Pojechała jak 70% naszej wspaniałej młodziezy?
:/ To niestety jak sie siedzi na obczyźnie to nigdy nie wiadomo co sie może zdarzyć...
Tu u nas jakbym nagle sie któregoś dnia obudził i rano nie miał sieci to wiedziałbym przynajmniej, że to ekipa rządząca internet ocenzurowała :P
Panie spraw by me oko było bystre, duch silny, a dłoń pewna...
Jestem jestem ^^' Muszę na lewo net ciągnąć przez antenkę i strasznie mi muli... bleh... ale chyba lepsze to niż brak netu Hmmm.... Ale mi się zaległości porobiło w kartach postaci o_O Full skrzynka rotfl ^^'
Dobra, wybaczcie mój dobry humor, ale jestem z siebie po prostu dumna
Zarówno starzy dobrzy znajomi, jak i Ci nowi są mile widziani. W miarę mych możliwości postaram się jakoś wszystkich wpakować na sesję. Póki co muszę sprawdzić, ilu Was tak w ogóle jest o_O WW, ciągle wisisz mi kartę postaci
Niech każdy sobie zapisze moje GG i odezwie się jak najszybciej.
5099916
Nie wiem, jak mi się uda utrzymać połączenie dzisiaj, więc mogę w każdej chwili zniknąć :/ Ale póki będę on-line na gadulcu, wszytko będzie ok
Przepraszam Was za te kłopoty i... fds... mógłbyś pisać na mojej rekrutacji mniej oficjalnie
Dziękuję za uwagę i lecę czytać Waszych bohaterów. A jest tego sporo o_O
"W co ja się znów wpakowałam?" - pomyślała i walnęła łbem o blat biurka. - "O, głupia ja..."
Podnosi ręce. Głaszcze delikatnie swoją 'myszkę'.
- A mówiła że jeszcze dziś będzie sesja. - Powiedział przeciągle.
Poprawił okulary na nosie. Zielona powłoka antyrefleksyjna zawsze dodawała uroku jego błękitnym oczom.
5 minut later...
- Jezu... muszę mieć czas na naukę, a tu jeszcze 5 trojanów mi się na pieca w*****o. Lepiej zamieszkam w schronie 5 kilometrów pod ziemią i będącym w próżni. Będę odrzywiać cię grzybami i tynkiem z sufitu. -Powiedział drapiąc się po głowie. Taka perspektywa mu odpowiadała.
10 minut later...
*Widać nie widzieli jeszcze mojej prawdziwej gry... dlatego wszyscy tak zwlekają. Moja gra wygląda jak Dragon Ball z przyczepionymi zębami emeryta.*
15 minut later...
- Kieeedyyy taaa sesjaaa? ;__;
20 minut later...
Leży w szpitalu 'Czita i dziecka' jedząc kisiel ze słomki.
Do jakiego stanu mnie doprowadziliście?!
jak piszę ortografy to nie poprawiaj... po wkurzamyBAZYL'E
Leżę pod kocem jak rumun na targu.
Rozsadziło mi palce od walenia w... klawisze.
- Aaa... siostra Dagusia... tylko bez tej strzykawki proszę... nie lubię zastrzyków.*
*Sorki za beznadziejne posty ale czasem muszę gdzieś napieprzyć.
Czekając na sesję słucham Holy Doly.
jak piszę ortografy to nie poprawiaj... po wkurzamyBAZYL'E
Dobra, dobra! Załapałam aluzję ^^' Początek sesji przewidywany na godzinę 20stą, najpóźniej 21
Teraz odnośnie odpisywania: jeśli ktoś z jakiś przyczyn nie będzie mógł dać nawet małego posta, niech przeczyta co się działo i wyśle mi PW (lub napisze na GG) co jego postać robi. Dam to wtedy w moim odpisie i nie będziemy stać z akcją na sesji...
No dobra, na czym to ja skończyłam? Ach taaaaaak... Wstępniaki ^^'
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Wszystkich tych, co jeszcze nie zostali wprowadzeni, przepraszam. Czekam na konkretny moment, żeby w rezultacie miało to ręce i nogi. Nie lubię sesji, które zaczynają się od tego, że wszyscy się już znają.
Teraz, gdy zostanie przedstawiona główna linia fabuły, będziecie mieli czas na odgrywanie swych postaci i zapoznanie się ze sobą. Osobiście uważam, że tak będzie lepiej...
Mnah, nie ma to jak Kot z kynofobią w zestawie z Wilczycą _^_" Dobra, shall we live and let live, WW? a swoją drogą, zobaczymy jak się Ferdek dogada z teamem
What doesn't kill you, just makes you... Stranger.
But above all - I feel I'm still on my long trip to nothingness.
Ej, no, ludzie Póki co jestem z Was dumna (A to jest rzadkość, korzystajcie póki możecie )Świetnie odgrywacie pierwsze spotkanie, liego robi coraz większe postępy na sesji
Nie bójcie się podejmować własnej inicjatywy, jestem jak najbardziej za