Doomsday Operation (ciagle otwarta)

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:
Doomsday Operation (ciagle otwarta)
-Panie, panowie, nie zostaliscie zaproszeni tutaj bez powodu. Zostaliscie wybrani sposrod... - konferencja w eleganckiej willi w Yeovil, w poludniowej Anglii dopiero sie rozpoczela. Przybyla na nia grupa najlepszych w swoim fachu agentow. Nie znali jeszcze celu zebrania, wiekszosc z nich dopiero pierwszy raz widziala sie na oczy.
Nikogo nie zdziwila na zebraniu obecnosc Collina L. Powella, glownego sekretarza NATO. Czlowiek ten ze stoickim spokojem opowiadal o sprawach zagrazajacych ludzkosci, jakgdyby bylo to na porzadku dziennym. - Niewielu z was slyszalo zapewne o Doomsday Machine. Amerykanscy naukowcy w latach 60. ustalili, ze da sie skonstruowac bombę, której detonacja spowoduje samozapłon atmosfery. Według obliczeń teoretycznych, z pedosfery ziemskiej nie zostałoby zbyt wiele po czymś takim. Ustalili, lecz nie skonstruowali. Nie bylo wtedy na to mozliwosci, funduszy. Czasy sie zmieniaja... - Z blatu stolu wysunal sie ekran o dosc duzej rozdzielczosci, a twarz ukazana na nim z pewnoscia nie nalezala do najpiekniejszych. - Movsar Barayev, swego czasu jeden z najgrozniejszych rosyjskich terrorystow. Wszystkie media podawaly, ze zmarl. Prawde prawie udalo sie zatuszowac. Prawie, bo nasi szpiedzy przechwycili polaczenie tego wlasnie jegomoscia. Niestety, nie wiemy gdzie sie on znajduje. Ale do rzeczy. Ostatnio odnotowano znikniecie 10 najbardziej uzdolnionych wynalazcow tego swiata. Wiadomosc Movsara Barayeva byla dosc niepokojacej tresci. Obawiamy sie, a nawet jestesmy pewni, iz chce on skonstruowac bombe, ktora moze wyniszczyc cala ludzkosc. Musicie znalezc go oraz owych 10 wynalazcow, zniszczyc plany bomby, oraz zabic terroryste. Jesli ktos chce sie wycofac, niech zrobi to teraz...
Kto z was podejmie sie ryzyko? Chetnych do gry prosze o zamieszczanie kart tutaj. W grze bierze udzial jeden technik, jeden specjalista komputerowy, szpieg, medyk, i dwoch agentow ( tzw. ogolniakow)
Profesja:
Imie i Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek:
Wyglad:
Cechy szczegolne:
Charakter:
Krotka Historia:
Umiejetnosci:
Wady:
Nikogo nie zdziwila na zebraniu obecnosc Collina L. Powella, glownego sekretarza NATO. Czlowiek ten ze stoickim spokojem opowiadal o sprawach zagrazajacych ludzkosci, jakgdyby bylo to na porzadku dziennym. - Niewielu z was slyszalo zapewne o Doomsday Machine. Amerykanscy naukowcy w latach 60. ustalili, ze da sie skonstruowac bombę, której detonacja spowoduje samozapłon atmosfery. Według obliczeń teoretycznych, z pedosfery ziemskiej nie zostałoby zbyt wiele po czymś takim. Ustalili, lecz nie skonstruowali. Nie bylo wtedy na to mozliwosci, funduszy. Czasy sie zmieniaja... - Z blatu stolu wysunal sie ekran o dosc duzej rozdzielczosci, a twarz ukazana na nim z pewnoscia nie nalezala do najpiekniejszych. - Movsar Barayev, swego czasu jeden z najgrozniejszych rosyjskich terrorystow. Wszystkie media podawaly, ze zmarl. Prawde prawie udalo sie zatuszowac. Prawie, bo nasi szpiedzy przechwycili polaczenie tego wlasnie jegomoscia. Niestety, nie wiemy gdzie sie on znajduje. Ale do rzeczy. Ostatnio odnotowano znikniecie 10 najbardziej uzdolnionych wynalazcow tego swiata. Wiadomosc Movsara Barayeva byla dosc niepokojacej tresci. Obawiamy sie, a nawet jestesmy pewni, iz chce on skonstruowac bombe, ktora moze wyniszczyc cala ludzkosc. Musicie znalezc go oraz owych 10 wynalazcow, zniszczyc plany bomby, oraz zabic terroryste. Jesli ktos chce sie wycofac, niech zrobi to teraz...
Kto z was podejmie sie ryzyko? Chetnych do gry prosze o zamieszczanie kart tutaj. W grze bierze udzial jeden technik, jeden specjalista komputerowy, szpieg, medyk, i dwoch agentow ( tzw. ogolniakow)
Profesja:
Imie i Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek:
Wyglad:
Cechy szczegolne:
Charakter:
Krotka Historia:
Umiejetnosci:
Wady:
Ostatnio zmieniony sobota, 12 sierpnia 2006, 13:10 przez szturm, łącznie zmieniany 1 raz.
szturm! a nie Szturm -.-
Tim, tirim tim.
I think you're the same as me...
Tim, tirim tim.
I think you're the same as me...

