Pokemon [Cień Szansy]

-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Maczera była od początku w karcie postaci. Ale jeśli chcesz. Chociaż dla mnie ta sesja robi się za dziecinna. Nasze postacie nie muszą chyba być dziecinnymi klonami Asha?

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Trudno nie być dziecinnym w wieku 13/15 lat, ale nie przejmuj się mi to zbytni nie przeszkadza... choć jest zupełnie nie na miejscu.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Bombardier
- Posty: 899
- Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 10:14
- Lokalizacja: Lublin
Re: Pokemon [Cień Szansy]
No nie muszą. Kurczę teraz sam nie wiem co zrobić. Okej. Zostawię tą maczetę i kuszę w spokoju. Jak na razie nie ma jakiś super przegięć. Tak jak mówi Keyhell, Wasze postacie nie muszą być takie jak w Anime. Chciałem na tej sesji odbiec trochę od tego stereotypu Pokemonów.
Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bombardier
- Posty: 890
- Rejestracja: piątek, 22 września 2006, 10:04
- Numer GG: 10332376
- Skype: p.kot.l.
- Lokalizacja: W-wa
- Kontakt:
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Ale 'trochę' to jest np. postać Damsu która nie myśli jak Brock tylko o ładnej buzi, ale i o czymś tam więcej, ale to, na co pozwala sobie Keyhell to w ogóle nie są Pokemony 



Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
... albo Ash o wygranej, albo "ta ziomalka z pomarańczowymi włosami" tylko o niczym.Ale 'trochę' to jest np. postać Damsu która nie myśli jak Brock tylko o ładnej buzi...
Zrobić postać oryginalną, a niewłaściwą to dwie różne rzeczy... dla porównania postać KeyHella to jak................................................................................................ hm..............................................................
...dziecko brzydzące się krwią i lubiące pokojowe rozwiązania w Claymoore?
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Czuje się, jakbym uległ nalotowi bombowemu.
Tylko moja postać ma wady Ehym? Wiem, że jest najbrutalniejsza i najbardziej odbiega od dziecinnego stereotypu pokemonów. Ale Perzyn też używa pirotechniki. Przypomnę, że moja postać nie jest krwawym zabijaką, ale gościem, który prowadzi koczowniczy tryb życia, i czasami upoluje coś do zjedzenia. A maczeta nie służy do masakrowania jelit innych trenerów.
PS: Wiem, że to dziwnie brzmiało. Tak jakbym myślał, że pokemony naprawdę istnieją. Ale tak nie jest

Tylko moja postać ma wady Ehym? Wiem, że jest najbrutalniejsza i najbardziej odbiega od dziecinnego stereotypu pokemonów. Ale Perzyn też używa pirotechniki. Przypomnę, że moja postać nie jest krwawym zabijaką, ale gościem, który prowadzi koczowniczy tryb życia, i czasami upoluje coś do zjedzenia. A maczeta nie służy do masakrowania jelit innych trenerów.
Tiaa... Tylko Ash zachowuje się w Anime niczym sześciolatek. I nie mówcie, że przesadzam, bo tak nie jest. Czy świat pokemonów jest idealny? Czy żyją tam tylko dzieci pokroju wiadomego trenera? Albo nieudolni bandyci? Pewnie żyją tam mordercy gwałciciele, tylko, że nie są pokazani w anime, że tak to ujmę.Azrael666 pisze:Trudno nie być dziecinnym w wieku 13/15 lat, ale nie przejmuj się mi to zbytni nie przeszkadza... choć jest zupełnie nie na miejscu.
PS: Wiem, że to dziwnie brzmiało. Tak jakbym myślał, że pokemony naprawdę istnieją. Ale tak nie jest

