Wstępniak
  Screen miesiąca
  News'y
  Autorzy

  Galeria
  Pliki
  W studni

  W tłoku
  Solucje
  Opisy
  Listy
  Inne
  E-mail

  Papierowe RPG
  Final Fantasy - corner
  Fallout - corner
  Diablo - corner
  Baldur's Gate - corner

   Prace nad tym RPG'iem trwają już od ok. 2 lat w niedługim czasie pełna wersja gry ujrzy światło dzienne tak wiec wypada przypomnieć graczom z czym mają do czynienia. Fabuła jest naprawdę dobra, tak więc wcielamy się w Josepha - (Jednorękiego młodzieńca - napiętnowanego mocą tak wielką, że nawet bogowie przed nim drżą. Człowiek o tych zdolnościach rzadko kiedy egzystuje w tymże święcie, więc rodząc się skazany jest z miejsca (w oczach twórców gry) na ciężkie życie ?? Nasz szesnastopalczasty bohater (każdy Sommoner rodzi się bez prawej ręki) już w dzieciństwie wpisał na swoje konto ofiar całą rodzimą wieś którą próbował obronić przed intruzami.(takie zbrodnie są najlepsze gdyż podobno można się tłumaczyć np. niewiedzą). Po latach życia z obciążonym zbrodnią umyśle (jak to wpływa na siłę woli ) jednoręki bandyta [żartuję] ma przed sobą pierwsze zadanie, tj. znaleźć artefakt (pięć pierścieni) pozwalający obronić się przed wrogiem który się zbliżą. Wyrusza w trudną i niebiańsko niebezpieczną podróż, podróż która ma uratować świat, swój świat, swój słaby świat. Joseph'owi w poszukiwaniach pomagać będą złodziejka Flece, mający swoje tajemnice mściwy wojownik Jekher i córka zleceniodawcy władająca magią Rosalind ( piękna ale zazdrosna o moce głównego bohatera kobieta (niema jak zazdrosne białogłowy :) ). Autorzy gry (firma VOLITION) zapowiedzieli, że towarzystwo (grupa) na przewodzącego Josepha będzie miało duży wpływ na niego i jego decyzję, np. gdy interes innych członków nie zgadza się z twoim odmawiają posłuszeństwa (muszę to zobaczyć, mój terror i ich wola he..he ale zawsze coś świeżego).
   Grafika ma być wspaniała [ach te screeny], engine równie świeży co dobry i szybki. Postacie z trzeciej perspektywy ??!! [nowinki-kto ich nie lubi]. Władanie drożyną w czasie walki ma być dziecinnie proste i przyjemne (czy nie uderza to w mnogość taktyk również obiecywanych? ).Muzyka - nic jasnego ale zapewne nie zaniży poziomu twórczej radości niszczenia (wrogów a nie buntującej się drużyny). Duża liczba broni, magii, gadrzetów... Nic dodać nic ując, tylko czekać i być pewny hitu...

Leon