[storytelling] Ku Władzy

Stare i nieaktywne wątki z Rekrutacji.
Zablokowany
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

[storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

Główny Kapłan kroczył w ciszy po aksamitnym dywanie w kierunku wielkich, dębowych drzwi. Minął zwłoki jakiejś kobiety, niezwracając na nie większej uwagi. Wyjął zza pazuchy pęk kluczy, otworzył wrota i wyszedł na dwór, delektując się rześkim, nocnym powietrzem. Spojrzał na zegarek, oświetlony blaskiem miesiąca w pełni. Prawie północ, pomyślał i przyspieszył kroku.
Po chwili zbliżył się do kręgu złożonego z ogromnych, pionowo sterczących głazów. Było ich trzynaście, a przed każdym, w środku kręgu, leżał krzyżem jeden zakapturzony człowiek. Zdawać by się mogło, że każdy z nich jest martwy, jednakże gdy kapłan dotarł do centrum okręgu i stanął przed kamiennym stołem, zakapturzone postaci wstały i złożyły ręce jak do modlitwy.
- Przyprowadzić dziewicę - rzekł ochryple Główny Kapłan.
Z mroku wyłoniło się mnóstwo innych, również zakapturzonych ludzi, jednak żaden nie przekraczał granicy kamiennego kręgu. Wkrótce pojawiło się dwóch kapłanów prowadzących uśpioną dziewczynę. Zatrzymali się przed kamiennym kręgiem. Główny Kapłan wyciągnął ręce i dziewczę uniosło się w powietrzu. Mężczyzna przetransportował je nad kamienny stół i łagodnie na nim ułożył.
Nagle gdzieś w oddali zabrzmiało potężne bicie dzwonów.
Kapłani stojący w kręgu unieśli rękę i niskim głosem zaczęli śpiewać straszliwie brzmiącą pieśń w języku przypominającym łacinę.
Gdyby unieść się nad krąg, możnaby zauważyć, że pozostali kapłani, znajdujący się poza kręgiem, utworzyli kilka okręgów, trzymając się za ręce. Zdjęli kaptury, dzięki czemu w świetle księżyca można już rozróżnić kobiety i mężczyzn. Wszystkie kręgi zaczęły się obracać. Każdy kolejny w przeciwną stronę.
Główny Kapłan dobył sztyletu. Uniósł go na wysokość głowy. Ostatni zadźwięczał dzwon, a takowoż było ich trzynaście. Kapłani w kręgu przestali śpiewać, a ci poza nim przestali tańczyć i upadli na ziemię. Ułożyli się krzyżem.
Główny Kapłan opuścił sztylet w serce dziewczęcia.

***



Chciałbym się też ze wszystkimi przywitać. ^^ To moja pierwsza sesja tutaj. Ja was nie znam i wy mnie nie znacie, więc proszę o wyrozumiałość i takie tam. ^^


