[Fantasy] New Sesjon :)

Stare i nieaktywne wątki z Rekrutacji.
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Re: [Fantasy] New Sesjon :)

Post autor: Sabrae Xoraim »

Jeżeli jeszcze mogę, to:

Imię i nazwisko: SiNafay Do'Urden
Rasa: Drow (mroczny elf)
Wiek: 27 (na elfie jakieś 200)
Profesja: Trudno powiedzieć coś w rodzaju kapłanki/paladynki Eilistraee, a że to pani tańca, to troszku jak bardka ;P
Historia: Urodzona w Menzoberranzan jako 4 księżniczka domu Do'Urden szybko (13 lat) przekonała się jak zawistne i przebigłe są drowy, gdy jej rodzona młodsza siostra prawie ją zabiła, by podnieść swoją pozycję w hiearchi domu. By nie zginąć zabiła ją wtedy, i co może jeszcze bardziej ją przeraziło to brak kary, choćby wyrazu dezaprobaty, jakby takie rzeczy były normalne. Już wtedy postanowiła nie postępować zgodnie z zasadami narzucanymi przez społeczeństwo drowów. Kiedy mając 15 lat zabrano ją do Arach-Tinlith, szkoły kapłanek Lolth - złej, przebiegłej pajęczj bogini drowów, postanowiła uciec jak najszybciej z tej odchłani na ziemii jaką jest akademia. Jak postanowiła tak zrobiła. Uciekła z akademi i nie wiedząc gdzie się podziać, nie mając nic poza podstawowym przeszkoleniem w walce udzielonym jej przez Zakfeina za młodu, podstawowym wyposażeniem, jakie posiadała każda akolitka i swoim rapierem, wręczonym jej przez Zakfeina na zakończenie nauki fechtunku. Słusznie stwierdziła, że poza miastem nie przeżyje więcej niż 1 cykl Narbondel, więc udała się do znanego jej z opowieści ludzkiego kupca-awanturnika, szefa kompani kupieckiej Smoczy Skarb, Agrina. Przyjęła się do jego firmy, by pozyskiwać kontakty, co z jej prezencją i błyskotliwością było proste, lecz jak zastrzegła nie mogła prowadzić interesów w Menzoberranzan, gdyż jej rodzina na pewno już rozpoczęła poszukiwania. Agrin postanowił wysłać ją wraz z najbliższą karawaną do Sschindyrln, miasta będącego potęgą chandlową ze względu na wspaniałą magię wieszczącą jak i sieć portali ułatwiających podróże. W tymże mieście mieszkała i pracowała w Smoczym Skarbie do 20 roku życia (na ludzkie jak prosiłeś). Dzięki tej pracy i życiu w mieście odwiedzanym przez ogromne rzesze humanoidów (ludzi elfów, krasnoludów itd.) zarówno handlaży łupierzców jaki poszukiwaczy przygód dowiedziała się nieco o nocy powyżej (powierchni) i zapragnęła dostać się tam, uciec od wszystkich drowów, całego zła podziemnego świata. Pilnie się uczyła u ludzkiego awanturnika z powierzchni zwanego Nicos. Poznała język ludzi z powierzchni, częściowo prawa jakimi rządzi się powierzchnia, podstawy geografii, choć niewyobrażała sobie tak wielkich rzeczy jak góra czy morze. Najceniejszych jednak rzeczy dowiedziała się od Quile, drowki, która przybyła z powierzchni, dowiedziała się o innej, lepszej, niż Lolth bogini: Eilistraee, Mrocznej dziwicy, pani tańca i polowań. Zapragnęła wtedy poznać ją bliżej, wyjść do nocy ponad, poznać dobrych drowów. Dlatego wzięła odprawę z Smoczego Skarbu i w drodze powrotnej towarzyszyła Quile, a Nicos także wyruszył z nimi, gdyż akurat było mu po drodze. Po dotarciu na powierzchnię wręcz oniemiała widząc rozległą równinę przechodzącą w las. Gdy doszła do siebie pożegnała ciepło Nicosa i udała się wraz z Quile w stronę lasu, jak się prędko okazało zmierzały do obozu wyznawczyń Eilistraee tańczących właśnie pod gwiazdami przy ognisku świętując udane łowy. Kolejne lata spędziła wraz z nimi, została kapłanką, a Eilistraee obdażyła ją łaską widoczną jako pukiel srebrnych włosów. Podczas gdy przebywały w Waterdeep została schwytana i uwięziona za samo bycie drowem i chodzenie samemu po nocy, i to akurat gdy szła na łowy z okazji swych 27 urodzin. Nazajutrz rano została zaprowadzona na statek, nie wyjaśnino jej nawet za co została aresztowana ani dokąd płynie ten statek. ...
Wygląd:Szczupła niczym zwykła ludzka dziewczyna i pozornie niewiele od niej starsza, młoda elfka wyglądała na tak delikatną, że aż słabowitą. Czarna, atłasowa skóra nadawała jej wyglądu żywej rzeźby. Wrażenie potęgowały miękkie, ciasno dopasowane bryczesy z czarnej skóry i koszulka z kolczugi w kolorze hebanu. Była piękną dziewczyną -- pełną wyraźnych cech przynależności do elfiego gatunku, z chmurą gęstych białych włosów, lśniących niczym świerzy śnieg w świetle księżyca. Jej twarz to złośliwą, to znów lodowato piękną, ozdabiały ogromne oczy w kształcie migdałów, w kolorze bursztynu z Rashemenu. Oczywyrażały żywą inteligencję i gotowość do wszelkich psot*
Opis: Jest ona inteligentna i zawsze gotowa do zabaw. Choć w sytuacjach zagrożenia, staje się zimną profesjonalistką. Chętnie uczestniczy w polowaniach i biesiadach następujących później. Jak dogmat Elistraee zawsze stara się pogodziś wszystkich, choćby był to krasnolud i goblin. Odpowiada uśmiechem na niegrzeczność innych. Choć nie jest władacza, to przywudctwo przychodzi jej rónie naturalnie jak wszystkim drowim szlachciankom. Niechętnie wspomina komukolwiek poza Quile czasy kiedy żyła pod ziemią. Zawsze jest rozgadana, a jej głos słodki. Tylko w sytuacjach kryzysowych mówi krótkimi zdaniami - rozkazami, które mają w sobie to coś, co sprawia, że mimowolnie się jej słucha, zupełnie jakby była przełorzonym w armii, jej głos jest wtedy twardy, możnaby powiedzieć, że należy on do innej osoby, niż zawsze gotowa do zabawy SiNafay, która nawet ciężko pracując śpiewa, Albo o wydarzeniach ostatnich, w których uczestniczyła, albo o dawnych legendarnych wydarzeniach, albo pochwalne pieśni ku czci Mrocznej Dziewicy. Możnaby wręcz pomyśleć, iż ma 2 różne osobowości. Zaiste jest osobą niezwykłą.
Charakter: Chaotyczny Dobry
Znane języki: Drowi, migowy Drowów, nauczyła się w domu i podwspólny (uniwersalny język handlowy pod ziemią), ludzki, krasnoludzki, nauczyła się będąc pracownikiem kompani hand;lowej Smoczy Skarb
Umiejętności: Strzelanie z kuszy ręcznej z zatrutymi strzałkami, strzelanie z łuku, fechtunek rapierem, sztyletem (nic cięższego, gdyż za silna nie jest, nie uczyła się walczyć niczym cięższym, nie radzi sobie z orężem ci ęższym niż 1,5kg) Polowanie, taniec, śpiew, gra na lutni, flecie, zaklęcia kapłańskie (?) astronomia, dyplomacja, ogłada. leczenie.
*EDIT* Zapomniałem, wszystkie drowy-szlachta potrafią lewitować, w ograniczonym zakresie, ale zawsz to coś /bedzie z kilka minut dziennie/
*EDIT* Dodaję obrazek ;P
Obrazek

