Upragnione ekranizacje

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Upragnione ekranizacje
Do stworzenia tego tematu zainspirował mnie wątek o Wedrowyczu. Mam proste pytanie - jaką książkę chcielibyście zobaczyć na szerokim ekranie?
No ja na początek powtórzę to, co było już powiedziane - Wędrowycz. Jeśli chodzi o aktorów, którzy świetnie wcieliliby się w role do tej ekranizacji, to mamy ich pełno - jest w czym przebierać.
Poza tym może nowa, _lepsza_ ekranizacja Wiedźmina. Nawet z podobną obsadą, mi tam Żebrowski nie wadził, Zamachowski się nawet podobał, ale zrobiony rzetelnie i profesjonalnie.
Do tego może jeszcze coś z cyklu Piekło i szpada Kresa - można by z tego zrobić naprawdę fajny film w umrocznoinych klimatach Trzech Muszkieterów, z klimatem i całą miodnością książek Kresa.
No ja na początek powtórzę to, co było już powiedziane - Wędrowycz. Jeśli chodzi o aktorów, którzy świetnie wcieliliby się w role do tej ekranizacji, to mamy ich pełno - jest w czym przebierać.
Poza tym może nowa, _lepsza_ ekranizacja Wiedźmina. Nawet z podobną obsadą, mi tam Żebrowski nie wadził, Zamachowski się nawet podobał, ale zrobiony rzetelnie i profesjonalnie.
Do tego może jeszcze coś z cyklu Piekło i szpada Kresa - można by z tego zrobić naprawdę fajny film w umrocznoinych klimatach Trzech Muszkieterów, z klimatem i całą miodnością książek Kresa.
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Tawerniak
- Posty: 1271
- Rejestracja: środa, 14 lutego 2007, 21:43
- Numer GG: 10455731
- Lokalizacja: Radzymin
Re: Upragnione ekranizacje
Ja bym bardzo chętnie zobaczył "Operację Dzień Wskrzeszenia" Pilipiuka. Książka jest tak napisana, że w zasadzie sama robi za scenariusz i scenopis, zaś fabuła i sposób jej prowadzenia jest bajecznie filmowy. Ponadto jedne z moich ulubionych książek - "Limes Inferior" oraz "Przejście" Connie Willis.

-
- SuperTechTawerniak
- Posty: 349
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 01:32
- Numer GG: 115125
- Lokalizacja: Rawicz/Wrocław
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
A ja bym niechetnie zobaczył książki, które lubie na ekranie. Już kilka takich widziałem i nic z tego dobrego nie wynikło. Zdecydowanie należy oddzielić grubą kreską książke od filmu i jeśli ten nawet jest jakoś z pierwowzorem powiązany, strać się tego związku nie brać pod uwagę :>

-
- Bosman
- Posty: 1759
- Rejestracja: piątek, 17 lutego 2006, 15:05
- Numer GG: 7524209
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Upragnione ekranizacje
Hmmm, na pewno jakaś porządna, dobrze nakręcona ekranizacja Robinsona Cruzoe- np z Tomem Hanksem. Tylko tyle, że film z uwzględnieniem wszystkich ważnych/ciekawych scen trwałby z 6-7h...
No i z niecierpliwością czekam na kolejną cześć Residenta- bo już dawno nie było żadnego filmu w post apokaliptycznych klimatach...
No i z niecierpliwością czekam na kolejną cześć Residenta- bo już dawno nie było żadnego filmu w post apokaliptycznych klimatach...
Od dziś płacę Eurogąbkami.

-
- Buńczuczny Tawerniak
- Posty: 1441
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 19:04
- Lokalizacja: Baile Atha Cliath
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
Nienawidze ekranizacji. Czesto przesladuje mnie strach, ze jakas moja ulubiona ksiazka zostanie zekranizowana. Na razie sprawdzilo sie tylko w przypadku Wladcy Pierscieni i Sagi o wiedzminie. Nie chce wiecej widziec na oczy zadnych ekranizacji moich ulubionych ksiazek. Chciaż nie, zobaczyl bym "Komu bije dzwon", gdyby zrobil to Kubrick, no ale Kubrick juz nic nie zrobi, wiec nie mam zadnych zyczen 

Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.

- BLACKs
- Tawerniany Cygan
- Posty: 3040
- Rejestracja: poniedziałek, 21 listopada 2005, 17:30
Re: Upragnione ekranizacje
Mimo że popieram zdanie Szelmona, chciałbym zobaczyć ekranizację czegoś z uniwersum Warhammera. O tak, saga o Gotreku i Felixie byłaby nie tylko gratką dla fanów, ale emocjonującym filmem akcji, gdzie krew się leje gęsto.
Jeszcze chciałbym zobaczyć "Króla Bezmiarów" Kresa. To pobiłoby Piratów z Karaibów ^^.
Jeszcze chciałbym zobaczyć "Króla Bezmiarów" Kresa. To pobiłoby Piratów z Karaibów ^^.

-
- Buńczuczny Tawerniak
- Posty: 1441
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 19:04
- Lokalizacja: Baile Atha Cliath
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
Taaaaa, i zobaczyl bys Gotreka spierdolonego rownie brutalnie jak tolkienowski Gimli... A Feliksa zagral by Orlando Bloom, AAAAAAAAA!!! Nie wypowiadaj zyczen pochopnie BLACKs, bo moga sie spelnic i wszyscy bedziemy plakac. A Warhammerem zaczna sobie morde wycierac nawet dresy spod bloku i happymeale w McShitcie zaczna firmowac tym cudownym zlotym napisem...BLACKs pisze:Mimo że popieram zdanie Szelmona, chciałbym zobaczyć ekranizację czegoś z uniwersum Warhammera. O tak, saga o Gotreku i Felixie byłaby nie tylko gratką dla fanów, ale emocjonującym filmem akcji, gdzie krew się leje gęsto.
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.

