Bez przesady BLACKs - Vibe chyba nie jest rasistą .
Chociaż proponował bym przybić Hargina za jaja do drzewa. Tak prewencyjnie, za nagminne psucie atmosfery (czytaj: pierdzenie i bekanie) .
Sesja ruszyła, więc pozostaje czekać na to, kto pierwszy trafi do parku sztywnych hehe... W razie gdybym był pierwszy to wiedzcie że fajnie mi się z wami grało
Niebo i piekło są w nas, wraz ze wszelkimi ich bogami...
- Pussy Warhammer? - spytała Ouzi.
- Tak, to taki, gdzie drużynę tworzą same elfy. - odparł Serge.
Słusznie, popieram wniosek. A zaraz potem naszego wspaniałego dowódcę ....
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój i wolność . Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Ninerl pisze:Słusznie, popieram wniosek. A zaraz potem naszego wspaniałego dowódcę ....
Nie no, dowódca przecież fajny jest. Taka psychologicznie prawdziwa postać - dużo pije i dużo krzyczy, bez względu na okoliczności Zawsze się musi czarna owca trafić, chociaż i byłaby dowódcą
Pierwsza bitewka, mała i łatwa na razie. Żebyście się mogli trochę rozruszać
Zginął już Ardel (nie rozumiem po co zapisywać się do sesji, jeśli się nie ma zamiaru pisać? ), a także jeden z moich NPC-ów, Andreas (Ilse będzie rozpaczać, może ktoś ją pocieszy ).
Jednocześnie witam w drużynie dwójkę nowych graczy - Megarę i Butchera. Może wasi bohaterowie trochę pożyją...
Po dłuższej przerwie wracam do prowadzenia (a raczej współprowadzenia). Vibe zaproponował mi rolę drugiego MG, ale ja raczej będę skupiał się na przedstawianiu wam drugiej strony konfliktu - słowem, prowadził będę NPC-ów odpowiedzialnych za szturm (Balrog, Grishnak i inni ciekawi bohaterowie;)).
Mam nadzieję, że razem będziemy się dobrze bawić.
"Trzymaj się swych zasad! To jedyne co Ci pozostało w świecie Chaosu."
Panie i Panowie, BLACKs przestaje pisać do jutra... W czwartek byłem na balu, myślałem, że wrócę w miarę szybko, ale "przedłużyło się" do trzeciej nad ranem (a o siódmej już do szkoły wstawałem ). Póki co trwa rekonwalescencja po nadgorliwych tańcach i leśnych zabawach. Jutro będę w stanie myśleć... Chyba.
[Obserwuję posty i czytam sesję, dlatego jestem na bierząco w faktach Vibe. Niedługo wrócę.]