Lektury szkolne

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 7
- Rejestracja: piątek, 17 lipca 2009, 13:24
- Numer GG: 13771293
- Skype: cichy9669
- Lokalizacja: BUK
Re: Lektury szkolne
Zgadzam sie z gaudat ja ide do gimnazjum i tylko 1 lekture przeczytalem w 4 Klasie

- Solarius Scorch
- Bosman
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 25 czerwca 2005, 13:38
- Numer GG: 0
- Skype: solar_scorch
- Lokalizacja: Cyprysowe Źródła
Re: Lektury szkolne
Musisz być z siebie bardo dumny.Cichy;p pisze:Zgadzam sie z gaudat ja ide do gimnazjum i tylko 1 lekture przeczytalem w 4 Klasie
Ja przyznam, że nie przeczytałem w szkole Lorda Jima i opowiadań Borowskiego. Przeczytałem za to całą resztę we wszystkich latach. Fakt, nie wszystkie były dobre, ale cholera - nie żałuję.

-
- Majtek
- Posty: 91
- Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 23:51
- Numer GG: 8941160
- Lokalizacja: Szen-Berk
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
Zapytaj tę Yntelygentną część uczniów.jokemaster pisze: Od kiedy to jaranie fajek jest super sposobem na spędzanie wolnego czasu ?
Co tu dużo mówić. Twoja wola, twoja przyszłość.jokemaster pisze: Osobiście w wolnym czasie wolałbym się zalać w trupa niż "inicjować chłopów czy dziadów" . Cokolwiek by to było.
Lektury(nie wszystkie) są ważne. Autor nie uzyskał prestiżu, ponieważ napisał "chłam zabierający biednym uczniom czas". Literatura występuje w różnych odmianach- fantasy, historia, s-f, kryminał. Według mnie, każdy z nas powinien znać choć kilka przykładów książek z każdego gatunku. To właśnie nazywa się oczytaniem. Pomijając przymus - niektóre są naprawdę ciekawe. Bez próbowania nie odkryłbym np. dziadów, którzy spodobali mi się, prawdę mówiąc, bardzo.

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 16
- Rejestracja: niedziela, 5 lipca 2009, 17:13
- Numer GG: 0
Re: Lektury szkolne
No i nie masz się czym chwalić... Tym bardziej, że w podstawówce to lektury (przynajmniej jak dla mnie) były świetne. Taka np. "Ania z Zielonego Wzgórza", "Ten obcy', "Szatan z siódmej klasy", "W pustyni i w puszczy", czy "Pinokio"...Cichy;p pisze:ja ide do gimnazjum i tylko 1 lekture przeczytalem w 4 Klasie

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 7
- Rejestracja: piątek, 17 lipca 2009, 13:24
- Numer GG: 13771293
- Skype: cichy9669
- Lokalizacja: BUK
Re: Lektury szkolne
Tylko ja miałem inne lektury. Niektore te co ty.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
Bosh, propagandowy chłam to takie posty. Ile takiego propagandowego chłamu przeczytałeś? To że ktoś wyraża hasła swojej epoki poprzez dzieła literackie, to tylko jako świadectwo tamtych czasów i ułatwia odniesienie się czytelnika do nich. Ja nie wyobrazam sobie romantyzmu bez "Ody do młodości" - a to że Tobie się forma manifestu nie podoba, wcale nie skazuje danego tekstu na słabość.Sihamaah pisze:Generalnie i dobry humanista nie musi przecież czytać tego wszystkiego, bo wiele lektur szkolnych to propagandowy chłam.
A dobry humanista to taki człowiek, który m.in. dobrze zna lektury. Nie muszą się one mu podobać, ale znać je wypada. Inaczej będzie smiesznym małym krzykaczem (piszącym na forach, że lektury to propagandowy chłam), a nie humanistą.
Następny "yntelygent". Połowy klasyki to Ty nawet z tytułów nie potrafisz wymienić. Ćwierci nie będziesz potrafił przeczytać ze zrozumieniem. Ale ocenę potrafisz wystawić... Sobie przy okazji też wystawiłeś...gaudat pisze:Połowa klasyki (zwłaszcza tej polskiej) to chłam, więc wiele nie stracił.
Widać w każdym poście...Cichy;p pisze:ja ide do gimnazjum i tylko 1 lekture przeczytalem w 4 Klasie (...)Tylko ja miałem inne lektory niektore te co ty.
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Tawerniak
- Posty: 1271
- Rejestracja: środa, 14 lutego 2007, 21:43
- Numer GG: 10455731
- Lokalizacja: Radzymin
Re: Lektury szkolne
Gość ma w nicku emotkę, interpunkcję stosuje tylko do uśmieszków rodem z gadu, robi ortografy w słowie "lektura". Od razu widać, że czytelnik z niego, jak z koziego zada trąba...
Ontop: ja mam osobiście nieco rozszerzoną listę lektur, bo się do OLiJP szykuję, ale nawet mnie to cieszy. Mam listę dobrych książek i dość niewiele czasu, żeby je przeczytać - mi to pasuje.
Ontop: ja mam osobiście nieco rozszerzoną listę lektur, bo się do OLiJP szykuję, ale nawet mnie to cieszy. Mam listę dobrych książek i dość niewiele czasu, żeby je przeczytać - mi to pasuje.