-
- Bosman
- Posty: 1759
- Rejestracja: piątek, 17 lutego 2006, 15:05
- Numer GG: 7524209
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Upragnione ekranizacje
Szelmon, powiedz, co Ci się nie podobało w Gimlim? Moim zdaniem był zrobiony dobrze, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze...
Od dziś płacę Eurogąbkami.

-
- Buńczuczny Tawerniak
- Posty: 1441
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 19:04
- Lokalizacja: Baile Atha Cliath
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
Nie podobalo mi sie to ze zrobiono z niego blazna.
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.

-
- Pomywacz
- Posty: 56
- Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 12:59
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Z miejsca gdzie psy d**ami szczekają a wrony zabijają się o znak "koniec świata"
Re: Upragnione ekranizacje
Ja chętnie zobaczyłbym (pod warunkiem, że nie spieprzyliby po całości pomysłu) "Sługę Bożego" Jacka Piekary. Mógł by to być nawet serial. Serial wysoko budżetowy, z dobrymi aktorami ;P (wiem kto zagrałby diabolicznych bliźniaków
. Tak, tak ci panowie co to księżyc buchnęli) . Kiedyś w Tawernie czytałem artykuł dotyczący hipotetycznej ekranizacji "Silmarilionu". To też niezły pomysł.

Does it matter what is on the top?
Way too down below, that's how this werewolf burns in me
O God, I see the light again
I'm gonna be getting someone in my brain
Way too down below, that's how this werewolf burns in me
O God, I see the light again
I'm gonna be getting someone in my brain

-
- Buńczuczny Tawerniak
- Posty: 1441
- Rejestracja: wtorek, 20 grudnia 2005, 19:04
- Lokalizacja: Baile Atha Cliath
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
Silmarilionu niech lepiej nie ruszaja. Bo pojde i wystrzelam. Z reszta takiej ksiazki nie da sie sfilmowac, to tak jakby pordecznik do historii przerabiac na film. Pojedyncze opowiesci daloby rade, ale odpukac w niemalowane...
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 13
- Rejestracja: poniedziałek, 22 października 2007, 14:38
- Numer GG: 0
Re: Upragnione ekranizacje
podobnie jak Szelmon uważam, że ekranizacje ulubionych książek powinny być zabronione. Co do Gimlego to słowo "błazen" wydaje mi się zbyt lakoniczne. Wiele postaci w tym filmie powinno po nocach straszyć swoich scenarzystów i reżysera. Mam tu na myśli np "przerośniętego kurczaka" w roli nazgula czy Legolasa w roli skate'a.

-
- Bosman
- Posty: 1691
- Rejestracja: piątek, 21 lipca 2006, 16:39
Re: Upragnione ekranizacje
No właśnie - tak sobie pomyślałem nad ekranizacja opowiadań Piekary- i doszedłem do wniosku, ze nie znam zadnych porządnych filmów trve mhrocznych i pseudośredniowiecznych - a obejrzało by się cos, obejrzało ^^ Być może producenci zauważą wreszcie tą niszę zamiast zajmować sie kolejnymi dennymi x-menolostami i ich jeszcze denniejszymi klonami. -,-"Werewolf pisze:Ja chętnie zobaczyłbym (pod warunkiem, że nie spieprzyliby po całości pomysłu) "Sługę Bożego" Jacka Piekary. Mógł by to być nawet serial. Serial wysoko budżetowy, z dobrymi aktorami ;P (wiem kto zagrałby diabolicznych bliźniaków. Tak, tak ci panowie co to księżyc buchnęli) .
Ps. Pozostałby tylko problem z hipotetycznym obsadzeniem roli pokornego Sługi Bożego - bo w sumie nie kojarzę polskiego aktora który mógłby dobrze zagrać Madderina. ;P

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: Upragnione ekranizacje
Nie mam absolutnie żadnych złudzeń - dla mnie Madderina mógłby zagrać Krzysztof Majchrzak:Phoven pisze:Ps. Pozostałby tylko problem z hipotetycznym obsadzeniem roli pokornego Sługi Bożego - bo w sumie nie kojarzę polskiego aktora który mógłby dobrze zagrać Madderina. ;P

Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Tawerniany Che Wiewióra
- Posty: 1529
- Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2005, 16:55
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Upragnione ekranizacje
Polecam Reckoning (nie pamiętam polskiego tytułu), do tegoPhoven pisze:doszedłem do wniosku, ze nie znam zadnych porządnych filmów trve mhrocznych i pseudośredniowiecznych
by jeszcze taki filmik z Lundgrenem, lecz nie pamiętam tytułu.

-
- Marynarz
- Posty: 360
- Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 19:38
- Numer GG: 0
Re: Upragnione ekranizacje
A ja ciągle czekam, aż jakieś studio zdecyduje się wyprodukować adaptację "Good Omens" Pratchetta i Gaimana w reżyserii Terry'ego Gilliama.
I czekam. I czekam. I czekam...
I czekam. I czekam. I czekam...


-
- Bosman
- Posty: 2006
- Rejestracja: niedziela, 17 grudnia 2006, 11:38
- Numer GG: 0
- Lokalizacja: Nie chcesz wiedzieć... naprawdę nie chcesz wiedzieć...
Re: Upragnione ekranizacje
Dragon Ball - Jako porażke roku. (komedia by z tego niezła wyszła)
Grupa Nieszanowania Praw Ludzkich oraz Wspierania Bratniej Nienawiści na Tawernie
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
Azrael (Śmierć Wszechświatów) jest ich władcą. Wszystkie inne Śmierci są zależne od niego.