* przytoczyłem fragment książki Elaine Cunningham "Splątane Sieci" - uznałem, że pasuje do mojej bohaterki, a fragment taK mi się spodobał, że recytowałem go w orginale (konkurs jakiśtam z angielskiego)
P.S. Spoko, że nie będę jedynym mrocznym elfem, tylko zże tamten jakiś dziwny (jak na moje standarty)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 16 stycznia 2006, 15:41 przez Sabrae Xoraim, łącznie zmieniany 5 razy.
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Thaevis
Marynarz
Marynarz
Posty: 302
Rejestracja: czwartek, 5 stycznia 2006, 09:31
Lokalizacja: Chorzów City Crew
Kontakt:

Post autor: Thaevis »

o kurcze Seth to ta sesia się "troche" przepełni :) ale to dobrze bo bedzie ciekawie :)
"Jeśli słowa wypowiada się z należytą pasją, a bogowie akurat się nudzą, bywa, że cały wszechświat przeformatowuje się wokół owych słów. Słowa zawsze miały moc odmieniania świata."
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Post autor: Sabrae Xoraim »

mam też małe pytanie, jak już napisze "Wygląd", a historie już mam, to co napisać w opisie?? charakter dokładniej czy co ??
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Post autor: Sabrae Xoraim »

Malutkus pisze:To teraz ja:

Imię i nazwisko: Arnold Wręcemocny
Rasa:krasnolud
Wiek: 45
Profesja: saper :)
Historia: Rufus wychował się w dużym, krasnoludzkim mieście.
To Rufus czy Arnold ??
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Seto
Kok
Kok
Posty: 1115
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2005, 10:53
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hrubieszów

Post autor: Seto »

Rekrutacja jest zamknięta wszyscy którzy napisali swoje karty postaci grają :)

Co do pola Opis nie jest ono obowiązkowe można tam wpisać coś o charakterze, zainteresowaniach itp.

