[Autorski] - Święta wojna o Wieczne Puszcze.
: niedziela, 6 maja 2007, 11:10
Tak sobie myślę.... myślę.... myślę..... (niebywałe nie?)... Wpadłem na plan. Może by tak poprowadzić sesję o jakiejś fantastycznej wojnie w której gracze byliby zwróceni przeciw sobie? Może później się jakoś sprzymierzą, może się wybiją, może skończą wojnę w jakiś inny sposób? Tak więc przygotowałem sesję scentrowaną na poczynaniach graczy. Wejdzie do niej sześć osób. Opowiada o wojnie pomiędzy ludźmi a.... tu was zaskoczę. Elfami. Tak Ludzie vs Elfy. Jak sama nazwa tematu wskazuje, będzie to wojna religijna. Będzie to jakby połączenie fantazy i świata prawdziwego, ponieważ ludzie będą chrześcijanami. Boże wybacz jeśli to przeciw tobie, ale nie widzę nic złego w prowadzeniu takiej sesji. Otóż Elfy i Ludzie, mają inny puntk widzenia problemu. Więc.
Punkt widzenia Ludzi:
Przypłynęliśmy do tego przeklętego lądu. Próbując rozbić obóz, ścięliśmy kilka drzew. Niewiadomo skąd wyskoczyli ci przeklęci leśni ludzie. Zaatakowali nas za ścięcie drzewa! Co za wariaci i fanatycy! Mówią cos o matce naturze! Podobno to ich bogini! Niejaka Gaja! Opiekunka Geji czy jak? Nieważne. Postanowiliśmy nawrócić tych pogan na wiarę chrześcijańską. Uh... jacy oni uparci. Kilku nawet przeszło na naszą stronę ale pozostali prowadzą wojnę totalną! Cholera! Nich Bóg i Papież mają nas w opiece.
Punkt widzenia Elfów:
Co za bezbożnicy! Świętokradztwem jest ścinanie i tfu! Palenie drzew. Jak mogą tego nie dostrzegać? Drzewa żyją! Czują i myślą! Trzeba sie jedynie wsłuchać w ich śpiew. Polują sobie na zwierzęta! Dla zabawy! Dla sportu! Oczywiście! Mięso trzeba jeść, ale należy odmówić modlitwę za duszę zwierzęcia. Wszyscy jesteśmy dziećmi Gaji i powinniśmy widzieć cierpienie bliźnich. Zwierzęta to też nasi bliźni! Ludzie tego nie widzą. Nie są połączeni z naturą. Nie są naszymi bliźnimi. Nie dość że ci ludzie pustoszą naszą krainę, to jeszcze próbują wcielić nas do czegoś co nazywają kościołem. Niby mają swojego Boga. Jezusa Chrystusa... Stał się człowiekiem, wszedł między nich i umarł na krzyżu aby zbawić ich dusze... Dziwny jest ten ich Bóg. Skoro umarł to jak mogą go czcić? Czy ich bóg nie widzi cierpienia natury? Cóż. Niech Gaja ma nas w opiece.
Mam nadzieję że juz opowiedzieliście sie po którejś ze stron. Żeby nie było. Jestem chrześcijaninem i w Boga gorąco wierzę,(choć religia mnie nie oblepia), ale sam zagrałbym elfem. Myślę że ciekawiej. Mimo to jestem za budowaniem obwodnicy przez tą cholerną dolinę. A więc przejdźmy do klas. Każda klasa będzie pojedyncza w sesji. Nie dopuszczę aby w jednej drużynie były dwie te same klasy. Przysyłajcie karty i wybiorę najlepsze. Zamieszczajcie karty na topicu. Oto klasy.
Ludzie:
Rycerz - Odziany w ciężką zbroję, dzierży miecz dwuręczny lub młot. (Inaczej Paladyn) Mocno uduchowiony. Walczy z imieniem Boga na ustach. (Tak tak. Magii nie zabraknie. Nawet Pan Bóg, który nie sprowadza cudów na wołanie wiernych, tutaj będzie sprowadzał. Oczywiście wtedy jeśli uzna to za dobre i potrzebne.) Rycerz może prosić o uzdrowienie bliskie osoby. Może prosić boga o ochronę jego duszy i ciała. Może prosić o pomyślność w walce. Może prosić o lęk w sercach wrogów i odwagę w swoim sercu. Modlitwy Rycerza to raczej pieśni. Podczas walki śpiewa na cześć Boga, prosząc go Ksiądz łaski różnorakie.
