Visius: Idealnym rozwiązaniem jest kodzenie gier komputerowych

Mój przykład - teraz mam 15 lat i jestem w ostatniej klasie gimnazjum, programować zacząłem na serio (3-4h dziennie codziennie) 2 lata temu. Teraz kończę już swój projekt, który zacząłem we wrześniu 2006 - w czerwcu tego roku kończymy (ja - koder, grafik i muzyk) platformówkę 3D (o niezwykłej nazwie "Wyprawa Rysia") i już rozmawiam z firmą Play, która chce to wydać - a gry komputerowe to dochodowy interes. Za ten projekt nie dostaniemy 200k zł (team od Maluch Racer tyle dostał), ale 9k za niewielką platformówkę 3D dla dzieci to standard dla pcozątkującego, amatorskiego teamu. /3 = 3k zł, co wystarczy na w miarę przyzwoity notebook
// Oczywiście nie mówię tu o clickach pokroju TGF - mówię o *programowaniu* gier, do którego wystarczy, oprócz znajomości paru API i C++, jedynie pewna znajomość matmy na poziomie matury podstawowej + macierze
// Ed
Zjechałem z tematu

Komp 1:
Chipset VIA K7VTA4, procek AMD Duron 1.2 GHz, karta graf. NVIDIA GeForce FX 5200 128MB, dysk jakeś marne 60GB, RAM 256MB, system WinXP HE, czasem Ubuntu się uruchomi

Komp 2:
Notebook
Płyta nie wiem jaka, procesor Celeron 1.8 GHz, RAM 512 MB, z czego 128 przywłaszcza sobie karta (jakiś mobilny Radeon), do tego 80 GB dysk. + WinXP HE. Ceniutki sprzęt

Komp 3:
Procesor Celeron 333 MHz, 64 MB RAM, karta graficzna ATI 3D RAGE Pro (toto nawet dwóch świateł per-vertex nie chce sprzętowo przerobić...), dysk twardy 3 GB

. Win ME.
Komp 4:
Konfiguracja podobna, jak wyżej, tylko 80 GB dysk twardy + Win98 SE.
Komputery 1, 2 i 4 mają do tego monitory LCD