
Jako nowa osoba na forum, chcialbym przywitac i pozdroic wszystkich uzytkownikow. Ale przedewszystkim...
Chcialbym przedstawic wam nowy projekt autorskiego systemu RPG!
Wojna o planete Epsilon Erindari C ciagnela sie juz 5 rok. Bitwy odmienily oblicze planety. Przemienily niegdys dumne i majestatyczne miasta w kupe gruzu, przeksztalcily jalowy pustynny krajobraz w poligony atomowe, rozpetaly sie toksyczne burze. W korporacyjnej walce o wladze i pieniadze ludzie gineli jeden za drugim. Liczba ofiar dawno juz przekroczyla populacje planety, ale nieustannie przychodzily nowe posilki. Nowa krew. Nowe mieso spisane na straty. Ale Epsilon Erindari C, byl zbyt wazny by przejmowac sie losem pojedynczych ludzi. Ta planeta byla zrodlem najcenniejszych zasobow zadkiego izotopu uranu, substancji na ktorej opieral sie caly swiat, tak jak niegdys opieral sie na ropie. Kto rzadzil Epsilonem ten dyktowal warunki.
Lecz w pewnym momencie przestaly przychodzic nowe meldunki, docierac posilki i uzupelnienia. Lacznosc z planeta zostala zerwana. Nie bylo tez sposobu by z planety sie wydostac. Czy wojna przestala byc juz oplacalna? Czy moze stalo sie cos co tak przerazilo korporacje? Co stalo sie na gorze?
EEC to przede wszystkim dramat ludzi ktorzy musza nauczyc sie zyc w obcej, zabojczej post-apokaliptycznej rzeczywistosci. Tutaj zaawansowana technologia, przeplata sie z prymitywnymi warunkami egzystencji. Kazdy dzien to bezlitosna walka o przezycie. Taki wlasnie jest... Epsilon Erindari C
Postapokaliptyzm z nuta cyberpunku, do tego niesamowity klimat dekadencji i niepokoju + mechanika gdzie najlepsze sprawdzone rozwiazania uzyskuja nowatorskie zastosowanie!
Zapraszam! Wszelkie uwagi, pomysly czy krytyka, nad wyraz wskazana! Jeszcze raz pozdrawiam!
http://www.eec-rpg.xt.pl