Ksiądz - Kapłan. Odziany jest w szaty, bądź zwykłe ubranie. Ma przy sobie buławę lub miecz Zna się na opatrunkach, modli się do Boga o podobne sprawy co Rycerz, ale częściej spływa na nich łaska. Prawie zawsze. Musi jednak przestrzegać zasad, tak samo jak i rycerz. Pamiętajcie. Księdza obowiązuje celibat, powiniej życ spokojnie, stronić od przemocy. Może oczywiście udzielać spowiedzi i innych sakramentów. Np: Jeśli nawrócicie jakiegoś elfa na ludzką wiarę, musicie przecież udzielić mu chrztu. Gdy Rycerz bądź myśliwy zgrzeszy, powinniście udzielić mu spowiedzi. Kapłan może także odprawić mszę, co później owocuje różnymi profitami. Zależy w jakiej intencji odprawiona została msza.
Myśliwy - Odziany jest w skóry. Ma przy sobie Strzelbę i komplet noży. Oczywiście razem z amunicją. Może rozstawiać wnyki, zakładać pułapki, zakładać ładunki wybuchowe. Ma przy sobie przyjaciela. Wilka. Wilk ten jest zawsze wierny swemu panu i pomaga mu w polowaniu. Jego najlepszy przyjaciel. Potrafi tropić, szukać, aportować itd. (Mama mówi: Pamiętajcie aby o niego dbać) Myśliwy jest groźna postacią. Dobrze kryje się w lesie a kula z jego strzelby jest doprawdy zabójcza.
Elfy:
Strażnik świątyni – Odziany w skóry. Ma przy sobie dwa miecze. Szybki i zwinny. Jak na elfa silny. Nie stroni od walki, jednak jest uduchowiony i nienawidzi ludzi za ich niewrażliwość na cierpienie natury. Porywczy i niecierpliwy. Może prosić boginię o pomoc. Oznacza to prośby o szybkość pantery, wzrok sokoła, siłę tygrysa, spryt lisa, instynkt wilka itp.
Druid – Ubrany w szaty. Zna się na rytuałach oraz na ziołach leczniczych. Może prosić o pomoc drzewa, zwierzęta i ogólnie naturę. Objawia się to tym, że drzewa poruszą korzeniami aby unieruchomić przeciwnika druida, zwierzęta atakują, zrywa nie porywisty wiatr, pada deszcz itd. Stroni od przemocy, jednak gdy widzi jak ludzie źle traktują przyrodę, wzbiera w nim wściekłość. Rytuały, to modlitwy wspomagane magią. Powodują leczenie się ran, szybkość, siłę itp. Po spożyciu odpowiednich ziół i odprawieniu rytuały, może zamienić się w Zwierzę. Wilka, sokoła, tygrysa… Zobaczymy na co wam pozwolę.
Łowca – Delficki łowca potrafi kryć się w cieniach lasu. Ubrany jest w skóry. Strzela z łuku. Ma przy sobie także pełny kołczan i komplet noży. Nie zakłada sideł, lecz może rozmawiać ze zwierzętami. Jest bardzo mocno powiązany z naturą. Jego przyjacielem jest sokół. Wierny przyjaciel i pomocnik. Zbiera strzały, dziobie przeciwnika, drapie, daje ostrzeżenia łowcy. Sokół nie jest tak silny jak wilk, jednak jest nieocenionym pomocnikiem.
Oprócz tego, istnieją profity rasowe. Elfy ujarzmiły naturę na swoim lądzie i cała przyroda będzie im pomagać. Ludzie natomiast, maja Boga, który pomagać im będzie pomyślnością.
Gaja jest boginią, która spełnia prośby swych dzieci i jest manifestacyjna, lecz jest zupełnie nieprzewidywalna w czynach i prośby często mogą obrócić się na niekorzyść modlących się do niej. Bóg natomiast, jest dobrym ojcem i nawet jeśli nie spełni prośby to znaczy, że nie powinien jej spełniać i wyjdziecie na tym lepiej.