-
- Kok
- Posty: 1438
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 11:05
- Numer GG: 3327785
- Lokalizacja: 3city
Karta postaci:
Michajil Tigrow vel Nadir
Profesja do wyboru: szpieg
Umiejętności ciche skradanie, kamuflaz, otwieranie drzwi, skrytek itp walka nozem
Cechy fizyczne szybki i zwinny, niezbyt silny ale tez nie chuchro
Charakter: Skryty malomowny, niechetny dla nowych. Zadko odzywa sie do ludzi, najchetniej pracowal by sam. Wszystkim rzuca wredne docinki gdy tylko nadazy sie okazja.
Wygląd: Wysoki (184cm) szczuply (64kg) z pociagla twarza. Blada cera, podkrazone stalowego koloru oczy, wlosy czarne (dredy) do ramion. Ubiera sie w luzne ciuchy w zaleznosci od sytuacji,(zeby sie nie wyrozniac z tlumu)
Historia: Dawniej zlodziej, jednak jego umiejetnosci wlamywacza i przebieglosc w uciekaniu szybko przyniosly mu slawe. Sila wcielony do organizacji pod grozba zabicia jego i mlodszej siostry, ktora przetrzymuja by zmusic Nadira do pracy.
Ekwipunek najrozniejsze wytrychy i przecinaki, rekawiczki, noz a'la rambo
Cechy szczegolne: brak
Wady: Dla siostry jest gotów zrobić WSZYSTKO
moze byc?
Michajil Tigrow vel Nadir
Profesja do wyboru: szpieg
Umiejętności ciche skradanie, kamuflaz, otwieranie drzwi, skrytek itp walka nozem
Cechy fizyczne szybki i zwinny, niezbyt silny ale tez nie chuchro
Charakter: Skryty malomowny, niechetny dla nowych. Zadko odzywa sie do ludzi, najchetniej pracowal by sam. Wszystkim rzuca wredne docinki gdy tylko nadazy sie okazja.
Wygląd: Wysoki (184cm) szczuply (64kg) z pociagla twarza. Blada cera, podkrazone stalowego koloru oczy, wlosy czarne (dredy) do ramion. Ubiera sie w luzne ciuchy w zaleznosci od sytuacji,(zeby sie nie wyrozniac z tlumu)
Historia: Dawniej zlodziej, jednak jego umiejetnosci wlamywacza i przebieglosc w uciekaniu szybko przyniosly mu slawe. Sila wcielony do organizacji pod grozba zabicia jego i mlodszej siostry, ktora przetrzymuja by zmusic Nadira do pracy.
Ekwipunek najrozniejsze wytrychy i przecinaki, rekawiczki, noz a'la rambo
Cechy szczegolne: brak
Wady: Dla siostry jest gotów zrobić WSZYSTKO
moze byc?
Czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i bawię się kamykami. Ale pewnego dnia nauczę się po nim żeglować.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:

