[Zew:Cthulhu] Cenotes

Stare i nieaktywne wątki z Rekrutacji.
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

[Zew:Cthulhu] Cenotes

Post autor: CoB »

Otwieram nabór do sesji powiązanej z Mitami Cthulhu (ich znajomość nie jest obowiązkowa, a wręcz niepotrzeba :lol: ). Będzie to raczej sesja opisowa, storytellingowa. Opiera się na mini-kampanii i ma za zadnie także czegoś Was nauczyć :D
By trochę przybliżyć początek rozgrywki, powiem, że wszystko rozpoczyna się na Półwyspie Jukatan, niedaleko upadku meteorytu (tak, tego, który ponoć zabił dinozaury :lol: ) Meteoryt ten uszkadzając ziemię, wytworzył szereg krasowych jaskiń, które aktualnie są zalane.
Niedawno przybył tam zespół naukowców, w celu ich zbadania - są więc archeolodzy, którzy spodziewają się pozostałości po krwawych ofiarach Majów, są biolodzy, którzy szukają życia w naturalnych, podziemnych studniach oraz nurkowie amatorzy. Dodatkowo dochodzą rządowi agenci, którzy pilnują badań (nie, to nie agenci, którzy są przystosowani do strzelania, lecz do papierkowej roboty ;) ) Są technicy, którzy dbają o sprzęt. Są także mieszkańcy - potomkowie Majów - którzy mieszkają w pobliskiej wiosce ;)

Dlatego karta postaci ma wyglądać tak:

1) Imię oraz Nazwisko:
2) Wiek, wzrost, waga:
3) Zawód:
4) Opis wyglądu i sposobu bycia:
5) Zachowanie w skrajnych sytuacjach (stresu, strachu, szczęścia itp.):
6) Stosunek do wykopalisk i historia postaci:

Punktów 1 i 2 tłumaczyć nie muszę. Punkt 3 - dowolny, ale lepiej żeby był powiązany z nurkowaniem i pracami badawczymi. Punkt 4 - chyba nie muszę tłumaczyć, nie trzeba pisać wiele, same najważniejsze sprawy. 5 - najważniejszy punkt, od którego będzie zależało odgrywanie postaci! 6 - Także ważny punkt, na który będę zwracał dużą uwagę.

Przyjmę do 6 graczy, ale scenariusz będzie trudny, więc i śmiertelność duża. Dlatego nadmiar osób nie zaszkodzi :)

Rekrutacja Otwarta! (W razie jakichkolwiek pytań - gg 5879500 ;) )

PS. Jeśli macie jakieś tajemnice to na pw :) Bo wolałbym mieć karty tutaj ;)
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
Yacek
Marynarz
Marynarz
Posty: 343
Rejestracja: wtorek, 10 stycznia 2006, 17:54
Numer GG: 6299855
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Yacek »

Lovercrafta i Podręcznik znam , system lubię zgłaszam się. Jak rozumiem akcja rozgrywa się współcześnie ?
Jest właśnie ta złowroga pora nocy,
gdy poziewają cmentarze i piekło
Zarazę rozpościera. Oto mógłbym
Chłeptać dymiącą krew i spełnić czyny,
Których dzień nie zniósłby...
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: CoB »

Tak, wszystko dzieje się teraz, więc technika jest, jaka jest - czyli rozwinięta ;)
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
dante_tha_don
Marynarz
Marynarz
Posty: 165
Rejestracja: piątek, 28 lipca 2006, 17:27
Lokalizacja: 8540463

Post autor: dante_tha_don »

