Pora na moje super-hiper-mega(...)-odjechane-świetne-zaje...ten teges-(...)-i w ogóle cool kontrargumenty
Ale najpierw trochę krytyki - z całym szacunkiem i biorąc pod uwagę wszystkie czynniki - manga jest o niebo lepsza od anime - to przebija ją tylko pod względem walk (nie przeniesiesz w pełni do komiksu dynamiczności [dynamiki?] filmu...)
A teraz wyżej wymienione kontrargumenty:
- telenowelatość? cóż... ja bym tego nie pchał tak na siłę do wad, ale wiesz - to po prostu łatwe podsunięcie setek możliwych wątków. Choć po głębszych przemyśleniach masz trochę racji - te wątki to głównie flashbacki i jakieś tajemnice, które są z pozoru bardzo ważne, a potem się okazuje, że nic nie znaczą
- charyzmatyczność złych postaci... popatrz, dla kogo to anime jest tworzone - zło ma gnoić/być gnojone, a nie pokazywać, że ten zuy też może być fajny...
- Ta pamiętam ten tekst... sam dopiero niedawno skończyłem sagę. No ale cóż - takich poje... ludzi jest dużo i nie tylko w mandze - może twórcy specjalnie go na takiego stylizowali?
-
http://fc04.deviantart.com/fs20/f/2007/ ... anator.png to masz na myśli? Tak czy siak - bardziej chodzi o to by pokazać, że osoba skrzywdzona przez los będzie się starała utrzymać przy sobie wszystkich swoich przyjaciół - tyle, że tu jest to "odrobinę" przerysowane
- Nawet nie chodzi o nieszczęście, tylko rzeczywiście mrok i posępność. Tylko Sasuke jest takim Emochłopcem, ale on jest skrzywdzony jeszcze bardziej niż Naruto... (widać ci co robili Naruto lubią tworzyć schizo postacie skrzywdzone przez los
- Cóż... widać tak twórcy wyobrażają sobie "złą charyzmatyczną postać"

- No wiesz... tyle, że twórcy chcieli zrobić z tych postaci dzieciaki, a dzieciaka nie wysłałbyś na pole walki, nie (pomijam wojny)? Gdyby to byli tacy prawdziwi ninja (w sensie tacy dorośli) to pewnie do 18 uczyli by się w akademii i wcale nie przypominałaby ona zwykłej szkoły...
- Nom niestety trzeba przyznać - to jest wada tasiemców, trzeba ciągle wymyślać coś nowego, a kiedyś pomysły się kończą...
Niemniej jednak w około 85 % tych punktów muszę ci przyznać rację. Za to zalet też by się "parę" znalazło, więc jest ~remis. Wniosek? Oglądam/czytam dalej

Sorki, ale ja jestem w targecie Naruto i nie dostrzegam jeszcze takich wad... Więc wy zamiast mówić, że jest do bani itp. przerzućcie się na doroślejsze anime i tyle