-
- Szczur Lądowy
- Posty: 7
- Rejestracja: piątek, 17 lipca 2009, 13:24
- Numer GG: 13771293
- Skype: cichy9669
- Lokalizacja: BUK
Re: Lektury szkolne
Może nie czytam całych lektur bo są w od której tam strony są nudne np ,,Robinson Crusoe" ale czytam inne książki o wile lepsze niż lektury szkolne
Ostatnio zmieniony sobota, 18 lipca 2009, 14:50 przez Cichy;p, łącznie zmieniany 1 raz.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
Skoro nie czytasz lektur, to nie możesz wiedzieć czy są nudne, czy nie.Cichy;p pisze:Może nie czytam lektur bo są nudne np ,,Robinson Crusoe" ale czytam inne książki o wile lepsze niż lektury szkolne
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Tawerniak
- Posty: 1271
- Rejestracja: środa, 14 lutego 2007, 21:43
- Numer GG: 10455731
- Lokalizacja: Radzymin
Re: Lektury szkolne
Jeżeli twierdzisz, że "Robinson" jest nudny, to od razu widać, że się nie znasz ;P. Podaj lepiej te "o wile lepsze" książki. Bardzo mnie ciekawi, co to będzie.Cichy;p pisze:Może nie czytam lektur bo są nudne np ,,Robinson Crusoe" ale czytam inne książki o wile lepsze niż lektury szkolne

-
- Bosman
- Posty: 1719
- Rejestracja: sobota, 4 sierpnia 2007, 12:16
- Numer GG: 11803348
- Lokalizacja: Łóżko -> Lodówka -> Kibel -> Komputer (zapętlić)
Re: Lektury szkolne
Ej, ja rozumiem, że hasła swojej epoki itd. Ale jak Ci karzą czytać takie coś wciąż i wciąż w szkole, to używają tych tekstów jako właśnie propagandowego chłamu. A przecież jest wiele różnych, ciekawszych rzeczy do przeczytania, wiele ciekawszych zagadnień do omówienia. Zagadnień bardziej uniwersalnych czy też bardziej współczesnych, niż wynurzenia jakiegoś Mickiewicza. Z całym szacunkiem dla niego, bo nie wyobrażam sobie edukacji Polaka bez Mickiewicza w nawet sporych ilościach... Ale to narodowe pieprzenie, jakie mamy w szkole, to jest spore przegięcie ilościowe.Bosh, propagandowy chłam to takie posty. Ile takiego propagandowego chłamu przeczytałeś? To że ktoś wyraża hasła swojej epoki poprzez dzieła literackie, to tylko jako świadectwo tamtych czasów i ułatwia odniesienie się czytelnika do nich. Ja nie wyobrazam sobie romantyzmu bez "Ody do młodości" - a to że Tobie się forma manifestu nie podoba, wcale nie skazuje danego tekstu na słabość.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
W szkołach poznajesz tylko ułamek tego, co wypada znać. Taka prawda. A propaganda jaką gdzies tam sobie roisz, to najwyżej skrzywienie Twoich nauczycieli, a na pewno nie lektur.
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Bosman
- Posty: 1719
- Rejestracja: sobota, 4 sierpnia 2007, 12:16
- Numer GG: 11803348
- Lokalizacja: Łóżko -> Lodówka -> Kibel -> Komputer (zapętlić)
Re: Lektury szkolne
Tylko mi się wydaje, że większość literatury polskiej, jaką omawiamy, to propaganda mająca pokazać, jaki naród jest ważny w życiu, jaka Polska jest wspaniała (i cierpiąca)? Wesele, Pan Tadeusz, Potop, Kordian, Lalka, Konrad Wallenrod. Wymieniać dalej?
Bo w gimnazjum to nieco inaczej wyglądało. Faraon był bardziej, uniwersalnym dziełem, tak samo Balladyna czy wiersze jak "W malinowym chruśniaku"
Były "Bajki Robotów", był "Mały Książę". Poezja w liceum też jest podporządkowana "sprawie narodowej". A to coś o fortepianie wielkiego rodaka Chopina, a to nie rzucim ziemi. A z lektur to nawet "Faust" Goethego jest omawiany w taki sposób, mimo, że dzieło ma dużo więcej treści.
Może to teraz przemyśl, zamiast mnie opieprzać.
Bo w gimnazjum to nieco inaczej wyglądało. Faraon był bardziej, uniwersalnym dziełem, tak samo Balladyna czy wiersze jak "W malinowym chruśniaku"

Może to teraz przemyśl, zamiast mnie opieprzać.

