Kawairashii jesteś przyjęta, mała prośba, albo wręcz delikatny nakaz. Pisz bez błędów. Czasami każdemu się może zdarzyć, ale "tchurz" czy "rzucia" to już delikatna przesada.
Edit:
Deep, trzeba było napisać, że niedaleko centralnego, Lidla i Areny
Edit 2: Dla podbudowania nastroju oglądnę sobie jedynkę Residenta, i zaczynamy
Tori pisze:Kawairashii jesteś przyjęta, mała prośba, albo wręcz delikatny nakaz. Pisz bez błędów. Czasami każdemu się może zdarzyć, ale "tchurz" czy "rzucia" to już delikatna przesada.
Taa… jak na to patrzę to chyba się śpieszyłam XP pominąłeś „specialny” i „alkochol"
Taaa, już to sobie wyobrażam - cios łopatą przez łeb i okrzyk - Wracaj do grobu debilu i leż spokojnie, wiesz ile twoja kwatera kosztowała?
No i ludzie nie dajcie paść tej sesji, nie dość, że setting świetny to jeszcze jedna z moich ulubinych postaci stała się kanwą dla mojego bohatera - Kazuo Kiriyama z mangi Battle Royale (którą zresztą polecam)
Tori, takiej właśnie sesji było mi trzeba. Im bardziej się rozkręca tym bardziej mi się podoba. Co prawda czuje, że prędko zginę, ale za to zadbam o to, żeby zrobić to z wielkim hukiem. I przypominam, że Łukasz to niezgorszy psychol, co prawda się nie ślini ale ma niesamowite poczucie wyższości i jesch chorobliwie arogancki, więc nawet jakby ten ziom przebił podłoge suki i zrobił lej w ziemi to i tak nie zyskałby w jego oczach uznania.
Kawaraishii - zwróć uwagę na zależność - im dłuższy i bogatszy post gracza tym szerzej Tori opisuje co się z nim dzieje. Czas odkurzyć wyobraźnie i zacząć opisywać odczucia itp.
No właśnie, no właśnie... I dlatego odpowiedź dla Perzyna jest dłuższa niż wszystkie inne razem wzięte Ale powiem szczerze, że już powoli mnie zaczyna ten cwaniak denerwować Gdyby chociaż zaakceptował jednego NPCa, ale znając takie postacie, to szybko się one nie zmienią Ale nie bój nic, nie zabijam postaci za to, że mi mącą w scenariuszu
Wygląd: Gruby, wyłysiały, przedstawiciel klasy średniej. Ubrany w swój nieodłączny beżowy sweter i wytarte dzinsy. Na twarzy wąsy i broda, często zaglucony w stanie agonalnym.
Zachowanie: Uwielbia pić różnorakie nalewki, browary, wina, spirytus i co tam jeszcze. Wystrzega sie denaturatu i innych podobnych specyfików, najczęściej przesiaduje na schodkach przed swą kamienicą bądź w monopolowym na osiedlu. Pomaga staruszkom przechodzić przez ulice, nie lubi młodych drechów i okolicznych ''ziomów''. Często gapi się z kolegami, na tyłek dwudziestoletniej Kasi ze swojego bloku.
Historia: Syn alkoholika zatrudnionego w okolicznej fabryce zabawek i przygodnej prostytutki, już od najmłodszych lat miał pociąg do procentowych napitków. Po skończeniu szkoły podstawowej poszedł do zawodówki, gdzie kształcił się w zawodzie szewca, tam też poznał swoją żonę Helę. Po trzydziestu latach Hela wydaje się ładna, jedynie gdy Jureczek jest w stanie mocno wskazującym spożycie. Z nader przeciętnego związku zrodził się Jurkowi syn - Maciek którego nasz bohater szczerze kocha ojcowską miłością, chociaż nienawidzi jego subkultury, mianowicie dresiarstwa. Często spogląda z politowaniem na swego syna, szpanującego przed znajomymi swym tuningowanym fiatem, dostał go na osiemnastke od rodziców.
Plusy postaci:
- może wypić morze alkoholu
- znajomość z rozmaitymi przedstawicielami sklepów monopolowych, hurtowni alkoholowych i przeciętnymi konsumentami
- umiejętność plucia na piętnaście metrów, wyjątkowo gęstą, obleśną poalkoholową flegmą
- zna sporo ciekawych historyjek którymi zabawia swych kolegów w trakcie licznych imprez na melinach
- całkiem nieźle operuje nożem który zawsze ma ukryty w cholewie buta
Minusy postaci:
- gdy już zacznie pić jego ciągi alkoholowe trwają miesiącami
- często trudno się z nim dogadać [bełkocze]
- hazardzista
- przedstawicielki płci pięknej odrzuca wyglądem
Wyposażenie na start:
- nóż 'Obertaczak' [Made in China, ostrze - 20cm]
- portfel skórzany, wewnątrz wizytówki agencji towarzyskich i kalendarzyki z gołymi laskami, brak jakichkolwiek banknotów bądź monet
- chusteczki higieniczne
- brudny kieliszek
Znajomi:
-osiedlowi żule: Adaś Miauczyński, Stefan Bucik, Konrad ''Długi'' Taczak, Józef "Józek" Jętrzak
- żona Helena, syn Maciej
- Kasia Walczak, dziewczyna syna
Mam nadzieję że jakoś wkleisz Jureczka do sesji!
Always remember that You are weak against the power of the Dark Side.
Hmm... Tak się właśnie zastanawiam: Zamierzasz prowadizć osobno każdemu i czasami nasze losy się będą przeplatać czy mamy się jakoś skipnąć w jedną drużynę?
Tomdal jakbyśmy się spotkali (znaczy nasze postaci) to ablo Tomek albo Łukasz musiałby wyjść z tego nogami do przodu... chyba wiadomo, który by padł, w końcu Łukasz jest najlepszy ;P
Żul wpada do gry, ale z jego zdolnościami za dużej roli nie odegra... Chociaż, kto wie?
Na razie będzie drużynka porozrzucana, potem (może, nie będę mówił, bo pospuję zabawę) banda samotników się złączy, zresztą wszystko zależy od Was- ale żul budzący odrazę u kobiet, kobita z woja która wpada w szał za byle co, dwóch "ę ą" najlepszych, stażnik miejski... Ogólnie: Niezły hardkor.
Kawairashii zrezygnowała, ale jej postać przejmuję, będzie kolejnym NPCem.
Perzyn pisze:Tomdal jakbyśmy się spotkali (znaczy nasze postaci) to ablo Tomek albo Łukasz musiałby wyjść z tego nogami do przodu... chyba wiadomo, który by padł, w końcu Łukasz jest najlepszy ;P