No! To czekam na karty. Nie mam pojęcia kiedy zakończy się rekrutacja. Przysyłajcie karty a jak wybiorę najlepsze. Zamieście w nich Nazwisko, rasę, osobowość, jakąś historię, (Imię zwierzaka, jego osobowość jesteście historyjkę poznania go, jeśli jesteście myśliwym lub łowcą). Czekam, ale wątpię abym w najbliższym czasie miał czas na odpowiadanie i prowadzenie sesji. Ewentualne pytania proszę kierować tutaj na topicu.
Punkt widzenia Ludzi:
Przypłynęliśmy do tego przeklętego lądu. Próbując rozbić obóz, ścięliśmy kilka drzew. Niewiadomo skąd wyskoczyli ci przeklęci leśni ludzie. Zaatakowali nas za ścięcie drzewa! Co za wariaci i fanatycy! Mówią cos o matce naturze! Podobno to ich bogini! Niejaka Gaja! Opiekunka Geji czy jak? Nieważne. Postanowiliśmy nawrócić tych pogan na wiarę chrześcijańską. Uh... jacy oni uparci. Kilku nawet przeszło na naszą stronę ale pozostali prowadzą wojnę totalną! Cholera! Nich Bóg i Papież mają nas w opiece.
Punkt widzenia Elfów:
Co za bezbożnicy! Świętokradztwem jest ścinanie i tfu! Palenie drzew. Jak mogą tego nie dostrzegać? Drzewa żyją! Czują i myślą! Trzeba sie jedynie wsłuchać w ich śpiew. Polują sobie na zwierzęta! Dla zabawy! Dla sportu! Oczywiście! Mięso trzeba jeść, ale należy odmówić modlitwę za duszę zwierzęcia. Wszyscy jesteśmy dziećmi Gaji i powinniśmy widzieć cierpienie bliźnich. Zwierzęta to też nasi bliźni! Ludzie tego nie widzą. Nie są połączeni z naturą. Nie są naszymi bliźnimi. Nie dość że ci ludzie pustoszą naszą krainę, to jeszcze próbują wcielić nas do czegoś co nazywają kościołem. Niby mają swojego Boga. Jezusa Chrystusa... Stał się człowiekiem, wszedł między nich i umarł na krzyżu aby zbawić ich dusze... Dziwny jest ten ich Bóg. Skoro umarł to jak mogą go czcić? Czy ich bóg nie widzi cierpienia natury? Cóż. Niech Gaja ma nas w opiece.
Mam nadzieję że juz opowiedzieliście sie po którejś ze stron. Żeby nie było. Jestem chrześcijaninem i w Boga gorąco wierzę,(choć religia mnie nie oblepia), ale sam zagrałbym elfem. Myślę że ciekawiej. Mimo to jestem za budowaniem obwodnicy przez tą cholerną dolinę. A więc przejdźmy do klas. Każda klasa będzie pojedyncza w sesji. Nie dopuszczę aby w jednej drużynie były dwie te same klasy. Przysyłajcie karty i wybiorę najlepsze. Zamieszczajcie karty na topicu. Oto klasy.
Ludzie:
Rycerz - Odziany w ciężką zbroję, dzierży miecz dwuręczny lub młot. (Inaczej Paladyn) Mocno uduchowiony. Walczy z imieniem Boga na ustach. (Tak tak. Magii nie zabraknie. Nawet Pan Bóg, który nie sprowadza cudów na wołanie wiernych, tutaj będzie sprowadzał. Oczywiście wtedy jeśli uzna to za dobre i potrzebne.) Rycerz może prosić o uzdrowienie bliskie osoby. Może prosić boga o ochronę jego duszy i ciała. Może prosić o pomyślność w walce. Może prosić o lęk w sercach wrogów i odwagę w swoim sercu. Modlitwy Rycerza to raczej pieśni. Podczas walki śpiewa na cześć Boga, prosząc go Ksiądz łaski różnorakie.