1) Imię oraz Nazwisko:John East
2) Wiek, wzrost, waga: 28 178cm 75kg
3) Zawód:Nurek archeolog amator
4) Opis wyglądu i sposobu bycia: Młody dośc zaniedbany brunet skryty i dość cichy w stosunku do obcych.
5) Zachowanie w skrajnych sytuacjach (stresu, strachu, szczęścia itp.):Stara się ukrywać takie zachowaania ale w skrajnych przypadkach widac jak trzesą mu sie ręce i czasowo tracitzw zdrowe myślenie. taka sytuacja zdarzyła się już raz kiedy to w 2 oboby był pod wodą z zepsutym sprzętem.Wpadl w panikę ale po jakimś czasie udało mu się uspokoić
6) Stosunek do wykopalisk i historia postaci: Interesuje się nimi jako amator a prace badawcze są jego hobby. Ukończył Historię w Minscatonic.Od wczesnego dziecinśtwa trenował nurkowanie aby odkryć Atlantydę dlatego też wybrał historię na swój życiowy cel. Zbiera również notatki o róznych dziwnych wydarzeniach na świecie.Nie opowiada wiele o sobie i innych rzeczach poza hobby które go pochłoneło.
Nadir
Kok
Kok
Posty: 1438
Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 11:05
Numer GG: 3327785
Lokalizacja: 3city

Post autor: Nadir »

1) Imię oraz Nazwisko: Ras Tafari :p (potomek Majów)
2) Wiek, wzrost, waga: 26, 187,85
3) Zawód: wioskowy szeryf
4) Opis wyglądu i sposobu bycia: Wysoki, dobrze zbudowany, włosy ciemne do ramion, ubiera się skromnie, jeansy i koszula flanelowa w krate, nie nosi munduru, chyba ze wymaga tego okolicznosc (święto, wizyta przełożonych itp) /Uśmiechnięty, chętny do pomocy, rozmowny, z każdym zamieni parę słów by dowiedzieć się czy nie potrzebuje pomocy.
5) Zachowanie w skrajnych sytuacjach: Mimo radości na twarzy jest osobą opanowaną i rzadko zmienia się wyraz jego twarzy. Gdy sytuacja jest naprawdę cięzka, mozna powiedzieć ze najwyżej wygląda poważnie. Zawsze myśli racjonalnie, nawet w chwilach euforii.
6) Stosunek do wykopalisk i historia postaci: Przeciwny wykopaliskom, ponieważ dziedzictwo jego narodu powinno należeć tylko do ich potomków lub nikogo. Zły jest na archeologów za zakłócanie spokoju duchom przodków. Wierzy w stare bóstwa, jego dziadek był wioskowym szamanem i wcyhowywał swojego syna a poźniej wnuka w duchu starych obyczajów. Gdy dorósł poszedł do szkoły policyjnej, gdyż chciał uchronić wioskę od najazdu turystów i doprowadzić do odrodzenia starych wierzeń.
Czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i bawię się kamykami. Ale pewnego dnia nauczę się po nim żeglować.

Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.
Phoven
Bosman
Bosman
Posty: 1691
Rejestracja: piątek, 21 lipca 2006, 16:39

Post autor: Phoven »

1) Imię oraz Nazwisko: Gevan Rosefrog
2) Wiek, wzrost, waga: 45 lat 177 cm 72 kg
3) Zawód: Profesor, Naukowiec
4) Opis wyglądu i sposobu bycia: Zwykle elegancko ubrany, garnitur wyprasowany etc. Jednak gdy wychodzi "w teren" zakłada strój podróżniczy kupiony na poczatku lat 80. Krótka broda i lekko zapuszczone włosy nadają mu wygląd o kilka lat młodszy jednak na prawde jest to efekt jego niedbałości. Profesor zwykle chodzi uśmiechnięty i przyjazny wobec innych. Denerwuje się zwykle tylko gdy ktoś postąpi głupio (wg niego) bądź nie będzie się znał na jego pasji (Majowie i ich kultura) choćby w podstawowy sposób. Rosefrog będzie próbował wyjaśnic wszystko racjonalnie.
5) Zachowanie w skrajnych sytuacjach (stresu, strachu, szczęścia itp.): Gevan posiada bardzo zmienne uczucia. Jednak zwykle udaje mu się je opanować (wyładowuje złość w domu, tryska radością jedynie wśród bliskich), jedynie w BARDZO SKRAJNYCH (np. śmierc przyjaciela) nie panujenad sobą. Strach tłumaczy sobie zwykle sam racjonalnymi powodami.
6) Stosunek do wykopalisk i historia postaci: Profesor urodził się i wychował w Glasgow (do dziś ma szkocki akcent). Na początku swej działalności odkrył kilkadziesiąt celtyckich narzędzi rolniczych z II w. p.n.e. , sprawe nagłosiniły media a Rosefrogowi zaproponowano posade w Cambridge. Po kilku latach nauki historii celtów przeniósł się jednak na nową posadę w Królewskim Instytucie Naukowym do grupy zajmującej sie Majami (była to skryta pasja profesora). Grupę rozwiązano z braku kosztów a Cambridge przyjeło Gevana jako profesora Historii Majów. Od dwóch lat profesor próbował przekonać uniwersytet do sponsorowanie wykopalisk na Jukatanie. W końcu udało mu się przekonac rektora i jako jeden ze sponsorów przybył na wykopaliska. Profesor ma duze nadzieje z nimi związane. Od dwóch dni od kiedy tam jest codziennie razem z młodymi archeologami przeszukuje teren wykopalisk a wieczorami urządza (płatne) wykłady.
szturm
Mat
Mat
Posty: 426
Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
Numer GG: 8991900
Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
Kontakt:

