Baldurs Gate Wrota Baldura

-
- Pomywacz
- Posty: 50
- Rejestracja: środa, 18 stycznia 2006, 08:24

-
- Majtek
- Posty: 78
- Rejestracja: wtorek, 12 lipca 2005, 10:39
- Lokalizacja: kolwiek
- Kontakt:
forum.crpg.com.pl
a swoja droga niewielu z was chyba gralo w 2 z modami...polecam-nowe bronie, lokacje, npce (np nie trzeba zabijac yoshimo i go wskrzeszac-w czarowiezach przed spotkaniem z irkiem mamy gadke czy chcemy go dalej czy ma od nas odejsc...)
swoja droga najlepsze jest to, ze jak uwlonilem imoen to kazalem jej splywac, a ona powiedziala ze w razie czego bedzie w miedzianym diademie...jak sie tam dostanie z brynnlaw??
a swoja droga niewielu z was chyba gralo w 2 z modami...polecam-nowe bronie, lokacje, npce (np nie trzeba zabijac yoshimo i go wskrzeszac-w czarowiezach przed spotkaniem z irkiem mamy gadke czy chcemy go dalej czy ma od nas odejsc...)
swoja droga najlepsze jest to, ze jak uwlonilem imoen to kazalem jej splywac, a ona powiedziala ze w razie czego bedzie w miedzianym diademie...jak sie tam dostanie z brynnlaw??
take a look to the sky just before You die, it's the last time he will


-
- Tawerniany Berserk
- Posty: 1044
- Rejestracja: poniedziałek, 26 grudnia 2005, 14:17
- Numer GG: 9350651
Oba Baldursy i dodatki do nich mi się podobają, szanuję je, ale specjalistą od nich nie jestem - żadnego nie ukończyłem więcej niźli 2 razy bo, aż tak mnie nie wciągneły, dlatego też się nie wypowiadam na ich temat bo czuje się ciemny do niektórych a gaf walnąc nie chce XD. Mimo to gry prześwietne i chyba wezmę się za nie raz jeszcze tym razem grzebiąc dogłębnie. Ale z PCowych RPGów po raz kolejny muszę ukonczyc Planescape - moją ulubioną pozycje z PC
Wiem, że będe pisał o syfie, ble, ble, ble, profanacja, ble, ble, ble etc. , ale czy komu sie to podoba czy nie do serii BG sie zalicza. Qmplem niedługo kupuje BG: Dark Alliance 2 na PS2 i muszę przyznac, że w multi ta gra naprawdę jest przyjemna. Kiedys 1 częsc miała byc konwersowana na PC, lecz projekt zarzucono a wyrósł z tego...Wiedzmiń 


Har Har Har


-
- Tawerniany Berserk
- Posty: 1044
- Rejestracja: poniedziałek, 26 grudnia 2005, 14:17
- Numer GG: 9350651
ups, chodziło mi o to, że jest tą samą marką - fakt nie wlicza sie do historii z Pecowych. Widzisz Craw - już gafa XD. Źle się wyraziłem - BG:DA oczywiście korzysta z licencji BG. Ale Craw Ty też walnełes gafe XD - ta gra jest na innym enginie (chyba, że miales na mysli zasady D&D, jezeli tak to mój błąd)
Har Har Har


-
- Szczur Lądowy
- Posty: 2
- Rejestracja: piątek, 14 lipca 2006, 10:53
tlumaczenie wspanialego dodatku do bg 2 czyli Darkest Dy dobiega konca, poszukujemy osoby, ktora pomoze przetlumaczyc pozostałą część tektstu 

Ostatnio zmieniony sobota, 15 lipca 2006, 22:42 przez ThugPoet, łącznie zmieniany 1 raz.


-
- Tawerniany Trickster
- Posty: 898
- Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2005, 10:35
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 2
- Rejestracja: piątek, 14 lipca 2006, 10:53
Witam. Pana wypowiedź sugeruje spory brak znajomości tematu. Proponuję zatem wpierw zapoznać się bliżej z tematyką Baldurs gate, modowaniem i modyfikacjami a dopiero potem się pokusić się o uwagi w tej materii:)krucaFuks pisze:O mój Boże! przejrzałem jeden plik (ang. wersję) i się załamałem. Szekspir się w grobie przewraca... To naprawdę jeden z lepszych dodatków do BG??? to jak wyglądają pozostałe?
Co do angielszczyzny stosowanej w grze, wie Pan, trudno wymagać by autorzy dodatku w grze dla młodzieży, posługiwali się staroangielskim czy językiem Szekspira. Raczej mamy tu do czynienia z językiem potocznym, ale to w dużej mierze wynika z chrakteru/specyfiki postaci występujących w grze (sporo zbójów, piratów, złodziei, słowem czarnych charakterów etc...)...więc znowu Pana uwaga jest nie na miejscu.
Ponadto , muszę powiedzieć, że całość dialogów (ok. 250 stron format word) jest w przeważającej mierze poprawna językowo, fakt że zdarzają się pewne drobne błędy, ale to nie problem, bo polskie tłumaczenie i korekta to eliminuje tak by wypowiedzi bohaterów (tzw. NPC-ów) mieściły się w danym kontekście gry.
Pozdrawiam
Thug

-
- Marynarz
- Posty: 249
- Rejestracja: niedziela, 18 czerwca 2006, 20:16
- Numer GG: 2956891
- Lokalizacja: Celestrin
- Kontakt:
to już chyba w tym temacie odpowiem - przenoska
No niby... Oni nie są rodzeństwem, mają jedynie podobny boski pierwiastek. Mogą być spokrewnieni w pewnym sensie duchowo co najwyżejCraw, w temacie o alter-ego, pisze:Jaki znow bubel? Ze niby Imoen jest czlowiekiem a gracz jest jakiejs innej rasy i ze sa rodzenstwem?