Ksiądz - Kapłan. Odziany jest w szaty, bądź zwykłe ubranie. Ma przy sobie buławę lub miecz Zna się na opatrunkach, modli się do Boga o podobne sprawy co Rycerz, ale częściej spływa na nich łaska. Prawie zawsze. Musi jednak przestrzegać zasad, tak samo jak i rycerz. Pamiętajcie. Księdza obowiązuje celibat, powiniej życ spokojnie, stronić od przemocy. Może oczywiście udzielać spowiedzi i innych sakramentów. Np: Jeśli nawrócicie jakiegoś elfa na ludzką wiarę, musicie przecież udzielić mu chrztu. Gdy Rycerz bądź myśliwy zgrzeszy, powinniście udzielić mu spowiedzi. Kapłan może także odprawić mszę, co później owocuje różnymi profitami. Zależy w jakiej intencji odprawiona została msza.
Myśliwy - Odziany jest w skóry. Ma przy sobie Strzelbę i komplet noży. Oczywiście razem z amunicją. Może rozstawiać wnyki, zakładać pułapki, zakładać ładunki wybuchowe. Ma przy sobie przyjaciela. Wilka. Wilk ten jest zawsze wierny swemu panu i pomaga mu w polowaniu. Jego najlepszy przyjaciel. Potrafi tropić, szukać, aportować itd. (Mama mówi: Pamiętajcie aby o niego dbać) Myśliwy jest groźna postacią. Dobrze kryje się w lesie a kula z jego strzelby jest doprawdy zabójcza.
Elfy:
Strażnik świątyni – Odziany w skóry. Ma przy sobie dwa miecze. Szybki i zwinny. Jak na elfa silny. Nie stroni od walki, jednak jest uduchowiony i nienawidzi ludzi za ich niewrażliwość na cierpienie natury. Porywczy i niecierpliwy. Może prosić boginię o pomoc. Oznacza to prośby o szybkość pantery, wzrok sokoła, siłę tygrysa, spryt lisa, instynkt wilka itp.
Druid – Ubrany w szaty. Zna się na rytuałach oraz na ziołach leczniczych. Może prosić o pomoc drzewa, zwierzęta i ogólnie naturę. Objawia się to tym, że drzewa poruszą korzeniami aby unieruchomić przeciwnika druida, zwierzęta atakują, zrywa nie porywisty wiatr, pada deszcz itd. Stroni od przemocy, jednak gdy widzi jak ludzie źle traktują przyrodę, wzbiera w nim wściekłość. Rytuały, to modlitwy wspomagane magią. Powodują leczenie się ran, szybkość, siłę itp. Po spożyciu odpowiednich ziół i odprawieniu rytuały, może zamienić się w Zwierzę. Wilka, sokoła, tygrysa… Zobaczymy na co wam pozwolę.
Łowca – Delficki łowca potrafi kryć się w cieniach lasu. Ubrany jest w skóry. Strzela z łuku. Ma przy sobie także pełny kołczan i komplet noży. Nie zakłada sideł, lecz może rozmawiać ze zwierzętami. Jest bardzo mocno powiązany z naturą. Jego przyjacielem jest sokół. Wierny przyjaciel i pomocnik. Zbiera strzały, dziobie przeciwnika, drapie, daje ostrzeżenia łowcy. Sokół nie jest tak silny jak wilk, jednak jest nieocenionym pomocnikiem.
Oprócz tego, istnieją profity rasowe. Elfy ujarzmiły naturę na swoim lądzie i cała przyroda będzie im pomagać. Ludzie natomiast, maja Boga, który pomagać im będzie pomyślnością.
Gaja jest boginią, która spełnia prośby swych dzieci i jest manifestacyjna, lecz jest zupełnie nieprzewidywalna w czynach i prośby często mogą obrócić się na niekorzyść modlących się do niej. Bóg natomiast, jest dobrym ojcem i nawet jeśli nie spełni prośby to znaczy, że nie powinien jej spełniać i wyjdziecie na tym lepiej.
No! To czekam na karty. Nie mam pojęcia kiedy zakończy się rekrutacja. Przysyłajcie karty a jak wybiorę najlepsze. Zamieście w nich Nazwisko, rasę, osobowość, jakąś historię, (Imię zwierzaka, jego osobowość jesteście historyjkę poznania go, jeśli jesteście myśliwym lub łowcą). Czekam, ale wątpię abym w najbliższym czasie miał czas na odpowiadanie i prowadzenie sesji. Ewentualne pytania proszę kierować tutaj na topicu.