-
- Mat
- Posty: 514
- Rejestracja: poniedziałek, 5 czerwca 2006, 19:10
- Lokalizacja: z kapusty
Nie powinienem tego tu umieszczać gdyż te informacje są ściśle tajne.
Profesja: Szpieg
Imię i Nazwisko: Henry Green, Edward Sern, Robert Kubica, Gordon Freema? (Nie wiadomo. W agencji mówią na niego 313)
Pseudonim: Mr X
Wiek: Trudno określić, kiedy ma brodę wygląda na 30 parę a bez na 20 coś
Wygląd: Wysoki mężczyzna (192cm), choć niektórzy plotkują, że może kontrolować swój wzrost:P Standardowo ma długie (prawie sięgające szyi) proste blond włosy kozią budkę piwne oczy. Szczerze mówiąc potrafi zmieniać swój wygląd i nikt naprawdę nie wie czy ten opis, który dałem wyżej jest prawdziwy.
Cechy szczególne: Utajniono
Charakter: Pan X charakteryzuje się brakiem charakteru. Do znakomity aktor, jest znudzonym życie szarakiem a po chwili potrafi się zamienić w przebojowego playboya cieszącego się każdą chwilą życia. To prawdziwy kameleon.
Krotka Historia: Oficjalnie, robił za sprzedawcę pączków. Ale co ja się będę rozpisywał, cała jego prawdziwa tożsamość jest utajniona. Wiadomo tylko, że pracuje dla jakiejś tajnej organizacji.
Umiejętności: Specjalizacja w każdym rodzaju broni, mistrz kłamstwa, mistrz kamuflażu, snajper, prawo jazdy różnymi rodzajami pojazdów od skutera po wielki buldożer, pilot, skradanie się, akcentowanie, doskonała znajomość języka: Angielskiego, Rosyjskiego, Japońskiego, Mandaryńskiego, Włoskiego, Francuskiego, Czeskiego i Hiszpańskiego.
Wady: Przez to ciągłe odgrywanie ról czasami mu odbija, więc musi łykać prochy.
No to teraz muszę was zabić
Profesja: Szpieg
Imię i Nazwisko: Henry Green, Edward Sern, Robert Kubica, Gordon Freema? (Nie wiadomo. W agencji mówią na niego 313)
Pseudonim: Mr X
Wiek: Trudno określić, kiedy ma brodę wygląda na 30 parę a bez na 20 coś
Wygląd: Wysoki mężczyzna (192cm), choć niektórzy plotkują, że może kontrolować swój wzrost:P Standardowo ma długie (prawie sięgające szyi) proste blond włosy kozią budkę piwne oczy. Szczerze mówiąc potrafi zmieniać swój wygląd i nikt naprawdę nie wie czy ten opis, który dałem wyżej jest prawdziwy.
Cechy szczególne: Utajniono
Charakter: Pan X charakteryzuje się brakiem charakteru. Do znakomity aktor, jest znudzonym życie szarakiem a po chwili potrafi się zamienić w przebojowego playboya cieszącego się każdą chwilą życia. To prawdziwy kameleon.
Krotka Historia: Oficjalnie, robił za sprzedawcę pączków. Ale co ja się będę rozpisywał, cała jego prawdziwa tożsamość jest utajniona. Wiadomo tylko, że pracuje dla jakiejś tajnej organizacji.
Umiejętności: Specjalizacja w każdym rodzaju broni, mistrz kłamstwa, mistrz kamuflażu, snajper, prawo jazdy różnymi rodzajami pojazdów od skutera po wielki buldożer, pilot, skradanie się, akcentowanie, doskonała znajomość języka: Angielskiego, Rosyjskiego, Japońskiego, Mandaryńskiego, Włoskiego, Francuskiego, Czeskiego i Hiszpańskiego.
Wady: Przez to ciągłe odgrywanie ról czasami mu odbija, więc musi łykać prochy.
No to teraz muszę was zabić
Ostatnio zmieniony sobota, 5 sierpnia 2006, 14:59 przez shade, łącznie zmieniany 2 razy.

