Dobra , sorki ale nie Mikan, a Gah-bur
rasa-goblin
wiek-21
zawód wyuczony-błazen
zawód wykonywany-idota
wygląd- Jak na goblina jest bardzo brzydki, ma TYLKO 20 kurzajek na gębie, Jak wszystkie gobliny Gah-bur powinien być zielony, ale również jak wszystkie gobliny jest tak brudny że ciężko stwierdzić jaki ma kolor skóry.
Ciuchy-przepaska biodrowa w spadku po siostrze, zdobyczna czapka- do dziś nie skumał że to zwykła hmmm...przepychaczka do klopa

...
Szmata owinięta wokół prawej stopy, nosi ją już od ponad roku. Gdy niepatrznie zamoczył stopę w strumieniu, zieleń jego ciała przeraziła go tak strasznie że udał sie po poradę do szamana, który posmarował stopę żabim łojem i zawinął w szmatę. Biedny Gah-bur do dziś boi się jej obejrzeć.
zalety-śmierdzący oddech, grzybica lewej stopy(prawej już dawno nie oglądał)
wady-proste zęby,umie pisać i czytać...tak jakoś wyszło(szman liczył że Gah-bur zostanie jego następcą, ale się przeliczył, nie wziął pod uwagę niezwykle bystrego

umysłu swojego czeladnika.
fobie- bierząca woda, zielony kolor-obie nabyte rok temu
umiejętności- dłubanie palcem w nosie, cichy pierd na wsi, robienie z siebie idioty, podpalanie pirda

(oglądaliście sout park

), drapanie się po tyłku.
hobby- hodowla grzybów halucków- jednak nauki u szamana nie poszły w las...

, podpalanie stodół(na topie), ale ponieważ podpala je swoim piedem, sukcesy ma niewielkie. Odstawianie popisowych numerków.
Popisowe numerki-tanie numerki(podryw), podpalanie pirda, śpiewanie ulubionych piosenek.
ulubione piosenki- "taki duży taki mały może koze czcić"(dla zainteresowanych
http://love.gg/koza.swf, uncle fucker
ulubiona ksywa- brak ksywy
znienawidzona ksywa-

?gudziu-budziu, jak mawiała do niego niegdyś matka.
Ulubione kolory- wszystkie które rozpoznaje, czyli czarny, biały i odcienie szarości.
ulubiony klub- golfowy, tam mają chociaż czyste buty, a on robił za wycieraczkę...
ulubione zajęcie- patrz umiejętności.
ulubiona gadaka- "radujmy się" nadużywa, wyskakuje z tym tekstem podczas 'niezręcznej ciszy', i podczas innych nieodpowiednich momętach.
I co, i co przechodzę??