Ogólnie o świecie:
Jest to nasz świat z przyszłości. Skolonizowaliśmy Księżyc, a potem Mars. Każda z planet (łącznie z Ziemią) ma osobną organizację rządzącą. W grze będzie mniej o ekonomii, a więcej o polityce. Na świecie istnieją tylko te ziemskie rasy, które są także teraz, żadnych ufoludków, elfów itp. Istnieją jedynie wampiry i jest to złożona choroba*, tych istot jest bardzo, bardzo mało i połączeni we własne społeczności raczej ukrywają się na Ziemi, niż podbijają Wszechświat. Ludzie nie wierzą w magię, tylko w cywilizację. Uderzyła im do głowy myśl, że mogą wszystko, każdy chciałby rządzić, mieć pieniądze i sławę (a najlepiej wszystko naraz). W rezultacie wszyscy spiskują przeciw wszystkim, a nasi bohaterowie próbują się we wszystkim odnaleźć. A raczej przed wszystkim obronić. Bo różne zbiegi okoliczności zmuszają ich do tego.
W tym całym zamieszaniu w myślach jednego z owładniętych pragnieniem władzy ludzi rodzi się pomysł, jak tę władzę pozyskać. Magia! Oczywiście, jakie to proste. Zakłada zakon i po pewnym czasie pojawiają się czarodzieje, czy też kapłani. Magia rodzi się z wiary w nią, po to są różne magiczne obrzędy i przesądy. Żeby ci ludzie w to wierzyli. Są różne rodzaje magii. Wszystko się jednak zamyka w tym tajemniczym zakonie. Przy pomocy nielicznych zwolenników, założyciel zakonu planuje objąć władzę nad światem. Nikt z członków zakonu nie może się zdradzić przed zwykłymi ludźmi. Za dezercję jest kara śmierci.
Podobnie rzecz się ma z niektórymi, także szerzej nieznanymi światu organizacjami.
Nasi bohaterowie muszą bronić się przed wyrokami zakonu lub tych organizacji (chyba, że wymyślicie coś lepszego, np. nawrócenie którejś z pragnących władzy osób).
Wasza postać może pochodzić z którejś z planet, niemniej jednak w jakiś sposób musi pojawić się na Ziemi - tam spotka się z resztą.
Na świecie nie istnieją inteligentne maszyny, ludzie posługują się nowoczesną bronią. Istnieje większość remediów na broń biologiczną i chemiczną, używane przez terrorystów i podczas wojen, jednak ciągle są opracowywane nowe. Zrezygnowano całkowicie z broni atomowej, podczas gdy broń biologiczna jest prawie darmowa i można nią wybić o wiele więcej osób z mniejszymi stratami własnymi. Demokracja jest prowizoryczna, wszystkie wybory są fałszowane na rzecz grup aktualnie trzymających władzę. W wielu niezbyt bogatych w zasoby miejscach panuje anarchia na zasadzie "co znajdziesz, to twoje". Mimo wszystko świat nie chyli się ku upadkowi. Większości ludzi żyje się dostatniej. Obecnie pomiędzy trzema planetami oraz ziemskimi państwami panuje rozejm. Chociaż wielu spiskowcom zależałoby na wojnie...
_______
*
Wampiryzm był zespołem schorzeń, wywoływanym przez rzadkiego wirusa. Do głównych objawów choroby należało uzależnienie od hemoglobiny i innych składników krwi; bez nich układ pokarmowy przestawał prawidłowo funkcjonować. Wirus powodował reakcję alergiczną na zawartą w czosnku allicynę i wywoływał wysoką nadwrażliwość na promienie UV. A także upośledzał siatkówkę oka, nie pozwalając na właściwe postrzeganie obrazów odbitych w zwierciadłach.
- jest to opis wampiryzmu sporządzony przez moją znajomą z innego zakątka sieci na potrzeby pewnego tekstu.

Potrzebuję trzech - czterech graczy z jedną postacią każdy.
Karta
Imię i nazwisko, ewentualny przydomek:
Wiek: (+ na ile dana postać wygląda)
Wygląd: (może być obrazek, może być obrazek i opis ;P)
Płeć:

Reszta karty do mnie na PMkę.
Pochodzenie:
Krótka historia:
Charakter: (mniej więcej, mogą być dziwacy ^^)
Klasa: (żeby można było zorientować się co postać potrafi)
Umiejętności: (np. umiejętność leczenia, konstruowanie broni lub coś w tym rodzaju)
Słabości: (nie musi być dużo, ale lepiej by było, gdyby nie były byle jakie. ;) Obiecuję, nie będę zbytnio wykorzystywał. :P)
Ekwipunek: (broń m.in.)

Postać nie ma zbyt wiele pieniędzy, proszę oszczędzać. ;)

Moja postać (nie NPC):
Imię i nazwisko, ewentualny przydomek: Sophie DuVall, na razie brak przydomka
Wiek: 33 lata
Wygląd: Sophie, bez tych rogów, ofkors. Posiada cygańskie korzenie. ^^
Płeć: Kobieta


Wszelkie pytania tutaj proszę.
nice to eat you.
Azrael
Bosman
Bosman
Posty: 2006
Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
Numer GG: 0
Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Azrael »

Jak zamierzasz by jednocześnie MG i graczem - nie NPC? Bez sensu.
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie

Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Alucard
Bosman
Bosman
Posty: 2349
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 18:09
Numer GG: 9149904
Lokalizacja: Wrzosowiska...