Ostatnio zmieniony środa, 6 lutego 2008, 20:05 przez Keyhell, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Bosman
- Posty: 2349
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 18:09
- Numer GG: 9149904
- Lokalizacja: Wrzosowiska...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Trzymam strone keyhella...
Tak po prawdzie, to dajcie mu spokój, he?
Jeżeli juz ktos zachowuje sie dziwnie, to dzieciak noszący w plecaku zdjęcia sąsiadki marzący o dotykaniu piersi albo chłopak chcący wszystko podpalać... albo ćwicząca zwykle nago dziewczyna, ktora w wieku 13 czy tam 15 lat (Jeez) rozbiera się mając 2 chłopa w obozie
A jeżeli postać tak bardzo nie pasowała, to po co przyjęta została? Jakoś wczesniej nijt sie nie skarżył.
Poza tym co to za koczownik. Chciał sie z Damsu zakumplować, a że Damsu to cwaniak to nic nie wyszło.
Panowie- to zabawa. Jeżeli mamy nawzajem na siebie nalatywać to ja wysiadam.
Poza tym co to znaczy "postac z pokemonów". Keyhell mógł zrobić 100 letniego enta. Że nijak sie nie ma do pokoemonów? A chuj mnie to obchodzi- postać przyjeta oznacza, ze MG zaakceptował jego charakter. Tyle...
Tak po prawdzie, to dajcie mu spokój, he?
Jeżeli juz ktos zachowuje sie dziwnie, to dzieciak noszący w plecaku zdjęcia sąsiadki marzący o dotykaniu piersi albo chłopak chcący wszystko podpalać... albo ćwicząca zwykle nago dziewczyna, ktora w wieku 13 czy tam 15 lat (Jeez) rozbiera się mając 2 chłopa w obozie

A jeżeli postać tak bardzo nie pasowała, to po co przyjęta została? Jakoś wczesniej nijt sie nie skarżył.
Poza tym co to za koczownik. Chciał sie z Damsu zakumplować, a że Damsu to cwaniak to nic nie wyszło.
Panowie- to zabawa. Jeżeli mamy nawzajem na siebie nalatywać to ja wysiadam.
Poza tym co to znaczy "postac z pokemonów". Keyhell mógł zrobić 100 letniego enta. Że nijak sie nie ma do pokoemonów? A chuj mnie to obchodzi- postać przyjeta oznacza, ze MG zaakceptował jego charakter. Tyle...
Mroczna partia zjadaczy sierściuchów
Czerwona Orientalna Prawica
Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bombardier
- Posty: 899
- Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 10:14
- Lokalizacja: Lublin
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Alucard zażegnał wszelkie spory i rozwiał wątpliwości. Dzięki
Będzie tak i koniec.

Czerwona Orientalna Prawica

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Dlatego też napisałem, że na moje może zostać... aczkolwiek nie zabardzo pasuje.
Co z tego, że w pokemonach są mordercy? W Hellsingu pewnie są wampiry uwielbiające różowe zabawki, a na sesji raczej się nie pojawiają.
I ja nie stawiam sprzeciwu. Będę grał z KeyHellem, będę odpisywał, ale mam prośbę, aby więcej walczył pokiem niż bronią.
P.S Nawet pustelnicy w anime używali poków.
Co z tego, że w pokemonach są mordercy? W Hellsingu pewnie są wampiry uwielbiające różowe zabawki, a na sesji raczej się nie pojawiają.
Nie służy, ale w poście (którego już nie ma) rzuciłeś się z nią na dwóch z nich.Wiem, że jest najbrutalniejsza i najbardziej odbiega od dziecinnego stereotypu pokemonów. Ale Perzyn też używa pirotechniki. Przypomnę, że moja postać nie jest krwawym zabijaką, ale gościem, który prowadzi koczowniczy tryb życia, i czasami upoluje coś do zjedzenia. A maczeta nie służy do masakrowania jelit innych trenerów.
I ja nie stawiam sprzeciwu. Będę grał z KeyHellem, będę odpisywał, ale mam prośbę, aby więcej walczył pokiem niż bronią.
P.S Nawet pustelnicy w anime używali poków.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Al, niby się zgadzam, ale popatrz też na nieco inną kwestię - jeśli będę chciał rozwiązywać moje kłopoty kuszą/sztyletem czy tam inną bronią białą tudzież miotająca to poszukam jakichś DeDeków, Freestyle'u czy innej sesji w takich klimatach. A jak idę na sesję Pokemon to mogę i być świrem, ale świat podpalę używając Pokemona. No i tak tylko przeglądałem posty Keyhella i o ile nie mam nic przeciw dojrzałym postaciom w danej konwencji to jednak mordercze intencje nieco nie pasują do świata. Nie żebym sam nie planował w ostateczności poprowadzić Joachima w stronę płatnego zabójcy, ale może by tak nie wprowadzać wątku bezlitosnego pozbawiania życia prosto z mety?
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Racja. Rzuciłem się. Ale przypominam, że taka akcja Swinubem, nie przyniosłaby rezultatu, bo zanim on doszedłby do wroga, dawno straciłby... ehmm... Życie.
Czasami też tak trzeba. W zależności od sytuacji.
PS: Dzięki Aluc
EDIT:
Perzyn - Mike nie pozbawia nikogo życia. To wydarzenie u Oaka, było raczej częściowo płytką groźbą. On by nie zabił. Nikogo. Chyba, że w ostatecznosci, ale skrajnej. Popatrz też na post którego usunąłem (taka metafora
). On celował w ręce porywaczy. Nie głowe, nie serce. Chciał ich tylko zranić lekko i pozbawić broni.
Czasami też tak trzeba. W zależności od sytuacji.
PS: Dzięki Aluc

