginiesz nie mam zamiaru cię szukać-powiedział Starszy.Jego Stwierdzenie miało swoje korzenie już od dawna.Grimmlow w skrócie Grimm posiada niesamowite zdolności wpędzania się w kłopoty i towarzyszy. Jest niesamowicie ciapowaty i roztrzepany, przez co bardzo często zapomina co mu się zleciło.Mimo tych wad został wybrany na młodego "wojownika",również dlatego,że jest dużej budowy jak na goblina.
-Panie idę uzbierać parę grzybków z pobliskich jaskiń.Proszę pozwól mi pójść-powiedział Grimm który klęczał na kolanach kiedy Starszy rozmyślał.
-Dobrze możesz iść tylko się nie zgub-powiedział ostrzegając Starszy,
-Dziękuje Wielki Władco-powiedział uradowany Grimm.Podczas
obrotu wokół własnej osi walnął w ścianę.Wyszedł kuśtykając.
ekwipunek:Potrafi walczyć włócznią prymitywną.Chciałby mieć parę trucizn i grzybków.
rasa:nocny goblin
klasa preferowana:wojownik
patrz na:http://www.fantasy.dmkhost.net/bestiari ... 5&strona=2
Ostatnio zmieniony środa, 12 marca 2008, 16:57 przez Azrael, łącznie zmieniany 1 raz.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 448
- Rejestracja: poniedziałek, 4 lutego 2008, 17:42
- Numer GG: 10328396

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
No i było tylu chętnych, a dostałem tylko jedną kartę. Szczerze? W dodatku niezbyt dobrą.
Jeśli wynika to z braku czasu to mogę czekać, choć planowałem zacząć gre w sobotę, lecz jeśli to moja winna proszę o wytykanie błędów.
Jeśli wynika to z braku czasu to mogę czekać, choć planowałem zacząć gre w sobotę, lecz jeśli to moja winna proszę o wytykanie błędów.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 448
- Rejestracja: poniedziałek, 4 lutego 2008, 17:42
- Numer GG: 10328396
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Masz rację karta nie jest najlepsza ale o goblinie jest dosyć trudno.Miałeś dać przykład.

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: [brak] Goblińska Relikwia
Imię i inne określenia dla waszej postaci: Gwynb
Wiek: dojrzały
Wygląd:http://www.rpgwatch.com/files/Images/00 ... etches.jpg ale bez broni i mniej... straszny.
Historia: Gwynb był wyjątkowo dobrze ustatkowanym goblinem, oraz wyjątkowo utalentowanym. Po ojcu odziedziczył kawałek rzeki w którym było wyjątkowo dużo ryb i raków. Choć oczywiście gobliny nie mają takiego poczucia wartości jak my, ale Gwynb od początku był w defensywie, co dawało mu przewagę.
Umiejętności: Odławianie, pchanie oszczepem, negocjacje i rzucanie siecią.
Charakter: A wrr... nie chce mi się.
Ekwipunek: Kamienny oszczep, sieć rybacka, oraz torba z rakami.
Miałem? No cóż zapomniałem. Nie komentujcie tej karty, bo i tak ja (w tym temacie) mam zawsze rację.
Właściwie pisane na szybko, ale... właściwie to chyba wszyscy wiecie (pewnie nawet lepiej odemnie[ale nie w tym temacie
]) jak powinna wyglądać KARTA POSTACI.
Wiek: dojrzały
Wygląd:http://www.rpgwatch.com/files/Images/00 ... etches.jpg ale bez broni i mniej... straszny.
Historia: Gwynb był wyjątkowo dobrze ustatkowanym goblinem, oraz wyjątkowo utalentowanym. Po ojcu odziedziczył kawałek rzeki w którym było wyjątkowo dużo ryb i raków. Choć oczywiście gobliny nie mają takiego poczucia wartości jak my, ale Gwynb od początku był w defensywie, co dawało mu przewagę.
Umiejętności: Odławianie, pchanie oszczepem, negocjacje i rzucanie siecią.
Charakter: A wrr... nie chce mi się.
Ekwipunek: Kamienny oszczep, sieć rybacka, oraz torba z rakami.
Miałem? No cóż zapomniałem. Nie komentujcie tej karty, bo i tak ja (w tym temacie) mam zawsze rację.
Właściwie pisane na szybko, ale... właściwie to chyba wszyscy wiecie (pewnie nawet lepiej odemnie[ale nie w tym temacie

Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 448
- Rejestracja: poniedziałek, 4 lutego 2008, 17:42
- Numer GG: 10328396