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Alucard »

Niekoniecznie bez sensu.
Ba, nawet ciekaw pomysl. MG i tworzy świat, opisy i daje nam swoistego przewodnika w tym świecie...

Jak karte napisze, to poslę. Ale aktualnie nie mam za bardzo czasu. Zobacze jak to sie rozwinie.
Mroczna partia zjadaczy sierściuchów
Czerwona Orientalna Prawica
Bell
Pomywacz
Posty: 26
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2007, 18:14
Numer GG: 0

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Bell »

Chyba byłabym chora, jakbym nie zapisała się do gdy, prowadzonej przez naszego drogiego Matta;]
Karta w robocie.
Alucard
Bosman
Bosman
Posty: 2349
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 18:09
Numer GG: 9149904
Lokalizacja: Wrzosowiska...

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Alucard »

Bell pisze:prowadzonej przez naszego drogiego Matta;]
Karta w robocie.
Naszego :D Ja nie znam za dobrze :P
Karta w robocie.
Mroczna partia zjadaczy sierściuchów
Czerwona Orientalna Prawica
Azrael
Bosman
Bosman
Posty: 2006
Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
Numer GG: 0
Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Azrael »

Ba, nawet ciekaw pomysl. MG i tworzy świat, opisy i daje nam swoistego przewodnika w tym świecie...
No okej to akurat kwestia gustu, ale... ten przewodnik jest NPC!
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie

Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Bell
Pomywacz
Posty: 26
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2007, 18:14
Numer GG: 0

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Bell »

Hm. Mnie się wydaje, że Mattowi chodzi o to, że chce 3-4 graczy, wliczając siebie.

A może i nie nasz Matt, tylko w pewnym sensie mój. A nawet nie mój, tylko CP'owy - czyli z innego forum;p
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

Shini xD
W niektórych prowadzonych przeze mnie rpg grałem w ten sposób i wychodziło na to, że moja postać była czymś pośrednim między NPC a zwykłą postacią. W ostateczności zrobiła jakiś dobry ruch dla drużyny, niemniej nie miała być w żadnym wypadku nieśmiertelnym, wiecznie nieomylnym prawie, że bóstwem. ^^
Ilość graczy zależy od tego, ile się w najbliższym czasie zgłosi. W zasadzie to nawet możemy zaczynać, jak oddacie karty. ;)
I od razu mówię, że nie wymagam jakiegoś wielkiego rozpisywania się w tych kartach. Historię wystarczy napisać tak mniej więcej oględnie, podobnie charakter. (Miałem wrażenie, że to odstrasza potencjalnych graczy. ^^)
nice to eat you.
Bell
Pomywacz
Posty: 26
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2007, 18:14
Numer GG: 0

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Bell »

Imię i nazwisko, ewentualny przydomek: Bridget Talwar
Wiek: 22lata
Wygląd: Bridget to dość niska (zaledwie 163cm wzrostu) młoda kobieta, o szczupłej figurze i jasnej, wręcz bladej, karnacji. Ma duże zielone oczy, ozdobione naturalnymi długimi rzęsami* i kasztanowe włosy, sięgające do łopatek. Zwykle widuje się ją w tenisówkach, jeansach wytartych na kolanach, kolorowym topie, na który to zawsze zarzuca bluzeczkę-siateczkę z długim rękawem. W razie chłodnej pogody zakłada czarną kurtkę. Nie maluję się i nosi żadnej biżuterii, ale zawsze ma przewieszoną przez ramie dużą torbę, a na głowie założoną czapkę z daszkiem, albo przynajmniej chustę zawiązaną „na pirata”. W przypadkach, w których gubi soczewki (co zdarza się od czasu do czasu), zakłada okulary. [Klik, klik - wygląd]]
Płeć: Kobieta