Sesja się zacznie jak przeczytam wszystki karty postaci i napisze początek.
Temat z sesją będzie się nazywać: [Fantasy] Wyspa Łowów


EDIT: poczekam jeszcze aż Sabrae Xoraim dopisze wygląd postaci.
Obrazek
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Post autor: Sabrae Xoraim »

Już jest, nie mój ale piękny jak mało co na tym padole łez ;) Teraz ide grać w Neuroshimę "na żywo" Opis dopiszę jak wrócę ;)
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Seto
Kok
Kok
Posty: 1115
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2005, 10:53
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hrubieszów

Post autor: Seto »

Dobra poczekam sobie, przy okazji podszlifuje scenariusz.

EDIT: czekam jeszcze na historie Villemo

EDIT 2: Thaevis jakiej rasy jest twoja postać bo albo ja tego znaleźć nie moge albo ty tego nie napisałeś?
Obrazek
Thaevis
Marynarz
Marynarz
Posty: 302
Rejestracja: czwartek, 5 stycznia 2006, 09:31
Lokalizacja: Chorzów City Crew
Kontakt:

Post autor: Thaevis »

Jestem Elfem już dopisałem sorry za te przeoczenie :)
"Jeśli słowa wypowiada się z należytą pasją, a bogowie akurat się nudzą, bywa, że cały wszechświat przeformatowuje się wokół owych słów. Słowa zawsze miały moc odmieniania świata."
Thaevis
Marynarz
Marynarz
Posty: 302
Rejestracja: czwartek, 5 stycznia 2006, 09:31
Lokalizacja: Chorzów City Crew
Kontakt:

Post autor: Thaevis »

Hmmm... zaczniemy w ogóle dzisiaj ? Seto napisales ze opis jest nieobowiozkowy wiec można już by zacząć grę :) ale oczywiście wszystko zależy od MG :)
"Jeśli słowa wypowiada się z należytą pasją, a bogowie akurat się nudzą, bywa, że cały wszechświat przeformatowuje się wokół owych słów. Słowa zawsze miały moc odmieniania świata."
Seto
Kok
Kok
Posty: 1115
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2005, 10:53
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hrubieszów

Post autor: Seto »

Ja ze swojej strony jestem gotowy już nawet wprowadzenie prawie wszystkim postaciom napisałem ale jeszcze czekam na historie Villemo bo bez tej histori nie napisze wprowadzenia
Obrazek
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Post autor: Sabrae Xoraim »

w historiach większości z nas jest zawarta przyczyna naszego pojawienia się na statku, ale faktycznie niestety Villemo nie napisała nam jeszcze skąd się wziąła na świecie :)
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Thaevis
Marynarz
Marynarz
Posty: 302
Rejestracja: czwartek, 5 stycznia 2006, 09:31
Lokalizacja: Chorzów City Crew
Kontakt:

Post autor: Thaevis »

Cóż nie zapowiada sie żebyśmy dzisiaj zaczęli no chyba że już zaczniemy na statku a Villemo dołączy do nas na tytuowej wyspie Łowców ??
Seto co o tym sądzisz ?
"Jeśli słowa wypowiada się z należytą pasją, a bogowie akurat się nudzą, bywa, że cały wszechświat przeformatowuje się wokół owych słów. Słowa zawsze miały moc odmieniania świata."
Seto
Kok
Kok
Posty: 1115
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2005, 10:53
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hrubieszów

Post autor: Seto »

Raczej nie zaczniemy dzisiaj i nie tylko dlatego że nie ma tej jednej historii ale ja już czasu dziś nie będe miał. Najprawdopodobniej sesja ruszy jutro.
Obrazek
Sabrae Xoraim
Bombardier
Bombardier
Posty: 700
Rejestracja: wtorek, 1 listopada 2005, 15:50
Numer GG: 9383879
Lokalizacja: Preczów :P
Kontakt:

Post autor: Sabrae Xoraim »

Już nie mogę się doczekać ^_^
Obrazek
(\ /)
( . .)
c('')('')
This is Bunny. Copy and paste bunny into your signature to help him gain world domination.
Villemo
Bombardier
Bombardier
Posty: 622
Rejestracja: wtorek, 4 października 2005, 15:21

Post autor: Villemo »

