[bez systemu] Władca Pierścieni: luźna adaptacja

-
- Pomywacz
- Posty: 68
- Rejestracja: poniedziałek, 16 stycznia 2006, 21:55
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Stamtąd.
Hej, hej! Waść się aby nie zagalopowałeś? Toć każdy by chciał płaszczyk, toporki do rzucania i całą listę innych drobiazgów, które nie figurują na liście. Obawiam się, że to nie tak łatwo, ani prosto.
Widzę wyraźny rozłam na elfki/krasnoludy. Zapowiada się ciekawie.
Widzę wyraźny rozłam na elfki/krasnoludy. Zapowiada się ciekawie.
Ostatnio zmieniony niedziela, 22 stycznia 2006, 19:19 przez Ostrokrzew, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Marynarz
- Posty: 212
- Rejestracja: środa, 18 stycznia 2006, 17:38
- Numer GG: 8500364
- Lokalizacja: Poznań
Imie:Gabriel Biały
Rasa:Elf
Klasa:Łucznik
Historia:Wychowanek Elfów z Lórien, świetny łucznik.Ma 20 lat.
Charakter:Typ Wędrowca,małomówny i zamknięty w sobie
Cel żyćiowy:Odnaleźć przyjaciela na całe żyćie
Wyposażenie:Łuk i 25 strzał,spodnie i koszula. No i złoto które mu zostało.
Rasa:Elf
Klasa:Łucznik
Historia:Wychowanek Elfów z Lórien, świetny łucznik.Ma 20 lat.
Charakter:Typ Wędrowca,małomówny i zamknięty w sobie
Cel żyćiowy:Odnaleźć przyjaciela na całe żyćie
Wyposażenie:Łuk i 25 strzał,spodnie i koszula. No i złoto które mu zostało.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 stycznia 2006, 16:20 przez Łukasz, łącznie zmieniany 1 raz.



-
- Pomywacz
- Posty: 69
- Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2006, 18:01


-
- Pomywacz
- Posty: 68
- Rejestracja: poniedziałek, 16 stycznia 2006, 21:55
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Stamtąd.
Ostrokrzewy nie mają pnączy, krzaczy ignorancie. ;P
Do rad bym się pewno zastosowała, ale nie chcę nikomu uchybić. Widzisz, nie mam bowiem pojęcia, co oznacza czasownik (bo domyślam się, iż jest to czasownik): "pilnój".
Swoją drogą, czy może istnieć bard ze specjalistyką lingwisty? Na swój sposób, są to zawody pokrewne - coś na kształt cieśli i drwala.
Do rad bym się pewno zastosowała, ale nie chcę nikomu uchybić. Widzisz, nie mam bowiem pojęcia, co oznacza czasownik (bo domyślam się, iż jest to czasownik): "pilnój".
Swoją drogą, czy może istnieć bard ze specjalistyką lingwisty? Na swój sposób, są to zawody pokrewne - coś na kształt cieśli i drwala.




-
- Pomywacz
- Posty: 69
- Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2006, 18:01
Możemy zaczynać!! Powiedzcie kiedy będziecie gotowi!
Tindome:
Lutnia, pergamin, pióro, 4 lembasy, manierka z wodą
Lenya:
Gałązka z drzewa z Lórien, 5 lembasów, manierka z wodą
Waltos:
Kilof, manierka z piwem, cynowy kufel, 2x czerstwy chleb
Furin:
Kawałeczek mitrilu, drewniany kufel, czerstwy chleb, 3 plasterki suszonego mięsa, manierka z wodą, glejt
+albo wojownik albo berserker (nie może używać płytówek ani kolczugi)
Gabriel:
jedno ALE. Wpisz "wychowanek elfów z Lórien"
Elficka lina, cięciwa z elfich włosów (wymienna), 3 lembasy, manierka z wodą
+Dołączy jeszcze mój kumpel (pisarz - lingwista)
Tindome:
Lutnia, pergamin, pióro, 4 lembasy, manierka z wodą
Lenya:
Gałązka z drzewa z Lórien, 5 lembasów, manierka z wodą
Waltos:
Kilof, manierka z piwem, cynowy kufel, 2x czerstwy chleb
Furin:
Kawałeczek mitrilu, drewniany kufel, czerstwy chleb, 3 plasterki suszonego mięsa, manierka z wodą, glejt
+albo wojownik albo berserker (nie może używać płytówek ani kolczugi)
Gabriel:
jedno ALE. Wpisz "wychowanek elfów z Lórien"
Elficka lina, cięciwa z elfich włosów (wymienna), 3 lembasy, manierka z wodą
+Dołączy jeszcze mój kumpel (pisarz - lingwista)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 stycznia 2006, 16:53 przez Quan't, łącznie zmieniany 1 raz.