*Oszczędzę jej tej zmory kobiet – tuszu do rzęs! <wzdryga się na samą myśl o tym zdradzieckim przyrządzie>



Gwoli ścisłości Shini to ja. Ale na tym innym forum xD
Errer_Avares
Mat
Mat
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 29 listopada 2007, 12:11
Numer GG: 11764336
Lokalizacja: Leszno

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Errer_Avares »

Ja też chętnie zagram :) Zapowiada się nieźle... Karta w robocie
Mój miecz to moja siła
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

I jak tam wasze karty? ;P Bo jak dotąd dostałem tylko tę od Bell. :)
nice to eat you.
Vistim
Majtek
Majtek
Posty: 135
Rejestracja: czwartek, 24 maja 2007, 08:28
Numer GG: 0
Lokalizacja: Hell called Earth...

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Vistim »

Jak tylko napiszę kartę, to wysyłam :) Chętnie zagram, zakładając, że jest jeszcze miejsce.


Imię i nazwisko, ewentualny przydomek: Anton Da'ranij "Blue Leader"/"Blue One"/ "Bungee"
Wiek: 27 lat, wiek jest trudno określić na podstawie wyglądu, generalnie wygląda na ok 30 lat :)
Wygląd:Rysunek xD. Tylko kapelusz ma podwinięte brzegi. Do tego luźna koszula włożona do spodni, spodnie i buty wojskowe, kabura (obecna zawsze, nawet jeśli pusta). Różne kolory rzeczy - od czarnego, poprzez zielony do khaki. Tatuaż na lewym ramieniu, oraz na plecach, pod lewą łopatką, tylko bez napisu na górze.
Płeć: Mężczyzna
Without compassion...
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

Przyjęty. :)
Do poniedziałku czekam na resztę kart i zaczynamy, bez względu na to, czy przyjdą. ;)
Rekrutację zamykam.
nice to eat you.
Ant
Kok
Kok
Posty: 1228
Rejestracja: poniedziałek, 28 sierpnia 2006, 21:54
Numer GG: 8228852
Lokalizacja: Dziki kraj pod Rosją

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Ant »

Imię i nazwisko, ewentualny przydomek: Corey Greyman
Wiek:22 a wygląda na trochę starszego
Wygląd:Dość wysoki, wiecznie niedogolony, z długimi ciemny blond włosami. Ma niebieskie oczy. Jest stosunkowo chudy, lecz w miarę umięśnony Nosi lekkie obuwie,ubiera się dość luźno, zwykle w ciemne kolory, często w czarnym płaszczu i kapeluszem a'la blues brothers, zazwyczaj chodzi z twardym pokrowcem na gitarę, czasami nosi ze sobą również tubę na obrazy.
Płeć:Mężczyzna
Obrazek
Fioletowy Front Wyzwolenia Mrówek
Klub Przyjaciół Kawy
Bell
Pomywacz
Posty: 26
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2007, 18:14
Numer GG: 0

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: Bell »

Matt prosił, żebym przekazała, że ma problemy z komputerem i niedługo powróci. Nie wiem co oznacza to „niedługo”, ale jego ostatnie kłopoty ze sprzętem trwały jakiś miesiąc.
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

Witam wszystkich po przerwie i przepraszam za nieobecność. ^^" Jutro wrzucę rozpoczęcie, zakładając, że jeszcze będziecie mieli ochotę w tym uczestniczyć. Wszyscy spotkacie się w pewnym barze w Bukareszcie...
Do zobaczenia.
nice to eat you.
MadMatt
Szczur Lądowy
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 28 grudnia 2007, 06:53
Numer GG: 1611768
Lokalizacja: Świat Dysku/czasem Ełk

Re: [storytelling] Ku Władzy

Post autor: MadMatt »

Gomen za post pod postem. ^^'
Ale [tutaj] rozpoczęła się gra. ^^
nice to eat you.
Zablokowany