Jakie systemy są najlepsze?

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 17
- Rejestracja: środa, 14 czerwca 2006, 17:04
Jakie systemy są najlepsze?
Nie chodzi mi o konkretne nazwy, ale chciałbym dowiedzieć się ,jak lubicie grać? Kiedy gra odwzorowuje rzeczaywistość, czy kiedy jest łatwa do nauczenia się i daje iększe możliwości Mistrzowi Gry?

-
- Pomywacz
- Posty: 31
- Rejestracja: czwartek, 15 czerwca 2006, 10:46
- Numer GG: 0

-
- Bombardier
- Posty: 775
- Rejestracja: środa, 7 czerwca 2006, 15:18
- Numer GG: 6330570
- Lokalizacja: Twoja świadomość
- Kontakt:
zgadzam się, nie po to ludzie RPGi wymyślali żeby ślęczec nad tysiącami tabelek tylko żeby bawic się/miło spędzic czas z kumplami
(przypominały mi się czasy kiedy robiliśmy z kumplami takie autorskie systemy "k20, ekw, i jazda!" , bez żadnych zasad z wyjątkiem modyfikatorów
do niektórych rzeczy)
(przypominały mi się czasy kiedy robiliśmy z kumplami takie autorskie systemy "k20, ekw, i jazda!" , bez żadnych zasad z wyjątkiem modyfikatorów
do niektórych rzeczy)
Psychodeliczny Łowca Żelaznych Motyli Z Planety Mars


- Solarius Scorch
- Bosman
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 25 czerwca 2005, 13:38
- Numer GG: 0
- Skype: solar_scorch
- Lokalizacja: Cyprysowe Źródła
Jak już chyba wspominałem na niniejszym forum, mój znajomy wprowadził mechanikę doskonałą, opartą na k6. Można ją streścić następująco, cytuję: "Jak 6 to zaj*e, jak 1 to ch*o." Tego rodzaju pomysły sprawdzają się doskonale, ale pod jednym warunkiem: MG musi wiedzieć, o czym mówi. Gdy BG na przykład strzela ze snajperki albo bandażuje ranę, MG musi wiedzieć jaki jest skrajnie pomyślny i skrajnie niepomyślny rezultat, jakie są szanse powodzenia itd. - inaczej wychodzą absurdy.
Ostatnio zmieniony sobota, 17 czerwca 2006, 18:30 przez Solarius Scorch, łącznie zmieniany 1 raz.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:

-
- Marynarz
- Posty: 343
- Rejestracja: wtorek, 10 stycznia 2006, 17:54
- Numer GG: 6299855
- Lokalizacja: Kraków

-
- Pomywacz
- Posty: 57
- Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:23
- Lokalizacja: z Wołomina
- Kontakt:
Jeśli chcesz sobie pograć dla zabawy, to niech będzie mechanika taka średnio skomplikowana, żeby nie wychodziły absurdy, ale też nie musi być pod każdym względem realistyczna. Jeśli ktoś chce grać na poważnie to proponuję Wampira i resztę z systemów WoD'a a także Zew Cthulhu takie systemy nadająsię do tego idealnie, Zew ma mechanikę bardzo prostą, ale niestety WoD ma troche utrudnioną (jeśli gracze chcą robić jakieś niewiadomo jakie złożone akcje itd.), ale jeśli nie robi się komplikacji to wszystko może pójść gładko. Można przecież i zagrać na sam storytelling i może być bardzo realnie.
To czego szukasz jest zbyt głęboko, żebyś mógł to znaleźć.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Widzicie - z mechaniką nie do końca jest tak jak to wygląda - nie powadzę zbyt cząsto Zewu Cthulhu, bo mam zbyt słabych graczy, a dla mnie ZC wymaga pewnego minimum. Niemniej na zesji w ZC prawie nigdy nie używamy kostek - po prostu ten system stworzony jest do tego aby opowiadać i aby skupić się na emocjach a nie na kostakch. Tym bardziej, że w ZC nie ma walki. Co innego w innych systemach...
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Bombardier
- Posty: 643
- Rejestracja: niedziela, 12 czerwca 2005, 15:41
- Numer GG: 9025892
- Lokalizacja: Bydgoskie przedmieścia mrokiem zalane...
- Kontakt:
Nie ma to jak stary dobry młotek. Proste zasady, mechanika walki, zdawanie testów. Nie ma przesadnego kulania itp ten systemik jest poprostu wyważony i taką mechanikę lubię. Nie za skomplikowana, nie za prosta, łatwa w przyswojenu dla nowicjuszy, a to wg mnie najważniejszy wytycznik.
"It is often said that before you die your life passes before your eyes. It is in fact true. It's called living."
-- Terry Pratchett
"Z głupotą się nie walczy, głupotę się omija"
-- Terry Pratchett
"Z głupotą się nie walczy, głupotę się omija"

