|
Przygody
U KUPCA - 1 DZIEŃ DO EGZEKUCJI
Kupiec będzie mieszkał na 2 piętrze budynku. Z wejściem na 1 piętro
schodami nie będzie problemu, ale dostanie się na 2 piętro będzie bardziej
kłopotliwe. Schodów pilnuje 4 osiłków przepuszczających tylko zaufane
osoby.
Ci nie przepuszczą handlarza z drużyny, nawet gdyby miał napisane na czole,
że jest przedstawicielem gildii. Napomkną coś tylko o drobnej sumce, to
może
za nią pujdą się zapytać, czy kupiec ich przyjmie. Ta drobna sumka będzie
wynosić po 50 ZK na głowę. Czyli razem 200ZK. Jeśli bohaterowie dadzą
pieniądze, to jeden z osiłków pujdzie sie zapytać. Wróci i zakomunikuje, że
ich pan przyjmie handlarza i TYLKO handlarza jutro, 2 godziny po egzekucji.
A MOŻE PRZEKUPSTWO? - 1 DZIEŃ DO EGZEKUCJI
Jeśli bohaterowie sami nie wpadną na to, żeby przekupić gościa
rozdającego bełty z trucizną, to w pewnym momencie natkną sie na znajomych
elfów i oni im to zaproponują. Dadzą na ten cel 250 ZK. Of course, drużyna
może z tą kasą zwiać z miasta, ale nie radziłbym im sie potem zapuszczać do
jakiegokolwiek lasu:)))))
Żołnierz rozdający uzbrojenie przy ścianie kaźni da się przekupić, lecz
za około 500ZK tłumacząc się poniesionym ryzykiem. Drużyna może albo:
a) Zapłacić
b) Związać
c) Zabić gnoja;)
Jeśli wybiorą możliwość A, to wtedy będą stratni o 250 ZK, ale nie będą
musieli się narażać. Natomiast, jeśli bohaterowie wybiorą B, lub C to po
prostu będą musieli się przebrać za gościa, który wydaje broń.
MOŻLIWOśĆ B LUB C -1 DZIEŃ PRZED EGZEKUCJą
Bohaterowie powinni sie oddzielić od przyjaciela, który zostanie udawać
gościa rozdającego broń. Zasugeruj im to delikatnie, brakiem miejsca. Ta
zbrojownia jest naprawdę malutka, tyci tyci, tak na jedną osobę plus magazyn.
Reszta drużyny powinna pujść lulu.
MOŻLIWOśĆ A - 1 DZIEŃ PRZED EGZEKUCJą
Cała drużyna powinna pujść lulu.
LULU - 1 DZIEŃ PRZED EGZEKUCJą
Drużyna udaje się do tawerny. W samej tawernie spotykają 2 znajomych
elfów i zdają relację z tego co było, jeśli wspomną, że musieli wydać
dodatkowe 250ZK to elfy zwrócą im 300ZK, ale powiedzą, żeby doprowadzić
jakoś tego elfa za miasto.
EGZEKUCJA
Rano bohatera budzi ciche stukanie do drzwi. I widzi:
a) jakiegoś człowieka, z bełtami, nie rozpoznaje go
b) maga, z bełtami, który jest w miarę sławny w Altdorfie
c) bliskiego znajomego, najbliższego przyjaciela
następną przygodę:> z bełtami:)
Człowiek nie odzywa się wogule, tylko podaje bełty i odchodzi. Podaje 4
oddzielnie i piąty, mówiąc by na ten szczególnie uważał. W samym magazynie
bedzie jeszcze 5 bełtów z woreczkami z trucizną i 2 ze środkiem
nasennym. Czyżby już robiono tutaj takie przekręty?:)
W tym samym czasie po mieście przechodzi mały pochód z oddziałem
halabardników na czele i jednym, który osłania go z tyłu. Pomiędzy
oddziałami znajduje się skazany elf, oraz oddział katów. Za tylną osłoną
idą zaciekawieni ludzie, oraz odganiane dzieci. Drużyna zauważy to i pewnie
uda się zobaczyć tą "egzekucję".
Gdy pochód podejdzie pod ścianę kaźni to wtedy do goscia, który udaje
rozdającego broń, zapuka dowódca egzekutorów. Gracz powinien dać mu 5 kusz
i 5 bełtów ze środkiem usypiającym.
Oddzial ekzekucyjny celuje w klatke piersiowa, ale ten dzien jest
bardzo wietrzny(różne deski latają nieopodal:) i okaze sie, ze jeden belt
wbil sie w prawa czesc klatki (tak, zeby elfa nie zabila), jeden przebil
reke, a reszte tylko uwolniła gaz. Aha te bełty które się wbiły, najpierw
na zewnątrz uwalniały substancję.
Po egzekucji kaci podrzucili by ciało elfa pod drzwi. Gracz powinien je
wciągnąć do środka. Tam zobaczy, że elf jeszcze śpi. Gdy wszyscy się
rozejdą reszta drużyny powinna dołączyć do kolegi. Powinni jak najszybciej
tego elfa wynieść. Jeśli na to nie wpadną to w pewnej chwili zapuka ktoś i
powie przez drzwi, że zmiennik będzie za 15 minut. Bohaterowie zauważą
jakąś płachtę, która będzie prawie idealnie pasować na elfa, jest leciutko
za duża.
poprzednia strona
następna strona
Torpeda
|