podróż do alagaesii

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
Oto pierwszy jeździec
Imię: Enalius
Wiek: 67
Rasa: Elf
Opis wyglądu elfa: Wysoki, ma długie, jasne włosy, niebieskie oczy. Ma bliznę na ręku. Zazwyczaj ubrany w lekka kolczugę, na nią zakłada koszulę. Nosi szerokie, brązowe spodnie. Przy boku ma swój miecz (slytha), na plecach łuk i kołczan z 35 strzałami.
Opis wyglądu smoka: Espered ma pomarańczowe łuski i żółte oczy. Ma skórzane siodło z możliwością przypięcia do niego miecza.
Historia: Enalius urodził się w sercu Du Weldenvarden, w Elsmerze. Jego smok wykluł się, gdy miał on 35 lat. Elf nadał mu imię Esepered. Enalius i Brisingr przez 2 lata zdobywali wiedzę u Oromisa. Tam nauczył się spokoju i rozwiązywania problemów z korzyścią dla obu stron konfliktu. Przed wyruszeniem w świat jeździec otrzymał od swego Mistrza miecz o nazwie slytha. Smok dostał za to wytrzymałe siodło. Od tego czasu Elf i Smok podróżowali po świecie rozwiązując problemy. Stoczyli oni wiele bitew w których elf zdobył odwagę i chart ducha. W jednej z pierwszych Enalius walczył z wyjątkowo silnym Urgalem. Właśnie on zadał mu swym mieczem bliznę na ręku. Przebiega ona od łokcia prawie do nadgarstka. Podczas swoich podróży jeździec narobił sobie tylu wrogów, co przyjaciół.
Charakter: Jeździec jest raczej spokojny, lecz gdy ktoś sam rozpocznie walkę, umie się bronić. Ma cechy przywódcze i lecz nie lubi dowodzić na polu walki, dużo bardziej podobają mu się zajęcia takie jak np. organizowanie zapasów, pomoc ludziom.
Ekwipunek: Miecz smoczego jeźdźca, długi łuk, kołczan, 35 strzał, racje podróżne na 1 dzień, smocze siodło, 2 sztylety, słownik pradawnej mowy.
Imię: Enalius
Wiek: 67
Rasa: Elf
Opis wyglądu elfa: Wysoki, ma długie, jasne włosy, niebieskie oczy. Ma bliznę na ręku. Zazwyczaj ubrany w lekka kolczugę, na nią zakłada koszulę. Nosi szerokie, brązowe spodnie. Przy boku ma swój miecz (slytha), na plecach łuk i kołczan z 35 strzałami.
Opis wyglądu smoka: Espered ma pomarańczowe łuski i żółte oczy. Ma skórzane siodło z możliwością przypięcia do niego miecza.
Historia: Enalius urodził się w sercu Du Weldenvarden, w Elsmerze. Jego smok wykluł się, gdy miał on 35 lat. Elf nadał mu imię Esepered. Enalius i Brisingr przez 2 lata zdobywali wiedzę u Oromisa. Tam nauczył się spokoju i rozwiązywania problemów z korzyścią dla obu stron konfliktu. Przed wyruszeniem w świat jeździec otrzymał od swego Mistrza miecz o nazwie slytha. Smok dostał za to wytrzymałe siodło. Od tego czasu Elf i Smok podróżowali po świecie rozwiązując problemy. Stoczyli oni wiele bitew w których elf zdobył odwagę i chart ducha. W jednej z pierwszych Enalius walczył z wyjątkowo silnym Urgalem. Właśnie on zadał mu swym mieczem bliznę na ręku. Przebiega ona od łokcia prawie do nadgarstka. Podczas swoich podróży jeździec narobił sobie tylu wrogów, co przyjaciół.
Charakter: Jeździec jest raczej spokojny, lecz gdy ktoś sam rozpocznie walkę, umie się bronić. Ma cechy przywódcze i lecz nie lubi dowodzić na polu walki, dużo bardziej podobają mu się zajęcia takie jak np. organizowanie zapasów, pomoc ludziom.
Ekwipunek: Miecz smoczego jeźdźca, długi łuk, kołczan, 35 strzał, racje podróżne na 1 dzień, smocze siodło, 2 sztylety, słownik pradawnej mowy.