Post autor: szturm »

aaaaa... co mi tam ;) tez sprobuje.

1) Imię oraz Nazwisko: Alex Bentowsky
2) Wiek, wzrost, waga: 31, 1,59m, 45 kg,
3) Zawód: Archeolog
4) Opis wyglądu i sposobu bycia: Niski i szczuply. Tak najlepiej w skrocie opisac Alexa. Krotkie, rude wlosy, pelno piegow na twarzy i przyjazny usmiech sprawiaja, ze czesto jest mylony z nastolatkiem. Alex jest czlowiekiem niezwykle sympatycznym. W zawodzie pracuje niedlugo, wiec zawsze slucha rad, w ogole chetnie i latwo nawiazuje kontakty z ludzmi.
5) Zachowanie w skrajnych sytuacjach (stresu, strachu, szczęścia itp.): Jest to najwieksza wada Alexa. Kiedy znajduje sie w skrajnej sytuacji, najczesciej smieje sie nerwowo, wykonuje nieprzewidywalne, a czasem grozne ruchy. Jednak w obliczu strachu ucieka.
6) Stosunek do wykopalisk i historia postaci: Alex jest bardzo oddany swojej pracy. To dlatego, ze jest to pierwsza jego praca w terenie, jego praca, a nie praktyka, i bycie chlopcem na posylki. Pamietal, jak jeszcze pare lat temu musial podawac lepszym od siebie narzedzia, biegac od stanowiska do stanowiska, spisujac notatki. Ale od poczatku. Alex urodzil sie w Polsce, w rodzinnym kraju jego ojca. Jednak ze wzgledu na trudny zarobek, rodzina wyjechala do Anglii, rodzimego miasta matki. Tam chlopak wychowal sie, poszedl do szkoly. Alex od zawsze byl maly. Najprawdopodobniej bylo to powodem bicia go w szkole, i zapewne dlatego teraz, jako dorosly mezczyzna uciekal, zamiast stawac naprzeciw wrogow. W klasie uwazany byl za kujona - osiagal swietne wyniki w zarowno przedmiotach humanistycznych, jak i scislych. Najbardziej pociagala go historia. To zaowocowalo w jego przyszle zajecie. Poszedl na studia archeologiczno-historyczne, gdzie poznal Sare, jego przyszla zone. Ukonczyl studia z najlepszym wynikiem na roku, ozenil sie z Sara, i splodzil jej syna. Kiedy jeden ze znajomych Alexa poinformowal go o wyprawie badawczej, ten wprost nie mogl uwierzyc w swoje szczescie. Chcial leciec z zona, jednak ta musiala zostac, by zaopiekowac sie synem. Alex polecial wiec sam...
szturm! a nie Szturm -.-

Tim, tirim tim.


