
Deviant to ogólnoświatowe "imperium", więc nie na miejscu wydaję mi się dyskutowanie o wyższości jego nad Digartem, bo w ogólnym rozrachunku jest ona niezaprzeczalna. Gdyby zamiast zbiegowiska forumowiczów, którzy wszczynają i jak najdłużej podtrzymują swe "polemiki", coby postów nabic i pokazac kto tu 0wnuje, osoby postronne i dac im zestawienie obu tych stron, to tylko posiadacze żółtych papierów i biało czerwonej flagi wytatuowanej na tyłku uznałyby lepszość Diga.
Nie wiem czy przedmówca jest szalonym patriotą, czy poprostu sam śmieje się z tego co pisze, ale nie wiem jak strona dla "artystów" z jakiegoś mało komu znanego kraju gdzieś w Europie, prowadzona przez modów z przerostem ambicji, może konkurować z ogólnoświatowym serwisem.
To, że jest tam dużo prac, nie będących dziełami sztuki jest dla mnie plusem. W końcu nawet początkujący rysownik, czy fotograf, może zamieścić tam swoje zdjęcia i usłyszeć od bardziej doświadczonych trochę konstruktywnej krytyki oraz porad. Oprócz tego takie prace wnoszą dużo świeżości.
Na Digu mało kto ośmiela się pokazywać gorsze prace, bo od razu zostaną wyśmiane i wyrzucone.
Nie mam jednak niczego przeciwko tej stronie. Jej głównym plusem, ale tylko dla Polaka, jest fakt, że jest to strona polska i nigdy nie będziesz zachodził w głowę, co napisał ci ten Włoch, czy inny Azjata pod twoją pracą