Ostatnio zmieniony czwartek, 2 marca 2006, 10:15 przez perfidron, łącznie zmieniany 1 raz.
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
a oto drugi smoczy jeździec
Imię: Ivor
Rasa: Człowiek
Profesja: Smoczy jeźdźiec
Wygląd: Zielona szata z kapturem, czarne włosy i oczy
Ekwipunek: Na plecach nosi łuk, kołczan z 40 strzałami i włócznie. Po prawej stronie pasa nosi swój długi miecz a po lewej krótki.
Historia: Ivor urodził się w Gil'eadzie. Żył w normalnej rodzinie. Jego ojciec był stolarzem a matka krawcową. Gdy miał 16 lat Galbatroix zkazał niesłuzsnie jego matkę na śmierć za kradzieże. Załamany ojciec Ivora zabił się wkładając sztylet w swoje serce. Na nieszczęście cała wina spadła na chłopca. W desperacji uciekł z miasta. Po roku wędrówki i błąkania trafił do lasu elfów (nie pamiętam nazwy). Tam znalazł tajemniczy zielony kamień. Gdy trafił do miast elfów, te odrazu odkryły co to za kamień. Jednak był za późno by go mu odebrać - smok się wyklół. Elfowie niechętnie zaopikowali się Ivorem i wyszkolili w tajemnicy przed innymi vardenami (ludźmi i krasnoludami). Wykuli też dla niego miecz o nazwie "Miltern" z zieloną klingą i złotą rekojeścią. Gdy Ivor miał 20 lat opóścił elfów aby walczyć z galbatroixem i ukazać się reszcie verdenów.
Imię: Ivor
Rasa: Człowiek
Profesja: Smoczy jeźdźiec
Wygląd: Zielona szata z kapturem, czarne włosy i oczy
Ekwipunek: Na plecach nosi łuk, kołczan z 40 strzałami i włócznie. Po prawej stronie pasa nosi swój długi miecz a po lewej krótki.
Historia: Ivor urodził się w Gil'eadzie. Żył w normalnej rodzinie. Jego ojciec był stolarzem a matka krawcową. Gdy miał 16 lat Galbatroix zkazał niesłuzsnie jego matkę na śmierć za kradzieże. Załamany ojciec Ivora zabił się wkładając sztylet w swoje serce. Na nieszczęście cała wina spadła na chłopca. W desperacji uciekł z miasta. Po roku wędrówki i błąkania trafił do lasu elfów (nie pamiętam nazwy). Tam znalazł tajemniczy zielony kamień. Gdy trafił do miast elfów, te odrazu odkryły co to za kamień. Jednak był za późno by go mu odebrać - smok się wyklół. Elfowie niechętnie zaopikowali się Ivorem i wyszkolili w tajemnicy przed innymi vardenami (ludźmi i krasnoludami). Wykuli też dla niego miecz o nazwie "Miltern" z zieloną klingą i złotą rekojeścią. Gdy Ivor miał 20 lat opóścił elfów aby walczyć z galbatroixem i ukazać się reszcie verdenów.
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
trzeci smoczy jeździec to......:
Imie: Roten
Wiek: 8 lat
Rasa: Człowiek (nieco inny - specyficzny odmieniec / mutant)
Klasa: Wojownik (walka wręcz)
Opis wygladu: Wzrost około 1,42 cm waży nie wiele, bo 26 kg. Czarne, krótkie włosy. Ubiera się w luźne pomarańczowe "kimono", z czarnym pasem. Mimo swojego młodego wieku, widać duże mięśnie. Ma czarne oczy. Bardzo dużo je i ma doskonałą przemianę materii.
Opis charakteru: Lubi, kocha zwierzęta, lecz jest wstosunku do nich ostrożny (zazwyczaj), mało pojętny i nie za bystry, mało wie o świecie, nie lubi walczyć, chodź tą sztukę zna doskonale, zawsze wierzy w siebie, co daje mu siłe, jest wytrzymały na obrażenia i prawie zawsze walczy do końca.