I think you're the same as me...
Yacek
Marynarz
Marynarz
Posty: 343
Rejestracja: wtorek, 10 stycznia 2006, 17:54
Numer GG: 6299855
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Yacek »

Raul Salvatore

30 lat, 172cm 62 kg

archeolog- specjalizacja kultura Majów, hobby nietoperze, wspinaczka

Karnacja ciemna, włosy czarne i co zaskakujące jasnoniebieskie oczy. Twarz pociągła z zaznaczonymi kośćmi policzkowymi. Dość szczupły, lecz wędrówki po górach i wspinaczka pozwoliły zachować mu kondycję. Dość liczne kontuzje jakie odnosił zaczynają jednak o sobie dawać znać.
Na co dzień nieco spięty co objawia się pewna dozą sarkazmu i uszczypliwości wobec otoczenia. Nie lubi bufonady i pozerstwa, jeśli jednak chce ( ale chce mu sie dosc rzadko ) potrafi być miły i ujmujący. Wie doskonale na swojej dziedzinie zna sie dobrze i nie cierpi, gdy laicy kwestionują jego opinie.

W stanie stresu drażliwy,wybuchowy i nieopanowany, często siega też po butelkę . W sytuacjach naprawdę jednak ekstremalnych zachowuje zimną krew ( nawyk wyniesiony z gór). Jednak gdy coś mu się powiedzie czasami naprawdę potrafi się cieszyć i dobrze bawić.

Urodzony w mieście Veracuz, w prowincji o tej samej nazwie. Jego matką była Austriaczka, zaś ojciec miał dużą domieszkę krwi hiszpańskiej co w Meksyku ma dalej duże znaczenie.
Po ukończeniu szkoły średniej dostał sie na wydział biologii na Uniwersytecie w Ciudad Mexico. Szybko jednak zafascynowała go kultura Majów jako ludu zamieszkującego przedtem te tereny i chyba wtedy naprawdę poczuł sie Meksykaninem. W tym czasie poznał też Weronikę Delgado i po burzliwym acz szybkim romansie ożenił sie w wieku 23 lat. Małżeństwo jak szybko się zaczeło tak szybko i skończyło, choć ze względu na głęboką religijność obu rodzin nie zakończyło oficjalnym rozwodem.
W tym czasie Raul zaczął sięgać do kieliszka , co jednak nie przeszkadzało piąć mu się po stopniach kariery naukowej w szybkim tempie.
Obecne wykopaliska i ewentualne opublikowanie po tym pracy o nich może zadecydować o mianowaniu Raula profesorem, tak więc naprawdę mu na nich zależy.
Ostatnio zmieniony wtorek, 8 sierpnia 2006, 21:01 przez Yacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jest właśnie ta złowroga pora nocy,
gdy poziewają cmentarze i piekło
Zarazę rozpościera. Oto mógłbym
Chłeptać dymiącą krew i spełnić czyny,
Których dzień nie zniósłby...
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: CoB »

Dobra, wszystkie postacie przyjęte - wykreślę jeszcze ich miejsce w scenariuszu, napiszę Wam to i owo na pw, po czym rozpoczniemy grę. Z Nadirem chyba rozegram pierwszą część sesji przez pw, bo raczej niezwiązany jest fizycznie z wykopaliskami ;) Ale jeszcze się nad ym zastanawiam, może wypowie się sam Nadir: chcesz grać przez jakiś czas na pw?
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
Nadir
Kok
Kok
Posty: 1438
Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 11:05
Numer GG: 3327785
Lokalizacja: 3city

Post autor: Nadir »

Jeśli chodzi o mnie nie robi mi to różnicy. Jeśli moje poczynania mają zostać niewidoczne dla innych graczy bo może to mieć wpływ na ich poczynania to jestem nawet ZA graniem na PW. Ale jeśli będzie normalnie też nie będę zły. Zalezy od tego jak MG sobie zażyczy i planuje rozegranie przygody:)
Czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i bawię się kamykami. Ale pewnego dnia nauczę się po nim żeglować.

Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.
szturm
Mat
Mat
Posty: 426
Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
Numer GG: 8991900
Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
Kontakt:

Post autor: szturm »

to kiedy zaczynamy? ;)
szturm! a nie Szturm -.-

Tim, tirim tim.


I think you're the same as me...
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: CoB »

Zaczniemy do 20 sierpnia, no chyba, że komuś bardzo się spieszy? :>
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
Phoven
Bosman
Bosman
Posty: 1691
Rejestracja: piątek, 21 lipca 2006, 16:39

Post autor: Phoven »

Spieszy :D Na spotkanie z Wielkimi Przedwiecznymi zawsze się spieszy* ;)

*Choć zwykle w drugą stronę ;)
szturm
Mat
Mat
Posty: 426
Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
Numer GG: 8991900
Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
Kontakt:

Post autor: szturm »

mnie nie bedzie w okresie 14-29... :/
szturm! a nie Szturm -.-

Tim, tirim tim.


I think you're the same as me...
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: CoB »

Szturm, to dojdziesz, jak się już trochę fabuła zacieśni, spoko, nie przejmuj się ;)
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
Obelix
Bombardier
Bombardier
Posty: 775
Rejestracja: środa, 7 czerwca 2006, 15:18
Numer GG: 6330570
Lokalizacja: Twoja świadomość
Kontakt:

Post autor: Obelix »

ja też chce zagrac!

1)Imię oraz Nazwisko: Jack Charles (u kumpli JC) Denton :P

2)Wiek Wzrost Waga: 26, 175, 80Kg

3)Biolog

4)Opis wyglądu i sposobu bycia: trochę okrągły murzyn z czarnymi włosami, poza biologią interesuje się też bronią strzelecką chociaż strzelcem najlepszym to on nie jest, dobrze że chociaż wie jak się obsługuje broń. Narkotyków nie bierze, petów nie pali, czasami kielicha lubi wychylic ale to najczęściej na jakichś imprezach itp...
z reguły chodzi w spodniach wojskwych, czarnych desantach i koszulce-bezrękawniku, ogólnie wyluzowany śmieszny człowiek.

5)zachowanie w skrajnych sytuacjach: Zawsze znajdzie jakiś powód żeby nie myślec że wszystko jest stracone, na niego strach raczej nie działa, lecz kiedy sytuacja jest już bardziej bezsensowna zaczyna panikowac. drze się na wszystkich, "najpierw robi potem myśli", itp itd...

(ok ok już zmieniam)
6)Stosunek do wykopalisk i historia postaci: dla niego Archeologia to po prostu rycie w ziemi i przerzucanie ton piachu a i tak żadko coś się znajduje w tej ziemi, czyli strata czasu, biologia jest dla niego o wieeeeele ciekawsza
(może byc?)

o swojej historii nie lubi dużo mówic, mówi tylko że jako dziecko mieszkał w "dzielnicy murzyńskiej" i że stracił brata w wojnie gangów, reszte ukrywa, może wspomnienia były tak bolesne że wolał o nich zapomniec?
Ostatnio zmieniony sobota, 12 sierpnia 2006, 09:16 przez Obelix, łącznie zmieniany 1 raz.
Psychodeliczny Łowca Żelaznych Motyli Z Planety Mars
CoB
Tawerniak
Tawerniak
Posty: 1616
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 08:47
Numer GG: 5879500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: CoB »

Obelix, patrząc na Twój zawód i stosunek do wykopalisk nic z tego nie wynika. Po co biolog ma ryć w ziemi?
Jeśli jeszcze tego nie zauważyliście, będziecie nurkować w naturalnych studniach - zalanych jaskiniach, które powstały po uderzeniu meteorytu na Jukatan.
Biolog może szukać tam endemicznych form życia, może być antropologiem (trochę odbiegam od biologii, ale kij z tym), może być ichtiologiem i badać ryby jaskiniowe... Musisz coś wymyślić, żeby to miało ręce i nogi ;)
http://niwia.myforum.pl/ - forum Opolskiego klubu RPG i fantastyki
http://my.opera.com/gimnazjon/blog/ - sport, ruch, zdrowie, itepe
Zablokowany