Właśnie chodzi mi o to niby, o którym mówisz, Craw. W grze mówi się, z tego co pamiętam, że postać ma tyle lat co Imoen... szkoda, że nie pamiętam w którym momencie. Poza tym mówi się, że razem przybyły pod opiekę Goriona i że postać gracza była wtedy małym dzieckiem.
Gdyby one miały tyle samo lat, albo chociaż mniej więcej tyle... gdyby postać była jak mówią, dzieckiem "czasu niepokojów" (a to jest jeden konkretny rok, niezbyt odległy końcowi kalendarza fr, kiedy dzieje się gra), jako elf lub krasnolud miałaby tyle lat co Imoen - ile, koło 20? To na elfa jest wiek trochę młodawy na opuszczanie domu i łajdaczenie się na szlakach, nie mówiąc o romansowaniu i byciu branym powaznie przez dorosłych rozmówców

Wszystko to mi trochę miesza w wyobrażeniach. Ale przywykłam w końcu, dokręcam sobie kiedy trzeba własne interpretacje tego, co się działo.

-
- Marynarz
- Posty: 262
- Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2004, 18:44
- Lokalizacja: Negative Material Plane, Fortress of Regrets (Bytom)
- Kontakt:

-
- Majtek
- Posty: 116
- Rejestracja: środa, 28 marca 2007, 15:21
- Numer GG: 7260540
- Lokalizacja: Zza zadupia
Dokładnie btw bawił sie ktos z was w "hardcore competition"(chyba tak sie pisze?)Czyli walka z Drizztem(owned:D),Elminsterem albo Theocostam w Candlekeep?No jest jeszcze duch jakiegos tam maga w Nashkel ktory przywołuje Strażniczkow Feniksa czy jakos tak sie nazywali ale to juz niezły hardcoreeRyahXa0S/Darth Wojtex pisze:No tak, to zdecydowane niedopatrzenie ze strony tworcow gry, ze kazdy nasz bohater, niezaleznie od rasy, ma 20 lat. ALe mozna potraktowac esencje bhaala w sobie jako powod szybszego dorastania w przypadku elfa, krasnoluda, niziolka czy gnoma.




-
- Marynarz
- Posty: 262
- Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2004, 18:44
- Lokalizacja: Negative Material Plane, Fortress of Regrets (Bytom)
- Kontakt:
Nie ma problemuZamroczony mrrrok pisze:walka z Drizztem(owned:D),

Nie da sie ze wzgledu na brak animacji walki elminstraElminsterem

Tethoril? Nie wiem, czy jest mozliwe, bo z tego co pamietam, puszczal blyskawice i tyle bylo walki ;]albo Theocostam w Candlekeep?
?No jest jeszcze duch jakiegos tam maga w Nashkel
???ktory przywołuje Strażniczkow Feniksa

-
- Bosman
- Posty: 2074
- Rejestracja: wtorek, 7 grudnia 2004, 07:23
- Numer GG: 6094143
- Lokalizacja: Roanapur
- Kontakt:
Trzeba poklikać na jeden z grobów (nie pamiętam, który) dwa razy wyjdzie i karze wypier...iść precz a potem się wkur...zdenerwuje i wezwie mnóstwo kolesi, którzy ubici robią bum i pojawiają 2 nowych.
Spłodził największe potwory - wielkiego wilka Fenrira, węża Midgardsorma i boginię umarłych Hel.
Nordycka Zielona Lewica

Nordycka Zielona Lewica


-
- Bosman
- Posty: 1864
- Rejestracja: poniedziałek, 25 kwietnia 2005, 20:51
- Numer GG: 5454998
Re: to już chyba w tym temacie odpowiem - przenoska
W sumie jest to niedopatrzenie czesciu drugiejLea pisze:No niby... Oni nie są rodzeństwem, mają jedynie podobny boski pierwiastek. Mogą być spokrewnieni w pewnym sensie duchowo co najwyżejCraw, w temacie o alter-ego, pisze:Jaki znow bubel? Ze niby Imoen jest czlowiekiem a gracz jest jakiejs innej rasy i ze sa rodzenstwem?![]()
Właśnie chodzi mi o to niby, o którym mówisz, Craw. W grze mówi się, z tego co pamiętam, że postać ma tyle lat co Imoen... szkoda, że nie pamiętam w którym momencie. Poza tym mówi się, że razem przybyły pod opiekę Goriona i że postać gracza była wtedy małym dzieckiem.
Gdyby one miały tyle samo lat, albo chociaż mniej więcej tyle... gdyby postać była jak mówią, dzieckiem "czasu niepokojów" (a to jest jeden konkretny rok, niezbyt odległy końcowi kalendarza fr, kiedy dzieje się gra), jako elf lub krasnolud miałaby tyle lat co Imoen - ile, koło 20? To na elfa jest wiek trochę młodawy na opuszczanie domu i łajdaczenie się na szlakach, nie mówiąc o romansowaniu i byciu branym powaznie przez dorosłych rozmówców![]()
Wszystko to mi trochę miesza w wyobrażeniach. Ale przywykłam w końcu, dokręcam sobie kiedy trzeba własne interpretacje tego, co się działo.

Jest to ewidentne niedociagniecie, ale raczej przyjemnosci z gry nie psuje.