Historia: Matki i ojca nigdy nie poznał, bo znaleźli go porzuconego pod kościołem kapłani. Tam został wychowany i nauczony wszelkich sztuk walki przez najlepszych kapłanów - elfów. Doskonale zna sztuki walki, a jego siła wciąż rośnie. Mimo, iż na początku kapłani mieli nadzieję, że u nich zostanie i będzie chciał być kapłanem, on nie chciał tego. W wieku 8 lat kapłani kazali mu uciekać we wskazaną stronę i wręczyli mu smocze jajo. Roten nie dowiedział się nigdy, o co im chodziło, chodź myślał dużo o tym.
Ekwipunek: Pomarańczowe kimono z czarnym pasem (waży 10 kg - treningowe), kij, kastet, ciężkie "frotki" na nadgarstki (5 kg).
Imie: Roten
Wiek: 8 lat
Rasa: Człowiek (nieco inny - specyficzny odmieniec / mutant)
Klasa: Wojownik (walka wręcz)
Opis wygladu: Wzrost około 1,42 cm waży nie wiele, bo 26 kg. Czarne, krótkie włosy. Ubiera się w luźne pomarańczowe "kimono", z czarnym pasem. Mimo swojego młodego wieku, widać duże mięśnie. Ma czarne oczy. Bardzo dużo je i ma doskonałą przemianę materii.
Opis charakteru: Lubi, kocha zwierzęta, lecz jest wstosunku do nich ostrożny (zazwyczaj), mało pojętny i nie za bystry, mało wie o świecie, nie lubi walczyć, chodź tą sztukę zna doskonale, zawsze wierzy w siebie, co daje mu siłe, jest wytrzymały na obrażenia i prawie zawsze walczy do końca.
Historia: Matki i ojca nigdy nie poznał, bo znaleźli go porzuconego pod kościołem kapłani. Tam został wychowany i nauczony wszelkich sztuk walki przez najlepszych kapłanów - elfów. Doskonale zna sztuki walki, a jego siła wciąż rośnie. Mimo, iż na początku kapłani mieli nadzieję, że u nich zostanie i będzie chciał być kapłanem, on nie chciał tego. W wieku 8 lat kapłani kazali mu uciekać we wskazaną stronę i wręczyli mu smocze jajo. Roten nie dowiedział się nigdy, o co im chodziło, chodź myślał dużo o tym.
Ekwipunek: Pomarańczowe kimono z czarnym pasem (waży 10 kg - treningowe), kij, kastet, ciężkie "frotki" na nadgarstki (5 kg).
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
oto czwarty smoczy jeździec
Imię: Shirley
Wiek: 14 lat
Rasa: człowiek
Profesja: smoczy jeździec, ani-mag(mag który umie się zmieniać w zwierzęta po ich uprzednim dotknięciu)
Ubiór: ciemna bluza, wygodne skórzane buty, lekka czarna peleryna z satyny, ciepła kurtka, ciemne spodnie.
Wygląd: średniego wzrostu, długie nogi, śtredniej długości blond włosy, duże zielone kocie oczy,jasna karnacja,uważana za ładną,blizna na prawym nadgarstku.
Historia: Ojciec Shirley, gdy była jeszcze bardzo mała, znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. Dziewczynka chodziła poobijana i posiniaczona. Jej matka chroniła ją tak jak mogła przed brutalnym ojcem który, gdy przychodził pijany do domu także i matke potrafił zranić. Gdy trzeźwiał zawsze przychodził i przepraszał je za swoje zachowanie. Jego usprawiedliwienie zawsze brzmiało ''Byłem zły, bo wczorajszy dzień był dla mnie ciężki". Pewnego dnia gdy Shirley miała dziesięc lat matka kazała jej się spakowac i ucieć jak najdalej od domu, a gdy już dorośnie i nauczy się nieśc dobro światu niech ją odnajdzie (jej matka była wielką marzycielką). Dziewczynka uciekła. Biegła jak najdalej od rodzinnych stron. Po kilku tygodniowej tułaczce znalazła się w lesie. Wycieńczona szukała miejsca na nocleg w tym pełnym niebezpieczeństw lesie. Rankiem przechodząc tamtędy znalazł ja pewien elf choc sam mieszkał w lesie opiekował się nią i dokarmiał dotąd aż Shirley nie odzyskała w pełni sił. Shirley aby się odwdzięczyć pomagała mu w zbieraniu ziół (Elf był druidem) i dotrzymywała mu towarzystwa. Po 4 latach tego wspaniałego życia na łonie natury druid powiedział jej, że musi odejść, ponieważ jest ścigany za rzekome zabójstwo swojego rodaka. Lecz nie zostawił jej z niczym. Przekazał jej wielką moc. Rozciął jej i swój nadgarstek i przyłożył obydwa krwawiące nadgarstki do siebie. gdy to zrobił Powiedział "Za pomocą tej dłoni będziesz pobierać DNA zwierząt a później bedziesz mogła przybierać ich postać kiedy tylko będziesz chciała" i w ten sposób stała sie Ani-magiem.
