W tłoku
Baldur's Gate

Baldur's Gate 2

Dawno, dawno temu, polscy dystrybutorzy narzekali na małe ilości sprzedaży gier w Polsce, a wręcz nawet grozili bankructwem, jeśli sytuacja ta się nie zmieni. Wtedy właśnie jeden z nich chwycił się przysłowiowej brzytwy. Wydał duże pieniądze w zlokalizowanie pewnego tytułu. Dołączył nawet do gry parę dodatków (co na tamte czasy było rzadko stosowaną praktyką). Tym dystrybutorem był CD Projekt (jak ktoś nie wiedział to niech się wstydzi), a grą (jak ktoś tego nie wie to już w ogóle niech się pod ziemię zapadnie) Baldur's Gate. Odniosła ona ogromny sukces (w samej Polsce około 25 000 sprzedanych egzemplarzy), więc nie trudno było się domyślić, że powstanie część druga nosząca tytuł Shadows of Amn (CD Projekt oczywiście zapowiada jej przetłumaczenie).

Co w niej znajdziemy? A więc to co stare, plus trochę nowego. Najważniejszą zmianą będzie przeniesienie się w inny rejon, jak sama nazwa wskazuje będzie to teren położony na południe od terenu działań w części pierwszej, czyli Amn (tak ten sam, któremu Wrota o mało nie wypowiedziały wojny), ale odwiedzisz także i inne krainy, jak Elfie Lasy, czy Abbys.

Inną ważną zmianą będzie podzielenie dziennika podróży na questy niewypełnione, questy już zrobione i inne ważne wydarzenia. Zyskamy też możliwość nanoszenia własnych notatek na mapę, wprawdzie to tylko szczegół, ale cieszy.

Kreacja bohatera została wzbogacona o nową rasę - półorka, a każdy nowo wykreowany bohater ma mieć 89 000 doświadczenia na początek (zrobiono tak, ponieważ można będzie importować postacie z pierwszej części gry, które już mają pewne doświadczenie). Po uzyskaniu odpowiedniego poziomu (maksymalnie można uzyskać poziom 17-24 w zależności od profesji) będzie można awansować na wyższą klasę - na przykład wojownik awansuje na barbarzyńcę, złodziej na zabójcę, itp.

Można będzie, po uzyskaniu odpowiedniego poziomu i wypełnieniu odpowiedniego questu, dorobić się własnej siedziby (coś jak w Diablo 2), oczywiście od profesji zależy czy będzie to strażnica, magiczna wieża, czy świątynia, itp.

Zrezygnowano z biegania postaci, ponieważ kłóci się to z koncepcją gry producentów (?), będzie można za to przyśpieszyć pokonywanie obszarów już odkrytych.

Ostatnią rzeczą o jakiej chciałbym wspomnieć to poprawienie trybu multiplayer poprzez umożliwienie graczom robienie różnych rzeczy jednocześnie, więc nie trzeba będzie już czekać na kolegę, który przez pół godziny się zastanawia czy wziąć ten pancerz, czy nie...

Pierwsza część BG była wspaniałą grą, mam nadzieję, że druga będzie lepsza; czego wam i sobie życzę.

Luk