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:

- Solarius Scorch
- Bosman
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 25 czerwca 2005, 13:38
- Numer GG: 0
- Skype: solar_scorch
- Lokalizacja: Cyprysowe Źródła

-
- Marynarz
- Posty: 169
- Rejestracja: środa, 18 stycznia 2006, 22:13
Ja też mogę dostać kosę. Jak ginąć to z kapitanem
.
Mechanika Warhammera (choć lubię ten system za jego świat) jest okropnie prosta, w swej prostocie staje się nierealna i do tego ma naleciałości po swoim bitewnym starszym bracie, które nijak nie sprawdzą się jako realne odwzorowanie (przynajmniej w jakimś stopniu) świata.

Mechanika Warhammera (choć lubię ten system za jego świat) jest okropnie prosta, w swej prostocie staje się nierealna i do tego ma naleciałości po swoim bitewnym starszym bracie, które nijak nie sprawdzą się jako realne odwzorowanie (przynajmniej w jakimś stopniu) świata.
Wciąż mnie ścigają!

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Najpierw denat muisałby przełamać Aurę Zła, a potem Bazową Barierę OdpornościowąSolarius Scorch pisze:Uważaj BAZYL, za mówienie takich rzeczy to w Polsce można dostać kosę pod żebro

Ale doprecyzuje co miałem na myśli: Otóż stała szansa trafienia, która jest taka sama podczas walki z dzieckiem, rycerzem, smokiem, mrówką, mrówkojadem i słupem granicznym. To za duże uproszczenie. Dla przykładu w KC, aby trafić przeciwnika nie wystarczy mieś wysokiego współczynnika Trafienie, bo jest on jeszcze modyfikowany o Obronę przeciwnika. Tak upraszczajac

Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

- BLACKs
- Tawerniany Cygan
- Posty: 3040
- Rejestracja: poniedziałek, 21 listopada 2005, 17:30
Ale pamiętaj że wróg może unikać (i mieć tą umiejętność na mistrzowskim poziomie), parować albo mieć na sobie zbroję.
Nie chcę się kłócić, co prawda mechanika WFRP jest nierealna, ale za to zabójcza i szybka.
Z mechanik złożonych, za KC nie przepadam bo to jest już naprawdę hardkorowa zabawa, ale mechanika Cyberpunka 2020 jest najbardziej realistyczną jaką widziałem
.
Nie chcę się kłócić, co prawda mechanika WFRP jest nierealna, ale za to zabójcza i szybka.
Z mechanik złożonych, za KC nie przepadam bo to jest już naprawdę hardkorowa zabawa, ale mechanika Cyberpunka 2020 jest najbardziej realistyczną jaką widziałem


-
- Pomywacz
- Posty: 31
- Rejestracja: czwartek, 15 czerwca 2006, 10:46
- Numer GG: 0

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
To w KC też jest - i to niezależnie od samego trafienia.BLACKSouL pisze:Ale pamiętaj że wróg może unikać (i mieć tą umiejętność na mistrzowskim poziomie), parować albo mieć na sobie zbroję.
Dla mnie faktycznie zabójcza... Ale nie powiem - grywałem, ale to wymagało ode mnie sporej dawki dobrej woli.Nie chcę się kłócić, co prawda mechanika WFRP jest nierealna, ale za to zabójcza i szybka.
Nie pamiętam 2 edycji, bo grałem tylko raz (potem MG wyjechał do Szczecina do pracy), ale tam już grało mi sie lepiej - nie wiem czy to zasługa MG czy zmian w mechanice, niemniej nic KC nie przebije. Tam wszystko jest logiczne.
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...