I tak zaczęła się przygoda Shirley....
Ekwipunek: Półtoraręczny miecz, krótki sztylet,racje żywnościowe na 5 dni, zioła,sakwa z paroma złotymi monetami.
Imię: Shirley
Wiek: 14 lat
Rasa: człowiek
Profesja: smoczy jeździec, ani-mag(mag który umie się zmieniać w zwierzęta po ich uprzednim dotknięciu)
Ubiór: ciemna bluza, wygodne skórzane buty, lekka czarna peleryna z satyny, ciepła kurtka, ciemne spodnie.
Wygląd: średniego wzrostu, długie nogi, śtredniej długości blond włosy, duże zielone kocie oczy,jasna karnacja,uważana za ładną,blizna na prawym nadgarstku.
Historia: Ojciec Shirley, gdy była jeszcze bardzo mała, znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. Dziewczynka chodziła poobijana i posiniaczona. Jej matka chroniła ją tak jak mogła przed brutalnym ojcem który, gdy przychodził pijany do domu także i matke potrafił zranić. Gdy trzeźwiał zawsze przychodził i przepraszał je za swoje zachowanie. Jego usprawiedliwienie zawsze brzmiało ''Byłem zły, bo wczorajszy dzień był dla mnie ciężki". Pewnego dnia gdy Shirley miała dziesięc lat matka kazała jej się spakowac i ucieć jak najdalej od domu, a gdy już dorośnie i nauczy się nieśc dobro światu niech ją odnajdzie (jej matka była wielką marzycielką). Dziewczynka uciekła. Biegła jak najdalej od rodzinnych stron. Po kilku tygodniowej tułaczce znalazła się w lesie. Wycieńczona szukała miejsca na nocleg w tym pełnym niebezpieczeństw lesie. Rankiem przechodząc tamtędy znalazł ja pewien elf choc sam mieszkał w lesie opiekował się nią i dokarmiał dotąd aż Shirley nie odzyskała w pełni sił. Shirley aby się odwdzięczyć pomagała mu w zbieraniu ziół (Elf był druidem) i dotrzymywała mu towarzystwa. Po 4 latach tego wspaniałego życia na łonie natury druid powiedział jej, że musi odejść, ponieważ jest ścigany za rzekome zabójstwo swojego rodaka. Lecz nie zostawił jej z niczym. Przekazał jej wielką moc. Rozciął jej i swój nadgarstek i przyłożył obydwa krwawiące nadgarstki do siebie. gdy to zrobił Powiedział "Za pomocą tej dłoni będziesz pobierać DNA zwierząt a później bedziesz mogła przybierać ich postać kiedy tylko będziesz chciała" i w ten sposób stała sie Ani-magiem.
I tak zaczęła się przygoda Shirley....
Ekwipunek: Półtoraręczny miecz, krótki sztylet,racje żywnościowe na 5 dni, zioła,sakwa z paroma złotymi monetami.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 27 lutego 2006, 15:10 przez perfidron, łącznie zmieniany 2 razy.
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:


-
- Tawerniany Che Wiewióra
- Posty: 1529
- Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2005, 16:55
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Warszawa


-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
to nie jest jeździec
Imię: S'eyla
Wiek:19 lat
Rasa:elf
Profesja:Mag
Wygląd: S'eyla jest dość nietypowa. Ma długie, czarne włosy, czerwone oczy. Jest wysoka, szczupła. Ma długie, szczypłe dłonie. Ma bliznę na prawym policzku.