- BAZYL
- Zły Tawerniak
- Posty: 4853
- Rejestracja: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
- Numer GG: 3135921
- Skype: bazyl23
- Lokalizacja: Słupsk/Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
Masz rację, wydaje Ci się. I dopóki nie sprawdzisz, to nie gadaj takich bzdur. Lektury w szkole są dobierane przekrojowo - najważniejsze dzieła, mające największy wpływ na naród w danej epoce. Wymieniłeś przykłady z czasów, gdy Polska była pod zaborami i wszyscy chcieli odzyskać wolność. To były najwazniejsze teksty tamtych epok, myślisz że sielanki czy inne takie byłyby lepsze dla tamtego okresu? No sorry...Sihamaah pisze:Tylko mi się wydaje, że większość literatury polskiej, jaką omawiamy, to propaganda mająca pokazać, jaki naród jest ważny w życiu, jaka Polska jest wspaniała (i cierpiąca)? Wesele, Pan Tadeusz, Potop, Kordian, Lalka, Konrad Wallenrod.
Może pomyśl zanim będziesz pisał bzdury, wtedy nikt nie będzie miał Cię za głupca.Sihamaah pisze:Może to teraz przemyśl, zamiast mnie opieprzać.
[Bez wycieczek osobistych mi tu, chłopaki. Bo psami poszczuję.]
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...

-
- Majtek
- Posty: 91
- Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 23:51
- Numer GG: 8941160
- Lokalizacja: Szen-Berk
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
A co? Według Ciebie powinno pokazywać się, jaka to Polska jest beznadziejna i bezprzyszłościowa? Wychwalać inne narody zapominając o tym, w którym się urodziliśmy i wychowywaliśmy?Sihamaah pisze:Tylko mi się wydaje, że większość literatury polskiej, jaką omawiamy, to propaganda mająca pokazać, jaki naród jest ważny w życiu, jaka Polska jest wspaniała.

-
- Marynarz
- Posty: 284
- Rejestracja: wtorek, 10 kwietnia 2007, 15:33
- Numer GG: 4340922
- Lokalizacja: Big Village
- Kontakt:
Re: Lektury szkolne
Zbrodnia i Kara to świetna książka. Lalka też nie jest zła.gaudat pisze: Połowa klasyki (zwłaszcza tej polskiej) to chłam, więc wiele nie stracił.
A mogę zapytać kumpla który z rozszerzonej maty miał 86 % i jednocześnie jest nałogowym palaczem ?Odium pisze:Zapytaj tę Yntelygentną część uczniów.
Moja wola moja przyszłość moje studia.Odium pisze:Co tu dużo mówić. Twoja wola, twoja przyszłość.
A wiec jeśli potrafię wymienić z 5 kryminałów i 5 nowel to jestem oczytany ? Super .Odium pisze:Lektury(nie wszystkie) są ważne. Autor nie uzyskał prestiżu, ponieważ napisał "chłam zabierający biednym uczniom czas". Literatura występuje w różnych odmianach- fantasy, historia, s-f, kryminał. Według mnie, każdy z nas powinien znać choć kilka przykładów książek z każdego gatunku. To właśnie nazywa się oczytaniem.
Jak przerobisz licealne lektury to wtedy odpisuj na posty o nich.Odium pisze:A co? Według Ciebie powinno pokazywać się, jaka to Polska jest beznadziejna i bez przyszłościowa? Wychwalać inne narody zapominając o tym, w którym się urodziliśmy i wychowywaliśmy?
This is it, here I stand
I’m the light of the world, I feel grand
Got this love I can feel
And I know yes for sure it is real
I’m the light of the world, I feel grand
Got this love I can feel
And I know yes for sure it is real

-
- Bosman
- Posty: 1719
- Rejestracja: sobota, 4 sierpnia 2007, 12:16
- Numer GG: 11803348
- Lokalizacja: Łóżko -> Lodówka -> Kibel -> Komputer (zapętlić)
Re: Lektury szkolne
Ja w zasadzie coś takiego widzę w lekturach, właśnie najbardziej w Mickiewiczowej martyrologiiOdium pisze:Według Ciebie powinno pokazywać się, jaka to Polska jest beznadziejna i bezprzyszłościowa?

Aha, nie chwalić megalomańsko i fałszywie swojego narodu to chwalić inne i zapomnieć o swojej tożsamości narodowej?Wychwalać inne narody zapominając o tym, w którym się urodziliśmy i wychowywaliśmy?

Wiem. I to mi się nie podoba. Przeczytaj mój poprzedni post jeszcze raz. Nie widzę potrzeby ciągłego wałkowania tego tematu, gdy można mówić o bardziej uniwersalnych wartościach czy zdrowszych postawach, niż rozpaczanie nad sobą jak Konrad czy inne emo. Tak jest, warto omówić te rzeczy - ale są bardziej przydatne dla życia jednostki, jak i ludzi wokół niej, zagadnienia do omawiania w szkole. Nie sądzisz?bazyl pisze:Lektury w szkole są dobierane przekrojowo - najważniejsze dzieła, mające największy wpływ na naród w danej epoce.