EDIT:
Perzyn - Mike nie pozbawia nikogo życia. To wydarzenie u Oaka, było raczej częściowo płytką groźbą. On by nie zabił. Nikogo. Chyba, że w ostatecznosci, ale skrajnej. Popatrz też na post którego usunąłem (taka metafora

Ostatnio zmieniony środa, 6 lutego 2008, 18:24 przez Keyhell, łącznie zmieniany 1 raz.

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Jakiej broni? Kto tam ma broń? 
Zwróć uwage, że potem strzelałeś do nich z kuszy.
Choć powtarzam, że mi to nie przeszkadza.
Edit: Chyba nie Phoven, a Perzyn

Zwróć uwage, że potem strzelałeś do nich z kuszy.
Choć powtarzam, że mi to nie przeszkadza.

Edit: Chyba nie Phoven, a Perzyn

Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 560
- Rejestracja: piątek, 30 listopada 2007, 21:19
- Numer GG: 9916608
- Lokalizacja: Karczma "Miś Kudłacz"
Re: Pokemon [Cień Szansy]
1. Czytaj dokładniej.
2. Mieli. Pisało wyraźnie, że wyjęli noże/sztylety*.
3. Nie strzelał. Zawachał się i schował kuszę.
4. Osoba której coś nie przeszkadza nie pisze oskarżycielskich postów. Ale ok. Ja kończę tą dyskusję. Spróbuję wyluzować Mike'a i trochę mu sumieni dospawać.
*Nie pamiętam dokładnie.
2. Mieli. Pisało wyraźnie, że wyjęli noże/sztylety*.
3. Nie strzelał. Zawachał się i schował kuszę.
4. Osoba której coś nie przeszkadza nie pisze oskarżycielskich postów. Ale ok. Ja kończę tą dyskusję. Spróbuję wyluzować Mike'a i trochę mu sumieni dospawać.

*Nie pamiętam dokładnie.

-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Pokemon [Cień Szansy]
To nie były oskarżycielskie posty, a konstruktywna krytyka.

Widzisz? Może jakbym nie zaczął dyskusji kogoś byś zadźgałSpróbuję wyluzować Mike'a i trochę mu sumieni dospawać.

Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.

-
- Mat
- Posty: 468
- Rejestracja: czwartek, 29 listopada 2007, 12:11
- Numer GG: 11764336
- Lokalizacja: Leszno
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Ostra dyskusja jak widzę.
To fajnie, że dyskutujecie w końcu między innymi po to powstało to forum, więc nie widzę w, jak to Azreal "konstruktywnej krytyce" niczego złego... Ba! Ja uważam takie dyskusje na temat postaci za genialną sprawę, ktora może poprawić nasze umiejętności jako graczy i poprawić błędy. Cholera tak dobrze się bawię czytając te posty powyżej, że pozostaje mi jeszcze bardziej żałować, iż się nie dostałem... No nic tylko moja wina- słaba karta najwidoczniej. 


Mój miecz to moja siła

-
- Bombardier
- Posty: 899
- Rejestracja: sobota, 20 maja 2006, 10:14
- Lokalizacja: Lublin
Re: Pokemon [Cień Szansy]
Żadna tam słaba karta, Errer. Po prostu nie chcę prowadzić dużej ilości graczy.
Czerwona Orientalna Prawica

Re: Pokemon [Cień Szansy]
Hmm... Tak po prawdzie, to liczyliśmy z Othe na sesję z humorem, gdzie będziemy mogli pobawić się jak dzieci, podokuczać sobie i takie tam. Dlatego odeszliśmy, bo nam tego nagle zabrakło. Nie mówię, że sesja jest zła, czy MG nawalił, po prostu taka rozgrywka nie trafiła w nasze gusta i tyle
Keyhell, jak możesz, to chociaż pisz moją ksywkę poprawnie
Niedługo to wszystkie sesje 'oleję', bo za niecały miesiąc synek mi się rodzi i będę miała dość rozrywki i bez forum. Tyle w tym temacie

Keyhell, jak możesz, to chociaż pisz moją ksywkę poprawnie

Niedługo to wszystkie sesje 'oleję', bo za niecały miesiąc synek mi się rodzi i będę miała dość rozrywki i bez forum. Tyle w tym temacie