Ubiór: Długie, wygodne, skórzane buty, czarne spodnie, czarna, skórzana kurtka, zielona, nieprzemakalna peleryna z miękkiego materiału.
Charakter: Odważna, pewna siebie, miła, ale jeżeli ktoś jej wyrządzi krzywdę to nie zaponina tego szybko.
Historia: Jej rodzice mieszkali w Farthen Durze u Vardenów, których popierali w walce z Galdatorixem. Gdy kilka miesięcy po narodzeniu S'eyli postanowili odwieżć córkę do Ellesmery. Kiedy obozowali, w drodze do miasta, zostali napadnięci przez bandytów. Bandyci zabili jej ojca.Matka próbowała ocalic córkę uciekajac z nią. Niestety wpadła na resztę bandy która otoczyła ich obóz. Zabili matkę S'eyli, a potem próbowali zabić także i ją. Ocalił ją Flar który przygarnął ją i zabrał do swojego domu. Wychowywał ją jak swoją własną córke. Niestety Flar uważał Galbatorixa za wspaniałego i godnego naśladowania człowieka. Wychował S'eylę w tym przekonaniu. Uczył ja tez magii gdyż odkrył w niej nieprzeciętne uzdolnienia w tej dziedzinie. Kiedy podrosła i nauczyła sie podstaw magii Flar oddał ją na służbę do Galbatorixa, który dostrzegł w niej wartościowego pomocnika. Galbatorix kazał jej robić okropne żeczy. wszystko co dobre w naturze z S'eyli buntowało sie , ale nic nie mogła zrobić, bo z rozkazu Galbatorixa pilnowali ją starżnicy. W końcu jednak znalazła sposób by uciec. Niestety Galbatorix zauważył jej zniknięcie i wysłał za nią pościg.Złapali ją i wsadzili do lochu.Na jej szczęście uratowali ją Vardeni. S'eyla przyłączyła się do nich i tak zaczęła się jej przygoda.
Ekwipunek: Póltoraręczny miecz, długi, elficki łuk, kołczan, 25 strzał, sztylet, racje żywnościowe na 5 dni, śpiwór,hubka i krzesiwo.
zwierze:
imie: Wilk
płeć: mężczyzna
wiek:3 miesiące
opis: jest bardzo słodki i mały jak na wilka, ma na obydwu przednich łapach ma białe skarpetki i na lewej tylniej także. Oprócz tych skarpetek jest cały czarny jak węgiel ma śliczne niebieskie oczy i oklapnięte jedno ucho które mu nigdy nie staje
historia:(będzie troche puźniej)
Imię: S'eyla
Wiek:19 lat
Rasa:elf
Profesja:Mag
Wygląd: S'eyla jest dość nietypowa. Ma długie, czarne włosy, czerwone oczy. Jest wysoka, szczupła. Ma długie, szczypłe dłonie. Ma bliznę na prawym policzku.
Ubiór: Długie, wygodne, skórzane buty, czarne spodnie, czarna, skórzana kurtka, zielona, nieprzemakalna peleryna z miękkiego materiału.
Charakter: Odważna, pewna siebie, miła, ale jeżeli ktoś jej wyrządzi krzywdę to nie zaponina tego szybko.
Historia: Jej rodzice mieszkali w Farthen Durze u Vardenów, których popierali w walce z Galdatorixem. Gdy kilka miesięcy po narodzeniu S'eyli postanowili odwieżć córkę do Ellesmery. Kiedy obozowali, w drodze do miasta, zostali napadnięci przez bandytów. Bandyci zabili jej ojca.Matka próbowała ocalic córkę uciekajac z nią. Niestety wpadła na resztę bandy która otoczyła ich obóz. Zabili matkę S'eyli, a potem próbowali zabić także i ją. Ocalił ją Flar który przygarnął ją i zabrał do swojego domu. Wychowywał ją jak swoją własną córke. Niestety Flar uważał Galbatorixa za wspaniałego i godnego naśladowania człowieka. Wychował S'eylę w tym przekonaniu. Uczył ja tez magii gdyż odkrył w niej nieprzeciętne uzdolnienia w tej dziedzinie. Kiedy podrosła i nauczyła sie podstaw magii Flar oddał ją na służbę do Galbatorixa, który dostrzegł w niej wartościowego pomocnika. Galbatorix kazał jej robić okropne żeczy. wszystko co dobre w naturze z S'eyli buntowało sie , ale nic nie mogła zrobić, bo z rozkazu Galbatorixa pilnowali ją starżnicy. W końcu jednak znalazła sposób by uciec. Niestety Galbatorix zauważył jej zniknięcie i wysłał za nią pościg.Złapali ją i wsadzili do lochu.Na jej szczęście uratowali ją Vardeni. S'eyla przyłączyła się do nich i tak zaczęła się jej przygoda.