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: czwartek, 3 sierpnia 2006, 13:54
- Numer GG: 8970290
- Kontakt:
Profesja: Specjalista komputerowy,Haker
Imie i Nazwisko: John W. Eliot
Pseudonim: Pierdoła
Wiek: 16
Wygląd: John jest wysokim nastolatkiem(186cm), ma krótkie czarne włosy, najczęściej postawione na żelu. Jest gruby 95 kg nadwagi
) Ma twarz pokryta pryszczami i duże czarne okulary +1,25 dioptrii. Na codzien ubiera sie w jeansy i swoja ulubiona koszulkę z napisemn Pie***** nie robie!
Cechy szczególne: Bardzo wysoki głos, przekrwione białka w oczach.
Charakter: odważny, potrafi zachować zimna krew.
Krotka Historia:John jest maniakiem komputerowym, całymi dniami przesiaduje przed monitorem, jest jak większość nastolatków, ale w porównaniu do nich on pracuje w firmie Kaspersky, oraz jako konsultant w Microsofcie. Mieszka z rodzicami, którzy odkąd za czeli dostawać kieszonkowe od syna, przestali odrywać go od komputera. John nie uczy sie w żadnej szkole ponieważ w wieku 12 lat uzyskał tytuł profesora informatyki.
Umiejętności:Perfekcyjna znajomość systemów komputerowych, "hakerstwo" Dar przekonywani, flirt
Wady: Przeczulenie na punkcie swojego ukochanego psa, może zabić z zemsty, Porywczy, Myśli ze jest najmądrzejszy na świecie
Imie i Nazwisko: John W. Eliot
Pseudonim: Pierdoła
Wiek: 16
Wygląd: John jest wysokim nastolatkiem(186cm), ma krótkie czarne włosy, najczęściej postawione na żelu. Jest gruby 95 kg nadwagi

Cechy szczególne: Bardzo wysoki głos, przekrwione białka w oczach.
Charakter: odważny, potrafi zachować zimna krew.
Krotka Historia:John jest maniakiem komputerowym, całymi dniami przesiaduje przed monitorem, jest jak większość nastolatków, ale w porównaniu do nich on pracuje w firmie Kaspersky, oraz jako konsultant w Microsofcie. Mieszka z rodzicami, którzy odkąd za czeli dostawać kieszonkowe od syna, przestali odrywać go od komputera. John nie uczy sie w żadnej szkole ponieważ w wieku 12 lat uzyskał tytuł profesora informatyki.
Umiejętności:Perfekcyjna znajomość systemów komputerowych, "hakerstwo" Dar przekonywani, flirt
Wady: Przeczulenie na punkcie swojego ukochanego psa, może zabić z zemsty, Porywczy, Myśli ze jest najmądrzejszy na świecie

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:

-
- Kok
- Posty: 1438
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 11:05
- Numer GG: 3327785
- Lokalizacja: 3city
Pochodzenie jak słusznie zauważyłeś- Rosja.
Rodzina żyjąca tylko siostra. Dlatego jest taka ważna.
Rodzina żyjąca tylko siostra. Dlatego jest taka ważna.
Czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i bawię się kamykami. Ale pewnego dnia nauczę się po nim żeglować.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.

-
- Mat
- Posty: 594
- Rejestracja: środa, 7 czerwca 2006, 20:34
- Numer GG: 5800256
- Lokalizacja: GOP
Profesja: Medyk
Imie i Nazwisko: Mark Evans
Pseudonim: Bielik
Wiek: 27
Wyglad: Średni wzrost, brązowe włosy, niebieskie oczy, waga odpowiednia do wagi. Ubiera się odpowiednio do sytuacji.
Cechy szczegolne: brak
Charakter: Zawsze stara się zachować neutralność, gdy nie musi nie wyrywa się. Stara się być miły dla innych.
Krotka Historia: Żył sobie w miarę spokojnie sam, gdyż jego rodzice zgineli w wypadku i studiował medycynę. W wolnym czasie chodził na strzelnicę na której radził sobię całkiem dobrze, wręcz nadzwyczaj dobrze. Nigdy nie związał się z nikim bliżej. Pewnego razu gdy siedział sobie w ławce na parku i czytał książkę dosiadł się do niego ktoś i zaproponował mu pracę, a on się zgodził (może wydaje się to dziwne ale on nie mógł znaleźć nigdzie pracy). Okazało się, że była to tajna organizacja która potrzebowała wykształconych medyków którzy sprawdzali się w walce. I tak się tu znalazł.
Umiejetnosci: Pierwsza pomoc, władanie bronią lekką i trochę białą. Znajomość języków angielskiego, polskiego, francuskiego i niemieckiego.
Wady: kiepski wzrok bez okularów lub szkieł mało widzi.
mam nadzieję, że starczy.
Imie i Nazwisko: Mark Evans
Pseudonim: Bielik
Wiek: 27
Wyglad: Średni wzrost, brązowe włosy, niebieskie oczy, waga odpowiednia do wagi. Ubiera się odpowiednio do sytuacji.
Cechy szczegolne: brak
Charakter: Zawsze stara się zachować neutralność, gdy nie musi nie wyrywa się. Stara się być miły dla innych.
Krotka Historia: Żył sobie w miarę spokojnie sam, gdyż jego rodzice zgineli w wypadku i studiował medycynę. W wolnym czasie chodził na strzelnicę na której radził sobię całkiem dobrze, wręcz nadzwyczaj dobrze. Nigdy nie związał się z nikim bliżej. Pewnego razu gdy siedział sobie w ławce na parku i czytał książkę dosiadł się do niego ktoś i zaproponował mu pracę, a on się zgodził (może wydaje się to dziwne ale on nie mógł znaleźć nigdzie pracy). Okazało się, że była to tajna organizacja która potrzebowała wykształconych medyków którzy sprawdzali się w walce. I tak się tu znalazł.
Umiejetnosci: Pierwsza pomoc, władanie bronią lekką i trochę białą. Znajomość języków angielskiego, polskiego, francuskiego i niemieckiego.
Wady: kiepski wzrok bez okularów lub szkieł mało widzi.
mam nadzieję, że starczy.
Stare chińskie przysłowie mówi: "Jak nie wiesz co powiedzieć, to powiedz stare chińskie przysłowie"