Dobra napiszę szybko tę historię.
Nie wiem za bardzo w jakim świecie gramy, więc historia będzie napisana tak, jakby to się działo w Europie\Azji.
A więc w skrócie:
Ojciec Shiry był Szwedem. Służył w armii podczas wojny z cesarstwem rosyjskim. Został wzięty do niewoli i zesłany na Syberię. Tam wiódł w miarę normalne życie, bez szans na ucieczkę. Okazja powrotu do rodzinnej Szwecji nadarzyła się podczas wybuchu pożaru. Wśród ogólnego zamieszania, nikt nie zauważył zniknięcia jednego z mężczyzn. Później ludzie domyślali się, że spłonął. Przez ponad rok różnymi sposobami próbował dostać się do Szwecji. Los chciał jednak, że trafił do wioski Juratów. Poznał tam Irovara i jego żonę - Tun-sij. Była ona szamanką. Mieli córkę - Sinsiew. Za pomocą czarów otumanili ojca Shiry tak, że zakochał się w Sinsiew. Zostali małżeństwem. Miesiąc później do plemienia Jurat-Samojedów przypłynął statek. Miał on wracać do Archangielska. Ojciec Shiry popłynął wraz z nimi, nie wiedząc, że jego żona jest w ciąży. Z Archangielska udał się do Finlandii. Niestety, chcąc ratować tonącego człowieka odmroził sobie nogi. Lekarze musieli mu obciąć stopy...Z Finlandii dostał się do Szwecji.
Matka Shiry zmarła w połogu...
Po dwudziestu pięciu latach Shira szuka swego ojca

Zmęczona na duszy i na ciele, zapłakana, uginając się pod ciężarem zbyt wielkich napięć, stanęła przed nieznanym, młodym mężczyzną, najpiękniejszym jakiego kiedykolwiek widziała, o włosach koloru polerowanego złota i jasnych, błękitnych oczach. Patrzył na nią z głębokim smutkiem.
- Shira, Shira, moje dziecko! Ze względu na twoje dobro zostałem od ciebie odesłany. A w czasie długiej, bolesnej podróży życie wymierzyło mi taki cios, bym nigdy już nie mógł do ciebie wrócić. Nie danym mi było cię zobaczyć, ale smutek jak bolesny cierń n zawsze pozostał w mym sercu.
Spostrzegła, że człowiek ten nie ma stóp, oparł na śniegu żałosne kikuty. Shira, głęboko wstrząśnięta, zawołała:
- Ojcze! Mój ojcze! Jakim sposobem mogłam sprawić ci ból? Tobie, o którym marzyłam i do którego tęskniłam przez całe życie! Nie chciałam także, żebyś cierpiał i marzył o córce, której nigdy nie widziałeś!
Załamana ukryła twarz w dłoniach. A gdy znowu spojrzała w górę, ojca nie było, przed nią siedziała młoda dziewczyna z jej własnej rasy, ubrana w cienkie szaty jak do trumny. Zmarzła tak, że cała dygotała.
Oczy młodej kobiety nie były tak ciepłe jak oczy ojca
- Ty wiesz, kim jestem, prawda?
Łzy oślepiły Shirę, padła na kolana.
- Matko...-wyszeptała.
- Z twojego powodu, Shiro musiałam umrzeć.
- O, bodajby się nigdy nie urodziła! Ty, moja matka...Nie zniosę tej myśli.
- To nic strasznego. Jesteśmy kwiatami w jego ogrodzie. Jest to co prawda ponury ogród - dodała Sinsiew w zadumie i jakby rozmarzeniu - Nic nie jest tam jasne i piękne, wszystko czernieje i umiera. Ale Śmierci się to podoba...
Shira próbowała opanować płacz, nos miała zatkany, twarz wykrzywioną.
- Och, ty marzniesz. Weź moją bluzkę, to cię chociaż trochę ogrzeje.
Dygoczącymi jak w gorączce dłońmi otuliła matkę resztkami tkanej bluzy.
Wkrótce Sinsiew zniknęła...


Nie przesadziłam? ^_^
Fie fye foe fum,
I smell the blood of the asylum.
Seto
Kok
Kok
Posty: 1115
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2005, 10:53
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hrubieszów

Post autor: Seto »

Obrazek
Isengrim Faoiltiarna
Bombardier
Bombardier
Posty: 692
Rejestracja: niedziela, 11 grudnia 2005, 17:49
Numer GG: 2832544
Lokalizacja: The dead zone

Post autor: Isengrim Faoiltiarna »

Co do mojego mrocznego elfa to wzorowałem się na postaciach z Lineage II :) także nasze elfy będą się trochę różnić, chociaż rasa niby ta sama... jakby co to mogę zmienić na nocnego elfa ;) i wtedy będzie jasne :)
"Beg for mercy! Not that it will help you..."
Hoist the banner high!! For Commoragh!
Zablokowany