Ekwipunek: Póltoraręczny miecz, długi, elficki łuk, kołczan, 25 strzał, sztylet, racje żywnościowe na 5 dni, śpiwór,hubka i krzesiwo.
zwierze:
imie: Wilk
płeć: mężczyzna
wiek:3 miesiące
opis: jest bardzo słodki i mały jak na wilka, ma na obydwu przednich łapach ma białe skarpetki i na lewej tylniej także. Oprócz tych skarpetek jest cały czarny jak węgiel ma śliczne niebieskie oczy i oklapnięte jedno ucho które mu nigdy nie staje
historia:(będzie troche puźniej)
Ostatnio zmieniony czwartek, 2 marca 2006, 17:46 przez perfidron, łącznie zmieniany 1 raz.
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:


-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:
moja koleżnaka mangelee powiedziała niedawno
cytuje: "Ouzaru pisze tak piękne posty że nikt nie ma prawa ich zmieniać" przekonałem się o tym już nie raz więc jej historii napewno nie zmienie a co do was to zobaczę ale chyba raczej też
zostały już tylko dwa miejsca na smoczych jeźdzców
cytuje: "Ouzaru pisze tak piękne posty że nikt nie ma prawa ich zmieniać" przekonałem się o tym już nie raz więc jej historii napewno nie zmienie a co do was to zobaczę ale chyba raczej też
zostały już tylko dwa miejsca na smoczych jeźdzców
se onr sverdar sitja hvass!! -oby wasze miecze pozostały ostre
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój
se mor'ranr ono finna-obyś odnalazł spokój

-
- Majtek
- Posty: 87
- Rejestracja: piątek, 16 grudnia 2005, 15:23
- Lokalizacja: Z Lwiej Skały
- Kontakt:

-
- Pomywacz
- Posty: 65
- Rejestracja: niedziela, 19 lutego 2006, 19:56
- Lokalizacja: z ciemnego 222letniego lasu
- Kontakt:

Przepraszam za spoznienie, dziekuje za mile slowa od MG i Mangelee
Postaram sie jak najszybciej (tzn jeszcze dzis
) podeslac postac. Bede pisac zarowno dla Craw'a jak i fds'a, wiec niech sie MG nie przerazi, ze bedzie dlugie
Po prostu dam od razu 3 w jednym PW... Jeszcze raz przepraszam, jednak ciagle cierpie na niedobor czasu 





-
- Marynarz
- Posty: 157
- Rejestracja: wtorek, 31 stycznia 2006, 20:48
- Lokalizacja: Z łona matki
- Kontakt:
Więc tak:
Smok nazywa się Espered.
Wygląd: ma pomarańczowe łuski i żółte oczy. Kolce biegną od tyłu czaszki do końca ogona. Jest duzy - 9 m. wysokosci. Ma Bliznę na prawym skrzydle. Ma skórzane siodło z możliwością przypięcia do niego miecza. Sami zobaczcie http://skadi-winter.narod.ru/dragons/reddragon_b.jpg ( trzeba kliknąć na link na środku strony )
Smok nazywa się Espered.
Wygląd: ma pomarańczowe łuski i żółte oczy. Kolce biegną od tyłu czaszki do końca ogona. Jest duzy - 9 m. wysokosci. Ma Bliznę na prawym skrzydle. Ma skórzane siodło z możliwością przypięcia do niego miecza. Sami zobaczcie http://skadi-winter.narod.ru/dragons/reddragon_b.jpg ( trzeba kliknąć na link na środku strony )