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:
jasne. tylko pare pytan. Narodowosc? Rodzenstwo jakies?
i chyba 'wzrost odpowiedni do wagi'
a dokladnie?
i na wywiadzie i tajnych organizacjach raczej niewiele sie znasz, po dolaczanie do (kontr)wywiadu wyglada troche inaczej. ale ok
i chyba 'wzrost odpowiedni do wagi'

i na wywiadzie i tajnych organizacjach raczej niewiele sie znasz, po dolaczanie do (kontr)wywiadu wyglada troche inaczej. ale ok

szturm! a nie Szturm -.-
Tim, tirim tim.
I think you're the same as me...
Tim, tirim tim.
I think you're the same as me...


-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:


-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:

-
- Kok
- Posty: 1438
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 11:05
- Numer GG: 3327785
- Lokalizacja: 3city
Od rozwałki mogą być jakieś wymyślone przez MG postacie, będziesz sie mogł wykazać w opisowych postach umilających nam gre:P
Czasami mam uczucie, że przede mną rozpościera się wielki ocean prawdy, a ja siedzę na plaży i bawię się kamykami. Ale pewnego dnia nauczę się po nim żeglować.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.
Don't take your organs to heaven... heaven knows we need them here.

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:

-
- Mat
- Posty: 426
- Rejestracja: poniedziałek, 10 kwietnia 2006, 11:56
- Numer GG: 8991900
- Lokalizacja: sie wial szturmis? ^^
- Kontakt:

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 1
- Rejestracja: czwartek, 10 sierpnia 2006, 11:49
- Lokalizacja: ja mam wiedziec?
Profesja: Agent
Imię i Nazwisko: Guerr Parreira
Pseudonim: Guana
Wiek: 40
Wygląd: krótkie, brązowe włosy, niebieskie oczy, ubrany w jeansy i skórzaną kurtkę.
Cechy szczególne:
Charakter:
Krotka Historia: Byłem dość słabym uczniem, jedyne dobre oceny, ba, nawet świetne, zdobywałem na wf'ie i angielskim. Potem trafiłem do wojska, aa gdy ujrzeli moje zdolności, zaczęli mnie szkolić dalej. Na początku nie wiedziałem o co chodzi, do czasu pierwszej misji.
Umiejętności: potrafię otworzyć spinaczem zamek do drzwi, składam karabin w 24 sekundy
Wady: za dużo pije Red Bulla, po zatym jestem bez wad
chyba dobrze
Imię i Nazwisko: Guerr Parreira
Pseudonim: Guana
Wiek: 40
Wygląd: krótkie, brązowe włosy, niebieskie oczy, ubrany w jeansy i skórzaną kurtkę.
Cechy szczególne:
Charakter:
Krotka Historia: Byłem dość słabym uczniem, jedyne dobre oceny, ba, nawet świetne, zdobywałem na wf'ie i angielskim. Potem trafiłem do wojska, aa gdy ujrzeli moje zdolności, zaczęli mnie szkolić dalej. Na początku nie wiedziałem o co chodzi, do czasu pierwszej misji.
Umiejętności: potrafię otworzyć spinaczem zamek do drzwi, składam karabin w 24 sekundy
Wady: za dużo pije Red Bulla, po zatym jestem bez wad
chyba dobrze