-
- Szczur Lądowy
- Posty: 4
- Rejestracja: poniedziałek, 23 stycznia 2006, 20:07
- Lokalizacja: Dębica
- Kontakt:
Imię: Baron Pixar Nieśmiertelny
Rasa: Półelf
Klasa: Lingwista
Zwięzła Historia: Przybywam z daleka... Kraj mój splądrowali... Kto? tego nie jestem w stanie powiedzieć- elfy, ludzie i wszyscy inni którzy tam żyli. Nie, nie byli źli- moją krainę ogarnęła zaraza. Nie wiem co dokładnie ją spowodowało, ale wiem dlaczego się rozprzestrzeniła- przez obojętność, obojętność wobec tej plagi. Nikt się nią nie przejmował i przez to prawie każdy z obywateli został dotknięty chorobą i niszczył wszystko co popadnie. Kto był jeszcze zdrów uciekał nie ważne gdzie- byle jak najdalej- w tym ja. I tak dotarłem aż tutaj- bez niczego, zmęczony, a wy przyjęliście mnie- dzięki wam za to.
Cel Życiowy: Powstałem z prochu, ale zmienię się w stal. Nauczyę się uginać albo się złamię! Moja broń przestanie być dla mnie kawałkiem stali. Stanie się moim przyjacielem. Będę korzystać ze swych umiejętności, by eliminować niepokronych i bronić słabych. Jeśli przeżyję, czeka mnie sława, szacunek i zasłużone miejsce w historii...
Wygląd: Smukły, szczupły, lecz dobrze umięśniony i zbudowany
Wzrost: 195 cm
Włosy: Białe, długie, na środku spięte w kucyk
Oczy: Czarne, prawie bezbarwne, gdy się złości świecą czerwienią krwi
Charakter: Neutralny
Ekwipunek: Skórzana zbroja, Skórzane spodnie, Skórzane rękawice, Skórzane buty, Ocieplana skórzana czapka, Krótki miecz, Wysoka tarcza, 20 sztuk złota do sakiewki
Rasa: Półelf
Klasa: Lingwista
Zwięzła Historia: Przybywam z daleka... Kraj mój splądrowali... Kto? tego nie jestem w stanie powiedzieć- elfy, ludzie i wszyscy inni którzy tam żyli. Nie, nie byli źli- moją krainę ogarnęła zaraza. Nie wiem co dokładnie ją spowodowało, ale wiem dlaczego się rozprzestrzeniła- przez obojętność, obojętność wobec tej plagi. Nikt się nią nie przejmował i przez to prawie każdy z obywateli został dotknięty chorobą i niszczył wszystko co popadnie. Kto był jeszcze zdrów uciekał nie ważne gdzie- byle jak najdalej- w tym ja. I tak dotarłem aż tutaj- bez niczego, zmęczony, a wy przyjęliście mnie- dzięki wam za to.
Cel Życiowy: Powstałem z prochu, ale zmienię się w stal. Nauczyę się uginać albo się złamię! Moja broń przestanie być dla mnie kawałkiem stali. Stanie się moim przyjacielem. Będę korzystać ze swych umiejętności, by eliminować niepokronych i bronić słabych. Jeśli przeżyję, czeka mnie sława, szacunek i zasłużone miejsce w historii...
Wygląd: Smukły, szczupły, lecz dobrze umięśniony i zbudowany
Wzrost: 195 cm
Włosy: Białe, długie, na środku spięte w kucyk
Oczy: Czarne, prawie bezbarwne, gdy się złości świecą czerwienią krwi
Charakter: Neutralny
Ekwipunek: Skórzana zbroja, Skórzane spodnie, Skórzane rękawice, Skórzane buty, Ocieplana skórzana czapka, Krótki miecz, Wysoka tarcza, 20 sztuk złota do sakiewki

Tutaj jestem - tu się chowam,
Na nic wasza wstrętna zmowa!
Nie wystarczy bowiem chcieć,
Nie złapiecie mię w swą sieć!

-
- Chorąży
- Posty: 3653
- Rejestracja: sobota, 19 listopada 2005, 11:02
- Numer GG: 777575
- Lokalizacja: Poznań/Konin
Mam pewne wątpliwości
jedynym znanym półelfem jako takim byl mi Elrond i niezabardzo widzę rodowud Pixara.
Poelfy wywodziły sie od
Berena i Luthien
Earedila i Elwingi
Aragorna i Arweny
Znamy przebieg drzewa rodowego zapoczatkowanego przez Elwego i Meliane az do Eldariona Króla Gondoru.
zskad wiec nagle rodzi nam się pol elf w III erze ?
jedynym znanym półelfem jako takim byl mi Elrond i niezabardzo widzę rodowud Pixara.
Poelfy wywodziły sie od
Berena i Luthien
Earedila i Elwingi
Aragorna i Arweny
Znamy przebieg drzewa rodowego zapoczatkowanego przez Elwego i Meliane az do Eldariona Króla Gondoru.
zskad wiec nagle rodzi nam się pol elf w III erze ?
