Jesteś złodziejem o dźwięcznym imieniu Jimmy the Hand (ciekawe co autorzy mieli na myśli, nie licząc złodzieja...).
Gdy w mieście Krondor rządzi bezprawie, tylko ty jesteś w stanie się jemu oprzeć.
Gra od strony graficznej nie prezentuje się zbyt dobrze. Przedmioty wyglądają okropnie, nie mówiąc o sceneriach gry (2D). Ale cóż, czy ktoś widział grę doskonałą? W tej jest wiele ciekawych questów. Można spotkać fajnych NPCów, etc. Jak zwykle nic nowego. Jednak ma coś w sobie. Jej wspaniała oprawa muzyczna, głosy postaci. Jak na tamte czasy - miodzio. jest to czarny koń w roku 1998 w rywalizacji o tytuł gry cRPG roku. W niektórych elementach przypomina Wrota Baldura
.
Plusy:
Minusy:
Werdykt: 7/10.